Lato z książką!

Przełom lipca i sierpnia był w tym roku wyjątkowo upalny. Na szczęście nie musiałam męczyć się w pracy – prawie całe dnie mogłam spędzać leżąc pod wentylatorem, z ciekawą książką w dłoni i zimnym napojem. Wykorzystałam ten czas maksymalnie i pochłonęłam w czasie gorących wakacyjnych dni wiele interesujących pozycji. Lato z książką można uznać w tym roku za wyjątkowo udane!

 

Lato z książką!

 

A co udało mi się przeczytać podczas wakacyjnych upałów? Oto lista książek:

 

– Simon Beckett – „Zapisane w kościach (37/52)
– Virginia C. Andrews – „Tajemniczy brat” (38/52)
–  Simon Beckett – „Szepty zmarłych” (39/52)
– Simon Beckett – „Wołanie grobu” (40/52)
– Simon Beckett – „Niespokojni zmarli” (41/52)
– WM. PAUL YOUNG – „CHATA” (42/52)
– Anna Kańtoch – „WIARA” (43/52)
– Jane Brindle – „Scarlet” (44/52)
– M.L.STEDMAN – „Światło między oceanami” (45/52)
– J.K.ROWLING i inni – „Harry Potter i przeklęte dziecko” (46/52)
– Olga Gromyko – „Zawód: wiedźma” część 2 (47/52)
– Remigiusz Mróz jako Ove Logmansbo: „Enklawa” (48/52)
 

Simon Beckett – „Zapisane w kościach”

 
Lato z książką!
 
 

Virginia C. Andrews – „Tajemniczy brat”

 
Lato z książką!
 
 

Simon Beckett – „Szepty zmarłych”

 
Lato z książką!
 
 

Simon Beckett – „Wołanie grobu”

 
Lato z książką!
 
Osiem lat wcześniej: Odnaleziono grób ofiary bestialskiego mordu. Doktor David Hunter – młody antropolog sądowy – bada zwłoki. Odrażający fizycznie mężczyzna o straszliwej sile przyznał się do zabójstw czterech dziewcząt. Miał wskazać, gdzie je pogrzebał. Ale uciekł. Mogił nie znaleziono. Dochodzenie przerwano. A potem był tragiczny wypadek, który odmieni doktora Huntera na zawsze. Teraz: Morderca znowu jest na wolności. Doktor Hunter znowu zostaje wezwany do Dartmoor. Te same ponure torfowiska i wrzosowiska. Ta sama wilgotna mgła. Ten sam morderca. I ci sami ludzie, z którymi wtedy Hunter pracował. Ta sama kobieta – psycholog policyjny, która teraz boi się… Bardzo się boi. Wokół gęstnieją przeszłość i strach. Narastają, obezwładniają. Znowu każdy może być ofiarą i każdy może być mordercą.
 

Simon Beckett – „Niespokojni zmarli”

 
Lato z książką!
 
 

WM. PAUL YOUNG – „CHATA”

 
Lato z książką!
 
„Chata”, opowieść o zrozpaczonym i wątpiącym ojcu, który spotyka się z Bogiem pod postacią jowialnej Murzynki. Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie, ukrytej na pustkowiach Oregonu, znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana, ale ciała dziewczynki nie odnaleziono. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. Jednakże to, co tam znajduje, na zawsze odmienia jego życie. Mack spędza w chacie weekend, uczestnicząc w czymś w rodzaju sesji terapeutycznej z Bogiem, nazywającym siebie Tatuśkiem, Jezusem, który pokazuje się pod postacią żydowskiego robotnika, i Sarayu, Azjatką uosabiającą Ducha Świętego.
 

Anna Kańtoch – „WIARA”

 
Lato z książką!
 
