Jak co roku w ten dzień pełen zadumy…

„Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli Zapomniawszy już o tym, co życiu wydarli, Poeci o jesieni powielają sztampy, Więc dlaczego przed strachem – zapalamy lampy?”     … tak śpiewał Jacek Kaczmarski. I jego nie ma już wśród nas. I on zasnął snem wiecznym. Teraz tylko znicze zapłoną na grobie tego wielkiego poety i pieśniarza…     Początek listopada sprzyja zadumie. To właśnie w tych dniach odwiedzamy groby naszych […]

Pamiętasz? Była jesień…

Jesień piękna, złocista, pełna barw i słońca. Częściej jednak ponura, zimna i deszczowa. W tym roku niestety pogoda nas nie rozpieszczała – łapałam słoneczne chwile w aparat, kiedy tylko miałam okazję, bo jednak większość dni od początku września należało do tych niezbyt ładnych.  Udało mi się jednak – jak co roku – udać się z aparatem do chyba najpiękniejszego kłodzkiego parku przy ulicy Noworudzkiej. To tam […]

PAŹDZIERNIK… w zdjęciach :)

I coraz ciemniej robi się na dworze, i wszystko to ma swój jesienny sens. [Krzysztof Daukszewicz] Mijający miesiąc był w większości zimny, ponury i deszczowy. Podarował nam jednak jeden cudowny tydzień – pełen słońca, ciepła i kolorów! Wykorzystaliśmy go maksymalnie – na ogródku, na jesiennej wyprawie i podczas spacerów z aparatem. Zapraszam na PAŹDZIERNIK… w zdjęciach 🙂 Jesień w Kłodzku… Uwielbiam jesień! O ile oczywiście jest ciepła i słoneczna. Październik podarował […]

Pałac Goszyce jest już tylko wspomnieniem…

Moja dzielnica – Jurandów – aż do początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku mogła poszczycić się wspaniałym zabytkowym obiektem, jakim był Pałac Goszyce. Stanowił jego najcenniejszą budowlę. Wspominał go jeszcze mój kolega z pierwszej szkoły, w której pracowałam – mieszkał tam jako dziecko. Wspominała go moja Mama – z lat młodości utkwił jej w pamięci staw przed pałacem, z pływającymi na nim łabędziami. Niestety, pozostały wyłącznie […]

WRZESIEŃ… w zdjęciach :)

Zapachniało powiewem jesieni, Z wiatrem zimnym uleciał słów sens. Tak być musi, Niczego nie mogą już zmienić, Brylanty na końcach twych rzęs.   Wrzesień, pierwszy jesienny miesiąc… przyniósł nam chłód, wiele deszczu i ogrom zmęczenia pracą. Dopiero kilka ostatnich dni jest pełnych słońca, a i ja zaczynam wyglądać spoza stosu papierów szkolnych. A zatem czas najwyższy na WRZESIEŃ… w zdjęciach 🙂   Rozpoczęła się szkoła…   […]

Jedno miejsce – sześć historii…

  Wiecie zapewne, że mieszkam w dzielnicy Kłodzka leżącej na uboczu miasta. Kiedyś była to wieś Hassitz, włączona do Glatz po 1890 roku. Jednym z bardziej interesujących miejsc przy ulicy Rajskiej są zabudowania, które podczas swego życia pełniły wiele ogromnie ciekawych funkcji. Jedno miejsce – sześć historii… Dziś chcę je Wam opowiedzieć!   Na samym początku…   Dawno temu w budynkach przy ulicy Rajskiej mieścił […]

Kłodzkie dworce kolejowe :)

Kłodzkie dworce kolejowe    W niedzielne majowe popołudnie 2014 roku wybraliśmy się na samochodową wycieczkę, podczas której udało mi się sfotografować wszystkie (później okazało się, że prawie wszystkie…) stacje naszego miasta. Zapraszam zatem na wycieczkę, której trasę wyznaczają kłodzkie dworce kolejowe.   Kłodzko Książek   Pierwszym na naszej niedzielnej wyprawie okazało się być Kłodzko Książek.  Przystanek kolejowy w tym miejscu został otwarty w 1895 roku.    […]

Kłodzkie lwy…

Herb Kłodzka     W herbie Kłodzka mamy lwa, ale lwa nietypowego – z dwoma ogonami. Jest to lew czeski, biały na czerwonym polu, ze złotą koroną. Nadany został miastu przez Przemysła Ottokara II w XIII wieku.   Obecność dwóch ogonów wyjaśniają legendy:   „Pierwsza z nich mówi, że mieszkańcy Kłodzka po nadaniu przez władcę Czech Przemysła Ottokara II praw miejskich, postanowili udać się na praski dwór, aby […]

Kłodzkie ZOO :)

Ogród zoologiczny w Kłodzku? 😉   Kłodzkie ZOO… A jest takie?  No tak, wiem oczywiście, że w naszym mieście Kłodzku nie ma ogrodu zoologicznego, ale zwierzątek na ulicach – całkiem sporo 😉 O ile oczywiście dobrze się ich poszuka…   Przedstawiam zatem kłodzkie ZOO:     Półleżący jeleń zamieszkał nad apteką w kamienicy przy Placu Bolesława Chrobrego 5.     Białego konia spotkać można na frontowej […]

O neonach rozświetlających dawne Kłodzko… i nie tylko ;)

Czas płynie jak szalony, wokół nas ciągłe zmiany… czasem jednak zdarza się chwila zadumania wśród tego zgiełku i pośpiechu. Niezbyt często już zaglądam do centrum mojego pięknego miasta…. znam przecież dobrze wszystkie jego zakamarki, zwiedziłam zabytki, a sklepów już tu nie ma 🙁 Prawie wszystkie straciły rację bytu, gdy powstała galeria handlowa, a obok – inne popularne markety… Jednak niekiedy uda mi […]