To, co przede mną… czyli kreatywne planowanie stycznia!

Wczoraj zaprosiłam Was na blogu na moje podsumowanie mijającego roku. W jednym z komentarzy dostrzegłam stwierdzenie, że jest ono bardzo pozytywne… Czy taki był ten rok? Na pewno nie! Był jak każdy, może nawet gorszy pod pewnymi względami, ale to moje podejście uczyniło go pozytywnym. To, w jaki sposób starałam się postrzegać pewne sprawy. Dlatego w podsumowaniu uwzględniłam właśnie te piękne chwile – nie napisałam nic o swojej chorobie, […]