Muzyka łagodzi obyczaje…

Muzyka łagodzi obyczaje…     …jak powiedział Jerzy Waldorff za Arystotelesem [źródło]. Nasza piękna Kotlina Kłodzka mogła się o tym przekonać już po raz siedemnasty podczas pięknej jesiennej uczty muzycznej, jaką był organizowany w Krosnowicach Festiwal im. Ignacego Reimanna. [źródło]   Kim był Ignaz Reimann?     Ignaz (Ignacy) Reimann to niemiecki muzyk kościelny i organista, nauczyciel i dobroczyńca, urodzony w Wambierzycach, a mieszkający w Krosnowicach. Jego najsłynniejszym […]

Pod skrzydłami Aniołów…

  Prawie zawsze odwiedzam to miejsce pod koniec października. Wiąże się to z wizytą na małym wiejskim cmentarzu… jego resztkach właściwie, gdyż przeznaczony jest do likwidacji – zostało już tylko kilka grobów, które są odwiedzane przez bliskich…   Obok tego cmentarzyka, a zarazem obok kościoła parafialnego, wznosi się budowla niezwykła. Ukryta przed ludzkim wzrokiem, całkowicie niewidoczna z głównej drogi, oszałamia swoim pięknem, gdy się już ją odnajdzie…   […]

Jak co roku w ten dzień pełen zadumy…

„Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli Zapomniawszy już o tym, co życiu wydarli, Poeci o jesieni powielają sztampy, Więc dlaczego przed strachem – zapalamy lampy?”     … tak śpiewał Jacek Kaczmarski. I jego nie ma już wśród nas. I on zasnął snem wiecznym. Teraz tylko znicze zapłoną na grobie tego wielkiego poety i pieśniarza…     Początek listopada sprzyja zadumie. To właśnie w tych dniach odwiedzamy groby naszych […]

Pamiętasz? Była jesień…

Jesień piękna, złocista, pełna barw i słońca. Częściej jednak ponura, zimna i deszczowa. W tym roku niestety pogoda nas nie rozpieszczała – łapałam słoneczne chwile w aparat, kiedy tylko miałam okazję, bo jednak większość dni od początku września należało do tych niezbyt ładnych.  Udało mi się jednak – jak co roku – udać się z aparatem do chyba najpiękniejszego kłodzkiego parku przy ulicy Noworudzkiej. To tam […]

PAŹDZIERNIK… w zdjęciach :)

I coraz ciemniej robi się na dworze, i wszystko to ma swój jesienny sens. [Krzysztof Daukszewicz] Mijający miesiąc był w większości zimny, ponury i deszczowy. Podarował nam jednak jeden cudowny tydzień – pełen słońca, ciepła i kolorów! Wykorzystaliśmy go maksymalnie – na ogródku, na jesiennej wyprawie i podczas spacerów z aparatem. Zapraszam na PAŹDZIERNIK… w zdjęciach 🙂 Jesień w Kłodzku… Uwielbiam jesień! O ile oczywiście jest ciepła i słoneczna. Październik podarował […]

Jak wygląda tydzień (nietypowego) nauczyciela?

Dziś zapraszam na wpis pełen treści, działania, a przede wszystkim – konkretnych przykładów. A ponieważ jakiś czas temu prosiliście mnie o kolejne posty dotyczące planowania w Bullet Journalu, dziś tę prośbę z radością spełniam. Zdjęciami z jednego z zaplanowanych tygodni października podzieliłam się na dwóch grupach, do których należę – mowa o grupie Panie Swojego Czasu oraz Bullet Journal Polska. Spotkały się one tam z ogromnym oddźwiękiem i popularnością […]

Czas, aby spełniać marzenia!

Zostałam niedawno poproszona o zrobienie dwóch pudełeczek dla pań odchodzących na emeryturę. Jak kojarzy się Wam to słowo? Jest synonimem pożegnania, zwolnienia obrotów, odpoczynku, czy może raczej wiąże się z realizacją tego, na co zawsze brakowało czasu? Czas, aby spełniać marzenia! Wolę, aby emerytura była własnie kojarzona z tym drugim – z czasem na realizację marzeń, celów. Z podróżami do ciekawych miejsc. Z rozwijaniem swoich zainteresowań. Aby […]

Wiatraki, których już nie ma…

Wiatraka się nie buduje, nie wznosi się. Wiatrak zostaje powołany, bierze początek albo przychodzi. Budować można dom, stodołę, oborę, to, co stoi nieruchomo. Wiatrak porusza się, chodzi, pracuje, wydaje dźwięki, mówi, gra, muzykuje, zawodzi, niedomaga, choruje, gniewa się, odpoczywa, śpi. Wiatrak żyje, czuje. Jest jak człowiek i tak jak nie ma takiego samego człowieka, tak nie ma takiego samego wiatraka. Każdy […]

Pałac Goszyce jest już tylko wspomnieniem…

Moja dzielnica – Jurandów – aż do początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku mogła poszczycić się wspaniałym zabytkowym obiektem, jakim był Pałac Goszyce. Stanowił jego najcenniejszą budowlę. Wspominał go jeszcze mój kolega z pierwszej szkoły, w której pracowałam – mieszkał tam jako dziecko. Wspominała go moja Mama – z lat młodości utkwił jej w pamięci staw przed pałacem, z pływającymi na nim łabędziami. Niestety, pozostały wyłącznie […]

WRZESIEŃ… w zdjęciach :)

Zapachniało powiewem jesieni, Z wiatrem zimnym uleciał słów sens. Tak być musi, Niczego nie mogą już zmienić, Brylanty na końcach twych rzęs.   Wrzesień, pierwszy jesienny miesiąc… przyniósł nam chłód, wiele deszczu i ogrom zmęczenia pracą. Dopiero kilka ostatnich dni jest pełnych słońca, a i ja zaczynam wyglądać spoza stosu papierów szkolnych. A zatem czas najwyższy na WRZESIEŃ… w zdjęciach 🙂   Rozpoczęła się szkoła…   […]