Czym wyszywamy?

 
Jesienne wieczory sprzyjają haftowaniu 🙂
 
Ale czym to robić? 
 
wyszywanie mulina haft krzyżykowy
 

Czym wyszywamy?

 
Dziś podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami odnośnie mulin, których używam podczas wyszywania. Zapraszam!
 
Większość mulin sprzedawana jest w moteczkach, zawierających pasmo nici o długości od 8 do 10 metrów. Dzieli się ono na 6 nitek – w zależności od gęstości kanwy używamy odpowiedniej ilości (jednej, dwóch lub więcej nitek).
 
wyszywanie mulina haft krzyżykowy
 

Mulina DMC

 
Za najlepszą jakościowo uważam mulinę firmy DMC – używam jej od lat i jestem bardzo zadowolona. Nic nie dzieje się z nitkami podczas haftowania, nigdy też nie zdarzyło się, aby zafarbowała podczas prania (chociaż słyszałam o takich przypadkach). Wiąże się z tym oczywiście cena – mulina ta jest najdroższa z dostępnych na naszym rynku.
 
Najczęściej używam muliny tradycyjnej – bawełnianej. Miałam też do czynienia z lnianą – wyszywa się nią równie komfortowo, ale należy brać znacznie krótsze kawałki, aby uniknąć zmechacenia i splątania.
 
Zdarzyło mi się wyszywać metalizowaną muliną tej firmy i jej wyjątkowo nie polecam. Jest bardzo sztywna, skręca się, warstwa metalizowana oddziela się i urywa, a mulina bardzo szybko się plącze.
 
wyszywanie mulina haft krzyżykowy
 

Mulina Anchor

 
Drugą od względem jakości mulinę oferuje firma Anchor – kiedyś często nią wyszywałam, obecnie nie jest tak popularna, jednak jej wyroby w niczym nie ustępują DMC.
 
wyszywanie mulina haft krzyżykowy
 

Mulina Ariadna

 
Jako ostatni produkt wymienię mulinę polskiej firmy Ariadna. Zdecydowanie ustępuje ona w rankingu tych wyrobów – mulina wydaje się cieńsza, jej nitki często splątują się i mechacą podczas wyszywania. Trzeba przyznać, że nowa seria mulin (w 2009 roku wprowadzono dodatkową kolorystykę i zmieniono numerację) jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej, ale nadal ustępuje produktom zachodnich firm. Jakości odpowiada cena – jest dość niska i przystępna.
 
wyszywanie mulina haft krzyżykowy
 

Mulina PND

 
Wiem, że wiele osób używa muliny PND, będącej dużą tańszą chińską „podróbką” DMC (zachowana jest nawet identyczna numeracja), ja jednak nigdy bym nie zaryzykowała. 
 
wyszywanie mulina haft krzyżykowy
 
Haft jest rękodziełem praco- i czasochłonnym, zasługuje więc na najwyższą jakość używanych materiałów.
 
A Wy czym wyszywacie?
 

10 thoughts on “Czym wyszywamy?

  1. Wyszywałam każdą z tych nici, co uznaje w dniu dzisiejszym za bardzo duży błąd mego życia, gdyż obecnie posiadam po trochu z każdej z nich, dodatkowo jestem jeszcze szczęśliwą posiadaczką kilku opakowań muliny Madeira. Jakie są więc moje wnioski? Mój ranking wygląda następująco:
    1) DMC
    2) Madeira
    3) Anchor
    4) PND
    5) Ariadna
    Najgorzej moim zdaniem wypada Ariadna gdyż strasznie się plącze i czasem trudno nad tym zapanować- pod tym względem lepsza jest już ta chińska ale i ona ma swoją wadę- czasem chcąc podzielić ją na pasemka, one też się dzielą na niteczki i ciężko się połapać co i jak żeby zrobić dwie nitki a nie półtorej. Wygrywa oczywiście DMC-ceny ma zaporowe, No ale za jakość się płaci- na szczęście w funtach szterlingach tak mnie to nie boli;) żadna z tych mulin, muszę przyznać, jeszcze mi nie zafarbowała co o wszystkich dobrze świadczy 🙂

  2. Wyszywałam wszystkimi i moim zdaniem żadna nie jest szczególnie lepsza. Może PND jest nie do konca bawelniana i z żelazkiem trzeba uważać i ciut moze się mechacić ale nie bardziej nisz inne. Dmc napewno lepiej wychodzą twarze, obrazki w sepii i szarosciach bo mają fajna spójna gamę kolorystyczną. Teraz wyszywam Dmc obrazek i plącze i zrywa mi się okrutnie co mnie tak wkurzyło ,że poszłam po inny motek i dalej to samo, także dalej szyję w nerwach Jestem zdanie,ze wyszywami najlepszymi materialami na jakie nas stać w danej chwili.

  3. Najczęściej kupuję zestawy wzór + kanwa + mulina i jak na razie nie zawiodłam się, jest to najczęściej DMC. Posiadam zapasy tzw. spadkowe po mamie, babci coś dostałam od koleżanki która już nie haftuje i jest to Ariadna, tą najczęściej wykorzystuję do małych haftów. Pozdrawiam 🙂

    1. W zestawach zwykle są dobre muliny, ale i cena odpowiednia do zawartości 😉 Te starsze Ariadny wykorzystuję głównie w szkole na zajęciach z dziećmi 🙂

Co o tym myślisz?