Na kurzej łapce….

Czy wiecie, skąd się wziął popularny motyw „chatki na kurzej łapce”, w której mieszkała zła czarownica? Podobno od wiatraka – koźlaka, którego podstawa była początkowo nieosłonięta i ukazywała „kozioł”, czyli jego główny element konstrukcyjny. Dopiero później gontowe ściany zasłaniały wszystko do ziemi… [źródło informacji] Należało też przestrzec dzieci, aby nie zbliżały się do takich budowli, mogły bowiem zginąć od uderzenia …

Przystanek… Jurandów :)

Dzielnica Kłodzka, w której mieszkam, to JURANDÓW. „Jurandów (Goszyce) (niem.: Hassitz) – historyczna dzielnica Kłodzka, położona w północno-wschodniej części miasta na prawym brzegu brzegu Nysy Kłodzkiej, będąca w przed 1890 r. samodzielną wioską w hrabstwie kłodzkim. Jurandów leży w północno-wschodniej części Kłodzka, na północ od centrum. Na południu jego granice wyznacza dworzec Kłodzko Główne, na północy droga krajowa nr 8, a na południu …

O wiatrakach… teoretycznie ;)

Dziś wpis typowo teoretyczny – będący wprowadzeniem do tego, co chcę Wam pokazać w kolejnych miesiącach 🙂 Zapraszam zatem do zapoznania się z budową i historią wiatraków… Opis: Rysunek przekrojowy młyna Britzer Mühle w Berlinie 1 – kamienna podbudowa, 2 – galeria, 3 – rura do transportu mąki, 4 – żarna, 5 – koło zębate walcowe, 6 …

Kocia ścieżka turystyczna :)

Najpierw była książka… W 2007 roku Łada Ponikowska i Marta Zilbert wydały książeczkę „Tajemnica Glacelli”. Jej bohaterami, a zarazem przewodnikami po dawnym Kłodzku, stały się koty.   Później pojawiły się kolejne części… Można o nich poczytać TU i TU 🙂   Pozycje te były inspiracją dla Kłodzkiego Towarzystwa Oświatowego, aby stworzyć Trasę Glacelli – Kocią Ścieżkę …

O mojej miłości do wiatraków słów kilka…

Moja wielka miłość do wiatraków rozpoczęła się w czasach dzieciństwa – jeździliśmy do Łuszczanowa i często spacerowaliśmy do starego, rozwalonego wiatraka, stojącego wśród pól za wsią…   Tak wyglądał wtedy: wakacje 1991 rok   wakacje 1996 rok   „Jedynym zabytkiem wioski jest, wznoszący się na wzniesieniu morenowym, wiatrak – koźlak. Stoi w tym miejscu od roku 1898, kiedy został przywieziony …

Kłodzko… mieszkam w Kłodzku…

Tytuł dzisiejszego wpisu to parafraza piosenki zespołu Kult (TEJ) – bardzo pesymistycznie przedstawiającej nasz kraj… i o moim Kłodzku można by powiedzieć to samo, że to tylko miasto powiatowe, że coraz mniej mieszkańców, większe bezrobocie, że w centrum same banki i sklepy po 5 zł, a życie toczy się w galerii handlowej… Któż z nas nie zna takich obrazów? Przecież widzimy je obok siebie. Ja jednak …