Przystanek Kłodzko

Hafciarskie początki…

Haftem krzyżykowym w mojej najbliższej rodzinie nie zajmował się nikt. Babcia pokazała mi kiedyś technikę wyszywania haftem płaskim i łańcuszkiem, ale wydało mi się to zbyt trudne – a może byłam za mała? Od niej też poznałam podstawy szydełkowania i robienia na drutach…   Moja pierwsza styczność z haftem krzyżykowym nastąpiła na wakacjach, gdzieś pomiędzy 5 a 6 klasą SP, czyli w połowie lat 80-tych. Haftu nauczyła mnie kuzynka… i dawno już sama … Czytaj dalejHafciarskie początki…

Karteczkowe zabawy :)

Na początek prezentacja styczniowych kartek, wykonanych w ramach zabawy “Kartki przez cały rok”. Oto one: Wytycznymi na styczeń było bingo: A oto prezentacja pojedynczych prac: czerwony – zwierzę – ramka owal – napis – sznurek napis – czerwony – zielony       Czas na prezentację listopadowej karteczki w zabawie u Uli 🙂     Wytyczną na ten miesiąc była jemioła:     A oto … Czytaj dalejKarteczkowe zabawy 🙂

Dostrzegaj piękno każdego dnia!

Kochani! Chciałabym dziś pokazać Wam długofalowy scrapowy projekt, do którego realizacji namówiła mnie kilka lat temu Visell 🙂  Mowa o Project Life. Visell była chyba pierwszą osobą, która podjęła się  tych działań w naszym kraju. Później je porzuciła. Obecnie największą orędowniczką kreatywnego dokumentowania codzienności jest worQshop. W grupie PL na FB można poznać główne zasady tego projektu. Czym jest Project Life dla mnie? … Czytaj dalejDostrzegaj piękno każdego dnia!

Zdetonujmy to pudełko! ;)

Dziś chciałabym Wam pokazać bardzo ciekawą i popularną formę scrapową – exploding box czyli pudełko eksplodujące. Jego tajemnica polega na tym, że po zdjęciu pokrywki ściany “eksplodują”, czyli rozkładają się na boki, ukazując wnętrze.   Takie pudełko może być ciekawą alternatywą dla kartek z życzeniami z najrozmaitszych okazji, może też pełnić rolę albumu na zdjęcia.   Gdy wpiszemy w wyszukiwarkę termin “exploding box”, zobaczymy naprawdę … Czytaj dalejZdetonujmy to pudełko! 😉

Co planuję? O czym marzę?

O swoich hafciarskich planach na 2017 rok pisałam już TUTAJ 🙂 Są one dość skonkretyzowane, mam też nadzieję, że realne i możliwe do spełnienia przynajmniej w 80% 🙂 Przeorganizowałam też znacznie w tym roku sposób swojego wyszywania, ponieważ poprzedni nie w pełni mi odpowiadał. Nie dawał też zamierzonych efektów. Dlatego w tym roku każdemu z zaplanowanych haftów będę poświęcała tydzień – w cyklu pięciotygodniowym (1 – HINDUSKA, 2 – … Czytaj dalejCo planuję? O czym marzę?