Wiatraki holenderskie na Ziemi Ząbkowickiej :)

Wiatraki holenderskie na Ziemi Ząbkowickiej  – kupa gruzu?   Jaki wariat jedzie prawie 100 km, aby zobaczyć kupę gruzu? Tylko ja, czy ktoś jeszcze jest do tego zdolny? Z tą kupą gruzu to przesada, ale często zdarza nam się  przejechać sporo kilometrów, aby zobaczyć – i sfotografować – jakieś ciekawe wiatraki. Dziś zatem tematem mojego wpisu będą wiatraki holenderskie na Ziemi Ząbkowickiej 🙂 W swoich poszukiwaniach kierowałam […]

Kłodzkie ZOO :)

Ogród zoologiczny w Kłodzku? 😉   Kłodzkie ZOO… A jest takie?  No tak, wiem oczywiście, że w naszym mieście Kłodzku nie ma ogrodu zoologicznego, ale zwierzątek na ulicach – całkiem sporo 😉 O ile oczywiście dobrze się ich poszuka…   Przedstawiam zatem kłodzkie ZOO:     Półleżący jeleń zamieszkał nad apteką w kamienicy przy Placu Bolesława Chrobrego 5.     Białego konia spotkać można na frontowej […]

O holender!

O holender!   Jak sam tytuł już sugeruje, pora dziś na kolejny mocno teoretyczny wpis, przybliżający nam kolejny typ wiatraka – holenderski. Oddajmy już zatem głos Wikipedii:     „Wiatrak holenderski (wiatrak holender, wiatrak wieżyczkowy) – typ wiatraka charakteryzujący się nieruchomym, masywnym korpusem (zwykle murowanym, na planie koła lub wieloboku), na którym umocowana jest obracana na łożysku bryła dachowa ze śmigłami. […]

O neonach rozświetlających dawne Kłodzko… i nie tylko ;)

Czas płynie jak szalony, wokół nas ciągłe zmiany… czasem jednak zdarza się chwila zadumania wśród tego zgiełku i pośpiechu. Niezbyt często już zaglądam do centrum mojego pięknego miasta…. znam przecież dobrze wszystkie jego zakamarki, zwiedziłam zabytki, a sklepów już tu nie ma 🙁 Prawie wszystkie straciły rację bytu, gdy powstała galeria handlowa, a obok – inne popularne markety… Jednak niekiedy uda mi […]

Kręcą, kołują, skrzypią i kręcą…

W wiatry wplątane czarne ich ręce chmury wełniste szarpią i drą. Kręcą, kołują, skrzypią i kręcą, głuszą krakania kruków i wron. Ramię okropne macha i macha, piersiom drewnianym braknie już tchu, wierzby kudłate pędzą w przestrachu, bledną chałupy w czapach ze mchu. Kręcą, kołują, wiercą, chrobocą, wre czarnoksięski trzepot ich rąk, drogę torują wiatrom i nocom, włóczą za włosy mgły sponad łąk. Wory obłoków sypią […]

Zaczęło się od snu…

Pewnej nocy miałam sen. Piękny, sentymentalny, ale jednocześnie trochę przerażający… Temat? Tak naprawdę nic nadzwyczajnego. W Kłodzku przy ulicy Połabskiej przez wiele lat działało kino „Aurora”. „Zostało założone w 1945 roku po przejęciu Kłodzka przez polskie władze jako jedno z pierwszych tego typu placówek powstałych na Dolnym Śląsku po zakończeniu II wojny światowej. Początkowo nosiło ono nazwę kina Warszawa i podlegały mu wszystkie inne kina znajdujące […]

Na kurzej łapce….

Czy wiecie, skąd się wziął popularny motyw „chatki na kurzej łapce”, w której mieszkała zła czarownica? Podobno od wiatraka – koźlaka, którego podstawa była początkowo nieosłonięta i ukazywała „kozioł”, czyli jego główny element konstrukcyjny. Dopiero później gontowe ściany zasłaniały wszystko do ziemi… [źródło informacji] Należało też przestrzec dzieci, aby nie zbliżały się do takich budowli, mogły bowiem zginąć od uderzenia obracającego się śmigła – taki […]

Przystanek… Jurandów :)

Dzielnica Kłodzka, w której mieszkam, to JURANDÓW. „Jurandów (Goszyce) (niem.: Hassitz) – historyczna dzielnica Kłodzka, położona w północno-wschodniej części miasta na prawym brzegu brzegu Nysy Kłodzkiej, będąca w przed 1890 r. samodzielną wioską w hrabstwie kłodzkim. Jurandów leży w północno-wschodniej części Kłodzka, na północ od centrum. Na południu jego granice wyznacza dworzec Kłodzko Główne, na północy droga krajowa nr 8, a na południu Owcza Góra. Poprzez rzekę sąsiaduje […]

O wiatrakach… teoretycznie ;)

Dziś wpis typowo teoretyczny – będący wprowadzeniem do tego, co chcę Wam pokazać w kolejnych miesiącach 🙂 Zapraszam zatem do zapoznania się z budową i historią wiatraków… Opis: Rysunek przekrojowy młyna Britzer Mühle w Berlinie 1 – kamienna podbudowa, 2 – galeria, 3 – rura do transportu mąki, 4 – żarna, 5 – koło zębate walcowe, 6 – koło drążkowe, 7 – […]

Kocia ścieżka turystyczna :)

Najpierw była książka… W 2007 roku Łada Ponikowska i Marta Zilbert wydały książeczkę „Tajemnica Glacelli”. Jej bohaterami, a zarazem przewodnikami po dawnym Kłodzku, stały się koty.   Później pojawiły się kolejne części… Można o nich poczytać TU i TU 🙂   Pozycje te były inspiracją dla Kłodzkiego Towarzystwa Oświatowego, aby stworzyć Trasę Glacelli – Kocią Ścieżkę Turystyczną 🙂   Kamienne koty […]