Pałac Goszyce jest już tylko wspomnieniem…

Moja dzielnica – Jurandów – aż do początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku mogła poszczycić się wspaniałym zabytkowym obiektem, jakim był Pałac Goszyce. Stanowił jego najcenniejszą budowlę. Wspominał go jeszcze mój kolega z pierwszej szkoły, w której pracowałam – mieszkał tam jako dziecko. Wspominała go moja Mama – z lat młodości utkwił jej w pamięci staw przed pałacem, z pływającymi na nim łabędziami. Niestety, pozostały wyłącznie […]