PAŹDZIERNIK… w zdjęciach :)

I coraz ciemniej robi się na dworze, i wszystko to ma swój jesienny sens.

[Krzysztof Daukszewicz]

Mijający miesiąc był w większości zimny, ponury i deszczowy. Podarował nam jednak jeden cudowny tydzień – pełen słońca, ciepła i kolorów! Wykorzystaliśmy go maksymalnie – na ogródku, na jesiennej wyprawie i podczas spacerów z aparatem. Zapraszam na PAŹDZIERNIK… w zdjęciach 🙂

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Jesień w Kłodzku…

Uwielbiam jesień! O ile oczywiście jest ciepła i słoneczna. Październik podarował nam jeden taki cudowny tydzień – pełen słońca i kolorów! Mogłam do woli szaleć z aparatem, aby uwiecznić piękno otaczającej nas przyrody. Zobaczcie, jak cudownie jest w Kłodzku jesienią!

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Dzień Edukacji Narodowej

Październik nierozerwalnie wiąże się z nauczycielskim świętem. Tego roku wypadał w sobotę, a zatem uczciliśmy go już w piątek – były życzenia, kwiaty, słodkości, nagroda, wspomnienia z 23 lat pracy, a na zakończenie cudownego dnia – prześmieszny spektakl, czyli „Klimakterium 2”, na który oczywiście wybraliśmy się nierozłączną trójką 🙂

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

W pracowni…

Październik obfitował w czekoladowniki dla nauczycieli oraz pudełeczka ślubne – chyba już ostatnie w tym sezonie. Pojawiły się też gratulacje z okazji chrztu i narodzin oraz życzenia z okazji przejścia na emeryturę. Widać zatem, że każda okazja bywa dobra do sprezentowania okolicznościowego prezentu – Pudełeczka pełne szczęścia spełnią (prawie) każdą Waszą zachciankę 😉

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Jesienna Pestka…

Kolory naszej Pesteczki idealnie wpasowały się klimat tej jesieni – było dużo biegania po liściach, czesanie na słoneczku i miłe chwile na ogródku. A każdy dzień przynosi radosne spacery 🙂

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Koci świat 😉

Można spać na trawie, w zagrabionych liściach  albo pod krzakiem, wygrzewać się na słońcu albo wspinać na pieńki. Jest tyle ważnych rzeczy do zrobienia jesienią, jeśli jest się kotem! 😉

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Pożegnanie z Bazylią 🙁

Październik przyniósł także smutne chwile… Pewnego deszczowego poranka znaleźliśmy w klatce martwą Bazylię. Nie wiemy, co się stało, nie chorowała tak jak Behemot i Balbin, normalnie jadła jeszcze dzień wcześniej… Bazylia zamieszkała z nami 11 stycznia 2014 roku. Przywieźliśmy ją ze Ścinawki. Miała wtedy 6 tygodni i jeszcze była maleńka. Później wyrosła na ogromnego królika, gdyż była to rasa „szary olbrzym belgijski” (mogą dochodzić do 10 kg). Była najukochańszym i najbardziej przyjaznym króliczkiem – uwielbiała głaskanie, wkładała pyszczek do rękawa…

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Wiatraki październikowe 🙂

Październik przyniósł mi sporo wiatraków – zarówno tych prawdziwych, jak i namalowanych… Otrzymałam kolejne piękne prezenty w postaci naczyń i figurek do mojej pracowni – utrzymanych w holenderskich klimatach. Odwiedziliśmy (po raz drugi już) podwrocławskie wioski Błonie i Lutynię. W Błoniu znajdują się szczątki wiatraka-koźlaka z z końca XVIII wieku, położone na lekkim wzniesieniu na południe od wsi. Wiatrak spłonął – podpalony 5 maja 2000 r. Można go zobaczyć w jednym z odcinków serialu „Stawka większa niż życie” z 1968 roku. W Lutyni zobaczyć można bezskrzydłowy obecnie wiatrak-koźlak z XIX wieku stojący na prywatnej posesji przy Słonecznej i Wiatrakowej w zachodniej części wsi. Największą jednak niespodziankę przyniosła mi wizyta w Rusku. Okazało się, że znalazłam się w określonym miejscu o określonym czasie – odwiedzający sklep pan zainteresowany był tylko ramą… szybka decyzja i … wyjęte płótno mogliśmy pakować do samochodu! Dzięki temu na naszej ścianie wisi już kopia z 1993 roku obrazu Wiatrak w Wijk bij Duurstede”,  namalowanego w 1670 roku przez Jacoba Isaackszoona van Ruisdaela, holenderskiego malarza, pejzażystę. Oryginał prezentowany jest w Rijksmuseum w Amsterdamie.

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Jesienna wycieczka!

Korzystając z pięknej październikowej soboty wybraliśmy się wycieczkę. Trasa znana i pokonywana wielokrotnie – najpierw Rusko – spotkanie z Elą, pyszne ciasto, mnóstwo prezentów, rewelacyjne zakupy, potem Błonie i Lutynia oraz fotografowanie wiatraków, a na koniec Wrocław – pyszne jedzonko u Cioci Ali, spacer po starówce, zakupy w Tigerze oraz „wystanie” oryginalnych pączków o ciekawych smakach. I to – co najpiękniejsze w takich wyprawach – szczęśliwy powrót do domu i stęsknionych kotów!

