Wakacyjne czytanie! :)

Jak upływają Wam wakacyjne dni? U nas sporo burz i często pada deszcz – idealna pogoda na czytanie książek! Ale przecież nie tylko podczas deszczu miło się czyta – ja lubię to robić w łóżku przed snem… i często zdarza się, że zamykam książkę w połowie nocy, a tego snu zostają mi raptem tylko 4 godziny 😉 Też tak macie? Na pewno! 🙂 Dziś zatem pochwalę się, jakie pozycje tak mocno ograniczały mój wypoczynek w czasie minionych dwóch miesięcy. Zapraszam na wakacyjne czytanie!

 

Wakacyjne czytanie! 🙂

 

Niektórzy z Was wiedzą zapewne, że już kolejny raz biorę udział w akcji Przeczytam 52 książki w 2017 roku! Udaje mi się ich oczywiście zawsze przeczytać więcej… a co ostatnio? 

 

Przełom maja i czerwca był bardzo pracowity (jak zawsze w szkole), więc na mojej liście z tamtego okresu znajdują się tylko dwie pozycje:

 

– Roald Dahl – „Charlie i fabryka czekolady” (30/52)
– Virginia C. Andrews – „Pamiętnik Christophera. Duchy Dollangagerów” (31/52)
 
Za to końcówka czerwca i pierwsze dni lipca pozwoliły w pełni rozkoszować się lekturą:
 
– Olga Gromyko – „Zawód: wiedźma” część 1 (32/52)
– Joanna Chmielewska – „Studnie przodków” (33/52)
– Andrzej Pilipiuk – „Wilcze leże” (34/52)
– Simon Beckett – „Chemia śmierci” (35/52)
– Ola Budzyńska – „Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet” (36/52) x2
 

Roald Dahl – „Charlie i fabryka czekolady”

 

 
Wakacyjne czytanie! Roald Dahl - "Charlie i fabryka czekolady"
 
 
 
 

Virginia C. Andrews – „Pamiętnik Christophera. Duchy Dollangangerów”

 

 

Wakacyjne czytanie! Virginia C. Andrews - "Pamiętnik Christophera. Duchy Dollangagerów"

 

 
 
 

Olga Gromyko – „Zawód: wiedźma” część 1

 

 

Wakacyjne czytanie! Olga Gromyko - "Zawód: wiedźma" część 1

 
 
„Zawód wiedźma” to pierwsza powieść Olgi Gromyko, a zarazem otwarcie cyklu Kroniki Belorskie, na który składa się kilka tomów opowieści osadzonych w magicznym świecie Belorii.
Ta seria to znak firmowy tej autorki – połączenie niezwykle wartkiej, pełnej fantastycznych przygód akcji z dużą dozą humoru i iskrzących relacji między bohaterami.
Wolha Redna to jedyna kobieta na typowo męskim wydziale magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Rudowłosa, wścibska, ciekawska… Posiadaczka wyjątkowego talentu do praktyk magicznych, nieprzeciętnej intuicji i inteligencji. Zapewne właśnie dlatego została wybrana przez mistrza do rozwiązania zagadki, która do tej pory pochłonęła już życie 13 osób, o wiele bardziej od niej doświadczonych.
W Dogewie, krainie zamieszkiwanej przez wampiry i inne stwory źle się dzieje. Umiera coraz więcej istot, a magicy wysyłani na ratunek nie powracają. Czy młodej wiedźmie uda się odkryć co, lub kto zabija, jeśli starsi i bardziej doświadczeni magowie polegli na polu bitwy?
Czy tak naprawdę Wolha Redna okaże się królikiem doświadczalnym, ofiarą czy wybawicielką?
 
 

Joanna Chmielewska – „Studnie przodków”

 

 

Wakacyjne czytanie! Joanna Chmielewska - "Studnie przodków"

 
 
 
 

Andrzej Pilipiuk – „Wilcze leże”

 

 

Wakacyjne czytanie! Andrzej Pilipiuk - "Wilcze leże"

 
 
 
 

Simon Beckett – „Chemia śmierci”

 

 

Wakacyjne czytanie! Simon Beckett - "Chemia śmierci"

 
 
