Książkowo… – kwiecień 2017

Przełom marca i kwietnia to pięć kolejnych przeczytanych książek – oto one:

– Magdalena Kostyszyn – „Ch…owa Pani Domu” (19/52)
– Krystyna Sienkiewicz – „Haftowane gałgany” (20/52)
– Virginia C. Andrews – „A jeśli ciernie” (21/52)
– Ola Budzyńska – „Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet” (22/52)
– Jarosław Jankowski – „Antek. Spełnione marzenie” (na podstawie noweli Bolesława Prusa) (23/52)



Polecam oczywiście niezawodną Panią Swojego Czasu – chociaż czytam bloga Oli od samego początku i nie znalazłam w książce niczego, co byłoby dla mnie nowością  – dobrze jest mieć wszystko w jednym miejscu 🙂 Dzięki Oli nauczyłam się rozgraniczać sprawy ważne i nieważne, a także znalazłam czas na to, co najprzyjemniejsze 🙂 Staram się wcielać w życie jej rady i ogromnie polecam! I nie – to nie jest książka, która uczy, jak podczas 24 godzin zrobić WSZYSTKO, ona uczy, jak zrezygnować z rzeczy mało istotnych, a zostawić te priorytetowe 🙂


***

Zdrowych, pogodnych, ciepłych,
Świąt Zmartwychwstania Pańskiego,
wypełnionych radosną nadzieją budzącej się do życia wiosny
i wiarą w sens życia.

Pogody w sercu i radości,
a także kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą
oraz serdecznych chwil w gronie rodziny i wśród przyjaciół.

Share This:

10 Comments

    1. Anna Kurtasz

      Wszystkie 5 prezentowanych książek to te już przeczytane… Chodzi o Panią Domu? 😉 Nie warto… Myślałam, że to trochę o mnie… no wiesz, nie sprzątam itp. Ale tonie ma z tym nic wspólnego 🙁 Ja – poza pewnymi sferami – jestem wręcz nazbyt pedantyczna, uporządkowana i skrupulatna. Do bólu poukładana. A to jest promowanie bylejakości w KAŻDEJ sferze życia – we wstawaniu, spóźnianiu się, itp. Koszmar 🙁

      1. Łe! To rzeczywiście nie warto! Nie cierpię bylejakości, chociaż staram się nie być perfekcjonistką jeśli chodzi o życie domowe, ale jak już robić, to żeby było porządnie. Jeśli chodzi o pracę, to już inna sprawa – tu zależy mi, żeby było jak najbardziej zbliżone do ideału. Chociaż jak tak mocniej zastanowię się, to w robótkach też dążę do perfekcjonizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *