Wiatraki, które giną…

Wiatraki, które giną…   W ubiegłym miesiącu prezentowałam Wam najpiękniejsze wiatraki, które miałam okazję odwiedzić i sfotografować. Niestety, nie wszystkim pisany był szczęśliwy los. Większość polskich wiatraków chyli się ku upadkowi, niszczeje z roku na rok, w końcu umiera… Wtedy urzędnicy ze spokojem umieszczają w dokumentach adnotację:  „skreślono z listy zabytków…”   Wiatrak odchodzi lub ginie, a tam gdzie pracował, …

Koło haftu krzyżykowego w szkole!

Kiedy zacząć naukę haftu?   Uważam, że miłość do haftu krzyżykowego (jak i do każdego hobby), należy zaszczepiać w dzieciach jak najwcześniej 🙂 Sama zostałam nauczona tej sztuki przez kuzynkę na wakacjach pomiędzy piątą a szóstą klasą szkoły podstawowej (ach… jak wiele lat minęło od tamtych wakacji…) i jest to bardzo dobry czas na takie działania 🙂     Koło haftu krzyżykowego …

Jedno miejsce – sześć historii…

  Wiecie zapewne, że mieszkam w dzielnicy Kłodzka leżącej na uboczu miasta. Kiedyś była to wieś Hassitz, włączona do Glatz po 1890 roku. Jednym z bardziej interesujących miejsc przy ulicy Rajskiej są zabudowania, które podczas swego życia pełniły wiele ogromnie ciekawych funkcji. Jedno miejsce – sześć historii… Dziś chcę je Wam opowiedzieć!   Na samym początku…   Dawno temu …

Mój sposób na naukę języka angielskiego!

  Znałam kiedyś młodego chłopaka, który w wieku 19 lat posługiwał się sprawnie chyba już pięcioma językami. Do szóstego roku życia mieszkał w Niemczech, więc od urodzenia był w zasadzie dwujęzyczny… w szkole nauczył się angielskiego i francuskiego, na studiach doszła łacina i włoski… Byłam świadkiem, jak w rozmowie z kilkoma osobami różnych narodowości, bez żadnego problemu przeskakuje z niemieckiego na angielski i francuski – z taką …