18 pomysłów na prezent z okazji 18 urodzin!

Udanego startu w dorosłe życie, szczęścia, radości, pomyślności. I napotkania na swojej drodze życia, samych wspaniałych ludzi. Czym są osiemnaste urodziny? Osiemnaste urodziny to okazja znacząca, wyczekiwana – pewnego rodzaju przełom. Teoretycznie oznacza pełnię dojrzałości, gdyż wiąże się z prawem do głosowania, możliwością legalnego kupienia alkoholu czy papierosów, symboliczną wolnością i niezależnością. W praktyce często wygląda to trochę inaczej, gdyż większość …

Wiatraki holenderskie na Ziemi Ząbkowickiej :)

Kupa gruzu? Jaki wariat jedzie prawie 100 km, aby zobaczyć kupę gruzu? Tylko ja, czy ktoś jeszcze jest do tego zdolny? Z tą kupą gruzu to przesada, ale często zdarza nam się  przejechać sporo kilometrów, aby zobaczyć – i sfotografować – jakieś ciekawe wiatraki. Dziś zatem napiszę o pozostałościach wiatraków holenderskich w powiecie ząbkowickim. W swoich …

Haftowana „Bitwa pod Grunwaldem”

Dzieło Mistrza Jana! Planowałam na dziś całkiem inny wpis, ale postanowiłam go przełożyć, aby zaspokoić ciekawość pytających o haftowaną „Bitwę pod Grunwaldem”, prezentującą sceny jednej z największych średniowiecznych bitew Europy, która miała miejsce 15 lipca 1410 roku pomiędzy wojskami Zakonu Krzyżackiego, a zjednoczonymi  siłami Polski i Litwy oraz posiłkami ruskimi, mołdawskimi, czeskimi i tatarskimi.  Obraz Jana Matejki, namalowany w latach 1875 …

Kłodzkie ZOO :)

No tak, wiem oczywiście, że w naszym mieście Kłodzku nie ma ogrodu zoologicznego, ale zwierzątek na ulicach – całkiem sporo 😉 O ile oczywiście dobrze się ich poszuka… Przedstawiam zatem kłodzkie ZOO: Półleżący jeleń zamieszkał nad apteką w kamienicy przy Placu Bolesława Chrobrego 5. Białego konia spotkać można na frontowej ścianie budynku przy ulicy Braci Gierymskich 12. Przez …

Moje małe radości :)

Co Wam daje szczęście? Podróże? Możliwość kupowania drogich przedmiotów? Czy raczej filiżanka dobrej kawy? Marzycie o wielkim szczęściu, które od lat nie chce nadejść, czy raczej doceniacie piękno zwykłej codzienności? Dawniej… …dużo podróżowałam. Udało mi się zwiedzić Paryż, Wenecję, kilka razy Pragę. Byłam w Dreźnie, Bibione, Trieście, Lwowie i Wiedniu. Latem często jeździliśmy nad nasze …

Nuda czy szaleństwo?

Ponieważ maj ma 31 dni, zgodnie z moimi wcześniejszymi planami otrzymujecie post bonusowy 🙂 A o czym dziś Wam opowiem? Cofniemy się o ładnych parę lat, aby przypomnieć nasze podróżnicze „szaleństwo” 🙂 Dawno, dawno temu… … a dokładnie w sierpniu 2011 roku zdarzyło mi się trochę poszaleć za kierownicą 😉 Czytelnicy mojego starego bloga wiedzą o kłopotach z moim poprzednim (22 lata) …

MAJ… w zdjęciach :)

Koniec miesiąca to zawsze dylematy… dziś 101 zdjęć przede mną… 101 tych najważniejszych, wybranych, przefiltrowanych, bo przecież zdarza mi się i 400 robić codziennie na ogródku, gdyż każdy dzień jest szczególny, a każda chwila warta uwiecznienia… I gdy już wybiorę te najwspanialsze, najpiękniejsze, pokazujące najważniejsze momenty mijającego miesiąca, to jak ograniczyć ich ilość do mizernych 10? Spróbuję… Już …

KWIECIEŃ… w zdjęciach :)

Nadszedł dzień mojego najbardziej ulubionego wpisu… i najtrudniejszego zarazem! Po przejrzeniu kilkudziesięciu katalogów i wstępnej selekcji zostały… 73 zdjęcia! Jak zmniejszyć ich liczbę do 10? 😉 Przecież każdy dzień jest ważny… każda chwila… co w takim razie liczyło się dla mnie najbardziej? Spacery z Pestką stają się coraz dłuższe, mogę chodzić trochę dalej, chociaż nadal bardzo powoli …

Kręcą, kołują, skrzypią i kręcą…

W wiatry wplątane czarne ich ręce chmury wełniste szarpią i drą. Kręcą, kołują, skrzypią i kręcą, głuszą krakania kruków i wron. Ramię okropne macha i macha, piersiom drewnianym braknie już tchu, wierzby kudłate pędzą w przestrachu, bledną chałupy w czapach ze mchu. Kręcą, kołują, wiercą, chrobocą, wre czarnoksięski trzepot ich rąk, drogę torują wiatrom i nocom, włóczą za włosy mgły …

Zaczęło się od snu…

Pewnej nocy miałam sen. Piękny, sentymentalny, ale jednocześnie trochę przerażający… Temat? Tak naprawdę nic nadzwyczajnego. W Kłodzku przy ulicy Połabskiej przez wiele lat działało kino „Aurora”. „Zostało założone w 1945 roku po przejęciu Kłodzka przez polskie władze jako jedno z pierwszych tego typu placówek powstałych na Dolnym Śląsku po zakończeniu II wojny światowej. Początkowo nosiło ono nazwę …