Lato 1986 roku jest wyjątkowo upalne. Leniwy spokój sennej miejscowości letniskowej zakłóca tylko grupka hippisów protestujących przeciw budowie elektrowni jądrowej. Wszystko się zmienia, kiedy pewnego poranka na torach kolejowych odkryte zostają zwłoki młodej dziewczyny. Nikt nie wie, kim jest i skąd się wzięła. Młody proboszcz, który znalazł ciało, nie może przestać myśleć o zbrodni. Jego poprzednicy znikali z miasteczka w niejasnych okolicznościach, ale kiedy próbuje się czegoś o nich dowiedzieć, trafia na ścianę milczenia. Czyżby pogłoski o przeklętej parafii miały w sobie ziarno prawdy? Kto postawił przed laty krzyż przy torach i dlaczego zostawia przy nim świeże kwiaty? Śledztwo, które prowadzi wezwany do Rokitnicy kapitan Witczak, idzie dość opornie. Miejscowi niechętnie dzielą się tajemnicami, nie chcą wywoływać duchów przeszłości. Wierzą, że zło nadejdzie ze wschodu. Ale to nieprawda – ono już tu jest…
 

Jane Brindle – „Scarlet”

 
Lato z książką!
 
 

M.L.STEDMAN – „Światło między oceanami”

 
Lato z książką!
 
Poruszająca opowieść o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów. O złych decyzjach dobrych ludzi. O szczęściu, z którego tak trudno zrezygnować… Rok 1920. Tom Sherbourne, inżynier z Sydney, wciąż nie może się uporać ze wspomnieniami z Wielkiej Wojny. Posada latarnika na oddalonej o 100 mil od wybrzeży Australii niezamieszkanej wysepce Janus Rock i kochająca żona Isabel, która decyduje się dzielić z nim samotność, stopniowo przynoszą mu spokój i pozwalają pokonać upiory przeszłości. Los wystawia ich jednak na ciężką próbę. Po dwóch poronieniach i wydaniu na świat martwego chłopca, Isabel dowiaduje się, że nie będzie mogła mieć dzieci, i popada w depresję. I wówczas zdarza się cud: do brzegu wyspy przybija łódź ze zwłokami mężczyzny i płaczącym niemowlęciem. Ulegając namowom żony, kierując się głosem serca, a nie zasadami moralnymi, Tom podejmuje decyzję, której konsekwencje położą się cieniem na życiu wielu ludzi…
 

J.K.ROWLING i inni – „Harry Potter i przeklęte dziecko”

 
Lato z książką!
 
 

Olga Gromyko – „Zawód: wiedźma” część 2

 
Lato z książką!
 
Jak mówi stare przysłowie, gdzie mag nie może, tam… magiczkę pośle. Zasada ta obowiązuje także w drugim tomie opowieści o W.Rednej – nie takiej znowu wrednej – adeptce VIII roku Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa..
Jej “wiedźmowatość” ma niezwykły talent do magii, nieprzeciętną intuicję i wściekłą inteligencję. Zawsze czyta cudzą korespondencję. Wiedzy tajemnej używa z wielkim hukiem. Widywana jest wyłącznie w złym i podejrzanym towarzystwie. Ostatnio: trolla-najemnika, w bagnie z zombie, u oszalałego nekromanty, wśród szumowin-wałdaków. Typowa kobieta, ze słabością do czarusia typu “blond Bond”. Idzie za nim na koniec świata, choć wie, że to…wampir. Jak każdy facet?
Wygrała już bitwę z arcymagiem, który zabrał spokój Dogewie, krainie wampirów. Przed nią prawdziwa wojna. Nie dane jej spokojne zdobywanie dyplomu. Od momentu, gdy władca Dogewy przybywa do Starminu na turniej łuczniczy, wypadki toczą się z prędkością lawiny…
 

Remigiusz Mróz jako Ove Logmansbo: „Enklawa”

 
Lato z książką!
 
Ove Løgmansbø, autor trzech kryminałów z Wysp Owczych, to tak naprawdę… Remigiusz Mróz! Najpopularniejszy polski pisarz młodego pokolenia postanowił spróbować swoich sił w roli autora skandynawskich kryminałów. Wyspy Owcze. Jedno z najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Od 1988 roku zdarzyło się tutaj tylko jedno morderstwo, a mieszkańcom pojęcie przestępstwa jest właściwie nieznane. Farerzy żyją spokojnie, zajmując się swoimi sprawami i przejmując jedynie tym, by liczba turystów w sezonie nie spadła. Pewnej nocy wszystko się zmienia… W niewyjaśnionych okolicznościach znika w porcie nastolatka. Społeczność Vestmanny szybko organizuje poszukiwania, ale okazują się one bezskuteczne. Po dziewczynie nie ma śladu, a sprawa zaczyna przyciągać zainteresowanie zarówno mediów, jak i duńskiej policji. Życie w Vestmannie zmieni się na zawsze, gdy na jaw zaczną wychodzić mroczne sekrety zamkniętej społeczności.
 

