Przystanek Kłodzko

Seriale, od których nie oderwiesz oczu!

Seriale, od których nie oderwiesz oczu!   Gdy byłam dzieckiem, TVP miała dwa programy, a cała Polska fascynowała się perypetiami bohaterów “Dynastii”, “W kamiennym kręgu” oraz “Niewolnicy Izaury”. Jednocześnie – a były to lata osiemdziesiąte – do telewizorów przykuwał nas “Robin Hood” z Michaelem Praedem, a także animowane “Było sobie życie”. Ciekawa jestem, ilu z moich czytelników pamięta te produkcje? A teraz? Oglądacie seriale? Sama jestem w dość dziwnej sytuacji … Czytaj dalejSeriale, od których nie oderwiesz oczu!

Miejsca w sieci, które warto odwiedzić :) [2]

Miejsca w sieci, które warto odwiedzić 🙂   Kilka miesięcy temu poleciłam Wam kilka miejsc w sieci, do których warto zajrzeć. Część z nich nadal odwiedzam z przyjemnością, inne niestety nie są już aktualizowane. A jesień to przecież doskonała pora dla takich wirtualnych odwiedzin. Zobaczcie zatem, gdzie warto zagościć w długie wieczory…   7 metrów pod ziemią   Ten kanał na YT to moja wielka fascynacja ostatniego miesiąca. Poruszane … Czytaj dalejMiejsca w sieci, które warto odwiedzić 🙂 [2]

Ocalić od zapomnienia… kino “Pionier” we Wrocławiu…

  W latach 1992-95 studiowałam we Wrocławiu – w Kolegium Nauczycielskim Języka Polskiego przy ulicy Trzebnickiej. Mieszkałam wtedy w internacie przy ulicy Krętej. Sporo lat upłynęło od tamtego czasu i wiele się zmieniło. Wracam czasem pamięcią do tych dni – chciałabym kiedyś pojechać do Wrocławia i zrobić sobie wycieczkę po miejscach, które pamiętam…   Ocalić od zapomnienia… kino “Pionier” we Wrocławiu…   Współczesna technologia komputerowa umożliwia mi to w pewnym … Czytaj dalejOcalić od zapomnienia… kino “Pionier” we Wrocławiu…

10 pudełeczek, które były dla mnie największym wyzwaniem :)

10 pudełeczek, które były dla mnie największym wyzwaniem 🙂   Pudełeczka Pełne Szczęścia oficjalnie powstały dwa lata temu, ale tak naprawdę pierwszą tego typu pracę zrobiłam już przed pięciu laty. Potem było kilka innych – dla najbliższych z okazji urodzin, komunii lub ślubu. Musiało minąć jednak sporo czasu, zanim odważyłam się pokazać swoje prace szerszemu gronu odbiorców. Dziś chciałabym zaprezentować … Czytaj dalej10 pudełeczek, które były dla mnie największym wyzwaniem 🙂

19 przed 2019 :)

  Podobny post zamieściłam w roku ubiegłym. Wtedy zatytułowany był “18 przed 2018” – dlaczego? Jest to wyzwanie, z którym po raz pierwszy spotkałam się właśnie w roku ubiegłym na blogu Eweliny Mierzwińskiej. Podjęłam się wtedy realizacji 18 rzeczy przed rozpoczęciem 2018 roku. Teraz – rok później – czeka na mnie już 19 spraw… 19 przed 2019 🙂 – ponieważ jednak realizację tego wyzwania rozpoczęłam wcześniej, niż piszę post (zabrałam się … Czytaj dalej19 przed 2019 🙂

Listopad nie musi być ponury!

Listopad nie musi być ponury!   Lubicie listopad? Nie przepadam za nim, chociaż urodziłam się w tym miesiącu… Nie lubię jednak krótkich dni, chłodu (często już śniegu), deszczu, drzew bez liści… Brak światła wpędza mnie w ponury nastrój i chociaż znam sposoby, jak sobie z tym poradzić, wolałabym nie musieć ich stosować 😉 Ale…. ale… Listopad nie musi być ponury! W moim bullet journalu na ten miesiąc są … Czytaj dalejListopad nie musi być ponury!

Zdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… w październiku!   Kolorowy październik powoli zbliża się do końca. Dwie trzecie miesiąca rozpieszczało nas słońcem i ciepłem oraz mnóstwem fantastycznych barw. Ostatni tydzień jest zimny i ponury… stanowi przedsmak smutnego listopada. Pełna zachwytu nad złotą polską jesienią zapraszam na post o tym, co Zdarzyło się… w październiku!   Słucham…   podcastu Pani Swojego Czasu podcastów Dominika Juszczyka piosenki “Kiedy Joszko gra…” … Czytaj dalejZdarzyło się… w październiku!

5 sposobów na jesienną chandrę!

Złota jesień dobiega powoli kresu. Coraz mniej na drzewach czerwonych i żółtych liści, które tak pięknie wyglądają w słońcu. Niedługo pozostaną gołe gałęzie, chłód, szaruga i błoto pod nogami. Coraz krótsze dni też nie sprzyjają optymistycznym myślom. Zbliżający się listopad, odwiedziny na cmentarzach… wszystko to sprzyja przygnębieniu i poczuciu zniechęcenia. Dopada nas jesienna chandra – stan, w którym jesteśmy rozdrażnieni oraz niezadowoleni z siebie i otaczającego nas świata. To stan jak … Czytaj dalej5 sposobów na jesienną chandrę!

Ocalić od zapomnienia…

Ocalić od zapomnienia…   Gdy byłam bardzo mała, pojechałyśmy z Mamą do Polanicy (jeszcze autobusem – to była wtedy wyprawa na cały dzień) i odwiedziłyśmy “Gniazdko”. Zapamiętałam tylko duży ogród, w którego zakamarkach kryły się różne ciekawostki… najbardziej utkwił mi w pamięci zasuszony rak czy homar – w takim szklanym pudełku…    [źródło zdjęcia]   Willa “Gniazdko” położona była przy skrzyżowaniu ulicy Wojska Polskiego z ulicą Bystrzycką. Był to domek … Czytaj dalejOcalić od zapomnienia…

10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie :)

Frytki…   …najlepsze te z McDonald’s albo kupowane w Kłodzku, w takiej budce na PKS-ie. Pamiętam smak tych ostatnich jeszcze z czasów LO, gdy jadłam je w oczekiwaniu na autobus do domu. Były w zwykłej szarej torebce i smakowały wybornie. Ten smak zawdzięczały podobno rzadko zmienianemu olejowi 😉     Brukselka…   …z bułką tartą przysmażoną na masełku. I więcej nic 🙂       Kurczak…   …pierś kurczaka … Czytaj dalej10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie 🙂