DZIEŃ BLOGÓW I BLOGERÓW! Odkrywamy blogosferę!

  Dzień Blogów i Blogerów!   Od 2006 roku 31 sierpnia obchodzony jest Dzień Blogów. Skąd się wziął? Jakie były jego początki? W odpowiedzi zacytuję informacje ze strony KALBI.PL:   Najbardziej znanym prekursorem blogerów był prawdopodobnie Doogie Howser, genialny nastoletni lekarz z popularnego serialu telewizyjnego, który każdego wieczora notował na swoim IBM-ie krótką refleksję na temat ważnych zdarzeń minionego dnia. Musiało jednak minąć […]

Hafty mojej Mamy :)

  Jak to drzewiej bywało… 😉   W większości rodzin to babcie lub mamy przekazują swe rękodzielnicze zdolności młodszym pokoleniom – u nas było odwrotnie (jak z wieloma rzeczami zresztą…). Haftu krzyżykowego nauczyła mnie kuzynka, gdy miałam 12 lat – wyszywam od tamtej pory, w zasadzie bez większych przerw… Moja Mama nauczyła się haftować dopiero jakieś 10 lat temu – przeszła na emeryturę i chciała jakoś […]

Nuda czy szaleństwo?

Ponieważ maj ma 31 dni, zgodnie z moimi wcześniejszymi planami otrzymujecie post bonusowy 🙂 A o czym dziś Wam opowiem? Cofniemy się o ładnych parę lat, aby przypomnieć nasze podróżnicze „szaleństwo” 🙂   Dawno, dawno temu…   … a dokładnie w sierpniu 2011 roku zdarzyło mi się trochę poszaleć za kierownicą 😉 Czytelnicy mojego starego bloga wiedzą o kłopotach z moim poprzednim (22 lata) samochodem, który po styczniowym […]

Moje naparstkowe hobby :)

Czytelnicy mojego poprzedniego bloga wiedzą doskonale, że jednym z moich wielu hobby jest zbieranie naparstków. Chwaliłam się nimi przez cały ubiegły rok w każdą niedzielę… Sama nie wiem, kiedy zaczęłam je zbierać… Jeszcze w grudniu 2015 roku kolekcja nie była zbyt oszałamiająca, liczyła bowiem dokładnie 287 naparstków. Tak to wtedy wyglądało… Naparstki kupuję w odwiedzanych miastach, na naszej giełdzie staroci, czasem na Allegro, niektóre dostaję w prezencie 🙂 Muszę […]

Nasz zwierzyniec :)

Jak wygląda życie w domu pełnym zwierząt? Jest mnóstwo radości (chociaż czasem zdarzają się smutne chwile, gdy trzeba pożegnać któregoś z ulubieńców…), nie ma czasu na nudę… ale nie ma też mowy o jakichkolwiek wakacjach czy wyjazdach – w grę wchodzą tylko jednodniowe wycieczki… wydajemy też mnóstwo pieniędzy – na jedzenie i zdrowie naszych podopiecznych… w domu i na ubraniu zawsze jest pełno sierści… Marcin musi brać silniejsze leki […]