Chwytający za gardło literacki thriller.Tom 1 serii z doktorem Davidem Hunterem, wybitnym antropologiem sądowym, który umie skłaniać zmarłych do zwierzeń.Pozornie beznamiętne studium obyczajów i wszechogarniającego strachu porusza najgłębsze emocje 9 milionów czytelników w 29 krajach.Manham. Małe spokojne miasteczko. „Krajobraz pozbawiony zarówno życia, jak i konkretnych kształtów. Płaskie wrzosowiska i upstrzone kępami drzew mokradła”.To tu doktor David Hunter szuka schronienia przed okrutną przeszłością. Sądzi, że przeżył już wszystko to, co najgorszego może przeżyć człowiek, sądzi, że wie o śmierci wszystko. Ale śmierć, „ów proces alchemii na wspak, w którym złoto życia ulega rozbiciu na cuchnące składniki wyjściowe”, wdziera się do Manham. I to w niewyobrażalnie wynaturzonych formach.Jeszcze nie wiemy, dlaczego Hunter – wybitny antropolog sądowy – zaszył się tu jako zwykły lekarz. Dlaczego odmawia pomocy policji, skoro potrafi określić czas i sposób dokonania każdej zbrodni. Wiemy tylko, że się boimy. Razem z mieszkańcami Manham czujemy odór wszechobecnej śmierci. Giną młode kobiety, dzieci znajdują makabrycznie okaleczone zwłoki, ktoś podrzuca pod drzwi martwe zwierzęta, ktoś zastawia sidła na ludzi. Spokojne miasteczko rozsadza strach i nienawiść. Każdy może być ofiarą… I każdy może być zwyrodniałym mordercą…
 
 

Ola Budzyńska – „Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet”

 

Wakacyjne czytanie! Ola Budzyńska - "Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet"

 

 

Książka dla każdej kobiety, która chce wziąć czas w swoje ręce i zarządzać nim po swojemu.

Co polecam? Przed czym przestrzegam?

 

Jasne chyba jest, że skoro czytam drugi raz w tak krótkim czasie Olę Budzyńską, warta jest polecenia! Poza tym Pilipuk – to zawsze (z wyjątkiem Wędrowycza oczywiście!) niekwestionowany mistrz! Miło było sobie przypomnieć Chmielewską – na pewno jeszcze w tym roku sięgnę po jakąś jej książkę. Zachwyciła mnie „Wiedźma”! Czytam własnie drugą część – rewelacyjne kobiece fantasy – pełne humoru… pojawia się też przystojny wampir, więc… wiadomo! 🙂 „Charlie…” oczywiście też po raz kolejny, jako lektura szkolna – zawsze sobie przypominam przed omawianiem z dziećmi. Świetna, szalenie wychowawcza książka – o przestrogach i konsekwencjach niewłaściwego zachowania – miodzio! Po cykl Becketta sięgnęłam od początku, ponieważ pojawiła się jego nowa książka i chcę sobie przypomnieć poprzednie – bardzo wciągająca i emocjonująca lektura. No i na koniec ta nieszczęsna saga o Dollangangerach… i o ile pierwsza część („Kwiaty na poddaszu”) była emocjonująca i ciekawa, to cała reszta cyklu stanowi tylko mizerne popłuczyny i odcinanie kuponów os sławy… Nuda, nuda, nuda… Męczę teraz jeszcze ostatni tom i obiecuję, że już nigdy więcej! 

 

A co Wy przeczytaliście ostatnio? Może polecicie mi coś ciekawego?

 

 
 

26 Comments

  1. Monika Sońda

    Przez ostatnie trzy tygodnie czytałam wszędzie gdzie się dało, w drodze na wakacje, w drodze z wakacji, w drodze gdy przemieszczaliśmy się z miejsca na miejsce, przed snem i po przebudzeniu, nawet w toalecie 🙂 Pochłonęłam ostatnie 10 tomów Sagi o Ludziach Lodu i Miasteczko Salem Kinga. I hurra, przekroczyłam magiczną liczbę 52- czytam dalej.Teraz tempo będzie wolniejsze bo wracam do pracy a i trzeba coś wyhaftować 🙂
    Miłego zaczytania Aniu 🙂

  2. Chadonistka

    Ja teraz czytam „Biegnącą z wilkami”. Może słyszałaś? To analiza w nurcie psychoanalizy jungowskiej różnych legend, mitów, opowieści o kobietach i kobiecości. Bardzo polecam każdej dziewczynie i kobiecie! Z Twojej listy znam tylko kilka nazwisk, ale żadnej książki nie czytałam. Co zaś do pozycji „Charlie i fabryka czekolady”, to w ogóle nie miałam pojęcia, że istnieje taka książka, bo słyszałam tylko o filmie.

  3. Wiedźma trafia na moją listę do przeczytania (dziękuję), a ja ze swej strony polecam trylogię Katarzyny Bereniki Miszczuk :Ja, diablica”, „Ja, anielica”, „Ja, potępiona” – nieźle się przy tym bawiłam 🙂 No i ostatnio podebrałam córce Susan Maupin-Schmidt „100 sukienek. Jeśli magia działa” – miło się czyta 🙂

Co o tym myślisz?