Kłodzkie ZOO :)

No tak, wiem oczywiście, że w naszym mieście Kłodzku nie ma ogrodu zoologicznego, ale zwierzątek na ulicach – całkiem sporo 😉 O ile oczywiście dobrze się ich poszuka…

Przedstawiam zatem kłodzkie ZOO:

Półleżący jeleń zamieszkał nad apteką w kamienicy przy Placu Bolesława Chrobrego 5.

Białego konia spotkać można na frontowej ścianie budynku przy ulicy Braci Gierymskich 12. Przez kilka lat na parterze tej kamienicy funkcjonował sklep „Biały Koń”, później „Pegaz”.

Przy tej samej ulicy spotkać można – niestety, bardzo już zniszczonego – lwa. Ponieważ znajduje się on w naszym herbie, jest dość często spotykany motyw – zobaczymy go jeszcze w wielu miejscach…

Niedaleko, przy ulicy Matejki, znajdziemy Kamienicę Pod Rakiem.

Przy ulicy Grottgera mieszka wilk, który stał się słynny po powodzi w 1997 roku. W tym budynku mieściła się kiedyś restauracja „Wilcza Jama”.

I znowu wracamy na rynek… tam po kamienicy nr 9 spaceruje sobie niedźwiedź! 🙂

Mam nadzieję, że przechadzka po kłodzkim ZOO była sympatyczna 🙂 Ciekawa jestem, czy w Waszych miastach też znaleźć można tyle zwierząt… Bardzo chętnie je zobaczę! 🙂

22 Comments

  1. Aniu bardzo ciekawe zoo 🙂 Ja wczoraj byłam w Łańcucie i w parku przy zamku można spotkać lwa, panterę, barany… muszę przyznać, że w Rzeszowie dotąd nie zwróciłam na to uwagi 🙁 jak znajdę jakieś zwierze to Ci napiszę 😉

  2. Akurat w mieście nie mieszkam tylko na wsi więc zwierząt u nas pod dostatkiem.
    Ale bardziej te domowe rzadziej takie dzikie. Musiałabym udać się na przechadzkę do miasta a tam na pewno znajdę nie jednego zwierzaka.
    pozdrawiam

  3. A już myślałam, że prawdziwe ZOO 🙂 swoją drogą nie polecam tego w Warszawie, gdzie w mini klatkach torturują zwierzęta. Dzikie koty dostają obłędu chodząc od jednego kąta w drugi (jakieś dwa kroki i zwrot). Jedyne dobre ZOO jakie polecam ma Poznań.

  4. MS

    Takich zwierząt to u mnie we wsi nie ma, ale krowy, owce i konie jak najbardziej. Natomiast kiedy będę następnym razem w Durham to muszę się porozglądać, może coś w deseń Twoich 😉 znajdę :).

Co o tym myślisz?