Co polecam? Przed czym przestrzegam?

 
Za zdecydowanie najlepszą książkę przeczytaną tego lata uważam „Wiarę” Anny Kańtoch. Wspaniale zakreślona intryga, niesamowicie plastycznie przedstawiony świat i zaskakujące zakończenie. Na drugim miejscu stawiam cykl Simona Becketta – przerażający i trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Świetnie czyta się „Wiedźmę” Olgi Gromyko – książka jest napisana z niesamowitym humorem, zawiera wątek romantyczny i jest doskonałą lekką lekturą na wakacje. 
 
W tym roku nastąpił mój pierwszy kontakt z twórczością Remigiusza  Mroza. To młody, ale bardzo poczytny pisarz (w naszej bibliotece obowiązują nawet zapisy na jego książki), chciałam zatem sama sprawdzić fenomen jego popularności. Po lekturze mogę stwierdzić, że źle nie jest, ale do Kańtoch czy Becketta jeszcze sporo mu brakuje. Bez fajerwerków wspominam też kontakt z mocno reklamowaną kontynuacją „Harry’ego Pottera”. Czyta się szybko (książka to zapis scenariusza sztuki), ale brakuje jednak bardzo opisów i refleksji odautorskich. Miło było wejść ponownie z znany świat, ale nie było to całkiem to, czego się spodziewałam… Z chęcią wróciłam po ponad dwudziestu latach do „Scarlet”, którą zaczytywałyśmy się z przyjaciółką w ogólniaku. Jest to lekki romans, doskonały na wakacyjne dni, trzeba jednak wspomnieć, że stanowi prawie dokładną kalkę „Wichrowych Wzgórz”. „Światło między oceanami” przeczytałam z przyjemnością, aczkolwiek bez fajerwerków. Film na podstawie powieści jest za to fatalny i koszmarnie nudny, więc chyba nawet nie będę na niego traciła czasu.
 
Nie polecam za to (i to mocno) osławionej skądinąd „Chaty” – spodziewałam się trzymającego w napięciu thrillera, a otrzymałam mocno indoktrynującą książkę o  aspekcie wiary, z którym się nie zgadzam. Z wielkim przymusem przeczytałam ostatnią część cyklu „Kwiatów na poddaszu”. Gdyby nie był to ostatni tom serii, nigdy nie wzięłabym go do rąk, jest to bowiem pozycja nuda i wydaje się być napisana na siłę – jako popłuczyny po pierwszej części i chęć zarobienia pieniędzy na popularności wcześniejszych książek. 
 
Przede mną końcówka lata i kolejne fascynujące lektury. A co Wy przeczytaliście w czasie tegorocznych wakacji?
 

 

 

14 Comments

  1. Będę szczera – nic poza notatkami na blogach, które lubię odwiedzać. Dobre i to. Za dużo się działo poza planem by móc po coś sięgać. Mam tylko cichutką nadzieję, że wreszcie się to zmieni. Aaaaa chyba nawet nie za bardzo bo od września znów ruszamy z remontami.

  2. Trochę poczytałam w czasie urlopu i ze stosu przeczytanych polecam Abi Waxman „Ogród małych kroków” – lekko, z humorem i romansem w tle. „Wszystko wina kota” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej też można – miło się czyta, ale czy chciałabym wrócić do niej za jakiś czas, to nie jestem o tym przekonana. „Pewnej nocy we Włoszech” Lucy Diamond – nijakie – to chyba mój największy zawód wakacyjny. Cała reszta to nic szczególnego, więc nawet o tym nie piszę.

Co o tym myślisz?