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Ogródkowe różności 🙂

Jesienny ogródek pełen barw! Marcin sadzi nowe irysy i szachownice. Koty i pies wygrzewają się w promieniach jesiennego słońca, a ja dokumentuję zamiany, które u nas zachodzą praktycznie z tygodnia na tydzień. Ale to dobrze – robi się coraz piękniej i nigdy nie ma czasu na nudę!

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

Zaplanuj swój czas!

1.Znajdź czas na pracę, to cena sukcesu.
2.Znajdź czas na myślenie, to źródło siły.
3.Znajdź czas na zabawę, to tajemnica młodości.
4.Znajdź czas na czytanie, to podstawa wiedzy.
5.Znajdź czas na uprzejmość, to brama do szczęścia.
6.Znajdź czas na marzenia, to droga do gwiazd.
7.Znajdź czas na miłość, to prawdziwa uroda życia.
8.Znajdź czas na radość, to muzyka duszy.
9.Znajdź czas na przyjemności, to nagroda za Twoją pracę.
10.Znajdź czas na planowanie, Wtedy wystarczy Ci czasu na pozostałe dziewięć spraw.

 

Staram się planować, aby znaleźć czas na wszystkie ważne sprawy. Od kwietnia stosuję system bullet journal – możecie o nim poczytać TUTAJ. Sprawdza się znakomicie! Od kilku już lat stosuję też w swoim planowaniu rady udzielane przez Panią Swojego Czasu. Możecie znaleźć je zarówno na blogu (tam zetknęłam się z nimi po raz pierwszy), jak i w książce, którą kupiłam, przeczytałam już dwa razy i szczerze polecam. Kupić ją możecie TUTAJ. Cieszę się też niesamowicie, że nowy rok będę mogła planować w Planerze Pełnym Czasu – to najnowszy produkt Oli Budzyńskiej – fantastyczny, porządny, w pełni polski zeszyty w kropki, na dodatek w moim ulubionym formacie B5. Polecam ogromnie! Do 13 listopada kupić go możecie TUTAJ w przedsprzedaży (warto, bo wiążą się z tym różne bonusy).  

PAŹDZIERNIK... w zdjęciach :)

 

Nadchodzi listopad – ma podobno przynieść chłód i śnieg. Z drzew spadną kolorowe liście, zrobi się szaro, ponuro i brzydko… Ale, ale… przecież wiele kolorów i radości można znaleźć wokół siebie bez względu na pogodę za oknem! Dlatego wchodzę w nowy miesiąc z optymizmem i nadzieją! 

A jak Wy spędziliście październik? Opowiedzcie mi w komentarzach!

 

14 thoughts on “PAŹDZIERNIK… w zdjęciach :)

  1. Aniu, fantastyczne zdjęcia. Nie mogę się napatrzyć!
    Poza tym, że przeciekawie spędzasz czas i i masz milion pomysłów na minutę, opiekujesz się swoim futerkowym i piórkowym stadkiem, to jeszcze potrafisz to udokumentować naprawdę bardzo, bardzo ładnymi fotografiami! Przezdolna z Ciebie Bestia!

    1. U nas też pada cały czas i zimno… dziś jeszcze wieje straszliwie. Ale staram się uwieczniać na zdjęciach piękne chwile, które się czasem trafiają 🙂

  2. Pięknie „streszczony” październik. Niestety w Nottingham nie widać uroków jesieni…zeby nasycić oczy takimi kolorami trzeba specjalnie gdzieś wyruszyć dalej ale nie zraża nas to w ogóle. Faktycznie czerpiesz całymi garściami ze wszystkiego co Cię otacza 🙂 I bardzo dobrze bo ma tym polega radość życia 🙂

  3. Przepiękna relacja, cudowne zdjęcia! Uwielbiam złotą polską jesień i te jesienne zdjęcia najbardziej mnie zachwyciły :). W Kłodzku byłam chyba raptem dwa razy, przejazdem, ale tak właśnie mniej więcej je zapamiętałam. Muszę się kiedyś wybrać specjalnie na zwiedzanie miasta, bo wygląda bardzo urokliwie :).
    A Twoja Pestka wygląda jak siostra bliźniaczka mojej Muszki – psiej staruszki, którą niedawno przygarnęliśmy :).

    1. Też kocham jesień – właśnie za te jej przecudowne kolory! Musisz kiedyś pozwiedzać Kłodzko, bo jest tutaj wiele pięknych miejsc 🙂 Nasza Pestka też przygarnięta ze schroniska – w styczniu tego roku 🙂

  4. Piękne zdjęcia! Fantastycznie go spędziłaś, aż miło się czyta 🙂 Ja staram się optymistycznie myśleć o listopadzie. Poza tym, w szkole mamy dzień postaci z bajek – trzeba przygotować przebranie, potem Cecylki, a lada moment zaczną się porządne przygotowania do adwentu i świąt! Pozdrawiam serdecznie!

    1. Dziękuję 🙂 Staram się optymistycznie podchodzić do wszystkiego 🙂 Listopad zawsze jest smutny i ponury, ale trzeba go sobie jakoś rozjaśnić 🙂 U nas akcja Kartka dla Polski, no i mam urodziny 🙂 🙂 🙂

Co o tym myślisz?