I ślubuję Ci…

Mija czas komunii, nadchodzi czas ślubów… Pora zatem na zaprezentowanie kilku pudełeczek ślubnych, o których wykonanie mnie poproszono 🙂

 

Pierwsze pudełeczko ślubne…

Zacznę może od pracy, którą robiłam, gdy Mama szła na ślub swojego chrześniaka… wtedy jeszcze nie myślałam, że za przyczyną tego właśnie pudełeczka powstanie kiedyś ponad sto innych… ale nie uprzedzajmy faktów 😉

Oto pudełeczko ślubne dla Mirona:

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci... I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci... I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I to właśnie pudełko wywołało taki zachwyt,że zostałam poproszona o zrobienie następnego… potem dwóch kolejnych, a potem… powstały Pudełeczka Pełne Szczęścia 🙂

 

I ślubuję Ci…

Zapraszam zatem do obejrzenia moich ślubnych pudełeczek 🙂

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...    I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...     I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...     I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...     I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...     I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...     I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...     I ślubuję Ci...

Przed wręczeniem…

 

Oprócz zaprezentowanych wyżej prac zrobiłam jeszcze kilka innych pamiątek ślubnych, ale – ponieważ uroczystości jeszcze się nie odbyły – pokażę tylko ich fragmenty, aby nie psuć niespodzianki obdarowanym 😉

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

I ślubuję Ci...

Inne pudełeczka możesz zobaczyć TUTAJ 🙂

Tradycyjne i odważne!

 

Robię swoje pudełeczka w rozmaitych kolorach. Myliłby się ten, kto sądzi, że do ślubu pasuje wyłącznie biel, ecru, czy kremowy… Osoby zamawiają pamiątki w mocnych barwach – granatu, grafitu i czerni. Pudełeczka takie wcale nie wyglądają źle! Są eleganckie, a na pewno – bardzo oryginalne. Pierwsze czarne pudełeczko ślubne darzę największym sentymentem, ponieważ robiłam je dla swojej byłem uczennicy, która już od lat szkolnych kojarzona była z czernią i takie też wybrała sobie dodatki na ślub, a zatem życzenia nie mogły być inne! Robię też pudełeczka tematyczne – ostatnio w klimatach leśnych, z dzikiem i porożami – dla zapalonego myśliwego. Każde takie zamówienie to dla mnie wielkie wyzwanie, a zarazem ogromna przyjemność. Zamawiajcie!

 

 

25 Comments

  1. Śliczne! Zdradź – proszę – patenty na dorzucenie pieniędzy (jeśli oczywiście możesz). We wrześniu idę na wesele i cały czas łamię się, jak dać je w bardziej elegancki sposób niż w kopercie. Pudełeczko to świetna alternatywa, ale jakie w środku zastosować rozwiązanie, żeby pieniądze nie były za bardzo wyeksponowane?

  2. Juno

    Najbardziej podoba mnie się najpierwsze 😀 A później to już wszystkie! Czarne są nietuzinkowe (wg mnie bardzo eleganckie) i dziwiłam się, że ktoś się na to zdecydował, ale później zorientowałam się dla kogo to i wszystko stało się jasne 😉 Piękności!

Co o tym myślisz?