LUTY… w zdjęciach :)

Zapraszam na fotograficzne podsumowanie mijającego miesiąca… ostatnie zdjęcie poprzedniego zapowiadało już zmiany, na które się szykowaliśmy… możecie to sprawdzić TUTAJ 🙂

Aby jednak te zmiany nadeszły, musieliśmy odbyć długą podróż…

W wyniku tej podróży pojawił się u nas nowy domownik – Pestka! 🙂

Podróż była też okazją do zobaczenia i sfotografowania trzech nowych wiatraków – na zdjęciu jeden z nich, ze wsi Kocilew…

Wraz z nowym domownikiem pojawiły się nowe obowiązki – między innymi codzienne spacerki 🙂

Niestety, najbardziej nieszczęśliwe w całej tej sytuacji są nasze biedne koty, które musiały przenieść swoje bytowanie w wyższe partie mieszkania…

A ja? Czasem uczennice przyłapują mnie podczas dyżuru na korytarzu i robią śliczne zdjęcia 🙂

Większą część mijającego miesiąca poświęciłam robieniu pudełeczek…

Trochę wyszywałam… ale bez rewelacyjnych wyników 😉

Moja kolekcja wzbogaciła się o nowe naparstki…

A teraz czekamy na wiosnę…

***

Drodzy Komentatorzy! Pamiętajcie, aby zostawić adres swojego miejsca w sieci – bardzo chętnie Was tam odwiedzę 🙂

Print Friendly, PDF & Email

12 thoughts on “LUTY… w zdjęciach :)

    1. A niby w jaki sposób, skoro zdjęcia obejemują cały mijający miesiąc, a aparat mam jeden dzień? Poza tym notki blogowe planuję tydzień naprzód.

  1. Aniu, bardzo lubię te Twoje wspomnienia, wcześniej prezentowane w formie PL, a teraz w zdjęciach. Trzymam kciuki za poprawę relacji kocio-psich. No a wiosna, to chyba jest już gdzieś bardzo blisko:) Pozdrawiam

    1. PL nadal robię, ale już nie pokazuję 🙂 Mamy nadzieję na poprawę, na razie – z okazji tej wiosny – dzielimy ogródek płotkami, aby każda grupa zwierzaków miała swoją przestrzeń 🙂

  2. Wzrok kotów bezcenny – „No zdurnieli te ludzie. Psa nam tu wpuścili. Chamstwo i drobnomieszczaństwo.” 😀

Co o tym myślisz?