Przystanek Kłodzko

10 najpopularniejszych wpisów w roku 2018 :)

Początek roku sprzyja nie tylko planowaniu, ale też różnego rodzaju podsumowaniom. Dlatego dziś chcę pokazać Wam moje blogowe wpisy, które były najchętniej odwiedzane w roku ubiegłym. Zaznaczę od razu, że niektóre z nich powstały dużo wcześniej, ale cały poprzedni rok cieszyły się tak wielką popularnością, że także znalazły się w tym rankingu 🙂 Detonacja! – czyli jak zrobić exploding box bez użycia profesjonalnych narzędzi 🙂 Największą popularnością nadal … Czytaj dalej10 najpopularniejszych wpisów w roku 2018 🙂

45 faktów o mnie na 45 urodziny ;)

45 faktów o mnie na 45 urodziny 😉   Zbliżają się moje 45 urodziny. Z tej okazji postanowiłam ujawnić 45 rzeczy o sobie – dziwnych, śmiesznych, nietypowych, ciekawych… Ciekawa jestem, czy uda mi się Was czymś zaskoczyć 😉 Zapraszam na 45 faktów o mnie na 45 urodziny!   1.w szkole (podstawowej, średniej i na studiach) uczyłam się języka rosyjskiego 2.uwielbiam planować     3.15 lat żyłam bez telewizora 4.nałogowo kupuję książki 5.mam dużą wadę wzroku … Czytaj dalej45 faktów o mnie na 45 urodziny 😉

10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie :)

Frytki…   …najlepsze te z McDonald’s albo kupowane w Kłodzku, w takiej budce na PKS-ie. Pamiętam smak tych ostatnich jeszcze z czasów LO, gdy jadłam je w oczekiwaniu na autobus do domu. Były w zwykłej szarej torebce i smakowały wybornie. Ten smak zawdzięczały podobno rzadko zmienianemu olejowi 😉     Brukselka…   …z bułką tartą przysmażoną na masełku. I więcej nic 🙂       Kurczak…   …pierś kurczaka … Czytaj dalej10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie 🙂

Moja bajka…

Moja bajka…   Pierwsza z moich bajek… lata 80-te – każdy, kto wtedy dorastał, ten wie 🙂 Serial o Robin Hoodzie z 1984 roku. Miałam 12 lat, gdy obejrzałam go po raz pierwszy…     Robin z Sherwood (ang. Robin of Sherwood) – brytyjski serial fantasy nakręcony w latach 1983–1986 znany też w Polsce pod tytułem Robin Hood. Serial składa się z 26 odcinków nakręconych w trzech odrębnych cyklach. W pierwszych dwóch … Czytaj dalejMoja bajka…

Byłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

  Chwytam chwile…   …chcę jak najwięcej zobaczyć, zwiedzić, sfotografować, wyszyć, wygłaskać, wyscrapować, zebrać w swoich kolekcjach, pokochać… zanim umrę.          Zastanawiałam się zawsze, czy bardzo będzie mi brakowało tego, co zostawię… bo przecież niczego ze sobą nie zabiorę…          I tego dnia dotarła do mnie jedna z prawd – oni umierają… Ci, których kochamy, oglądamy, podziwiamy … Czytaj dalejByłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

10 faktów o mnie, których być może nie znacie…

Z okazji niedawnych urodzin postanowiłam podzielić się z Wami pewnymi ciekawostkami z mojego życia. Niektóre z tych spraw są pewnie dobrze znane, innych można się domyślić, ale najbardziej ciekawa jestem, które okażą się dla Was całkowitą nowością. Przed Wami zatem – 10 faktów o mnie, których być może nie znacie…   1. Uwielbiam planować…     Samo planowanie to jednak nie wszystko. Lubię też działanie i satysfakcję, jaką sprawia mi … Czytaj dalej10 faktów o mnie, których być może nie znacie…

Jak co roku w ten dzień pełen zadumy…

„Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli Zapomniawszy już o tym, co życiu wydarli, Poeci o jesieni powielają sztampy, Więc dlaczego przed strachem – zapalamy lampy?”     … tak śpiewał Jacek Kaczmarski. I jego nie ma już wśród nas. I on zasnął snem wiecznym. Teraz tylko znicze zapłoną na grobie tego wielkiego poety i pieśniarza…     Początek listopada sprzyja zadumie. To właśnie w tych dniach odwiedzamy groby naszych … Czytaj dalejJak co roku w ten dzień pełen zadumy…

W naszym plemieniu…

Była sobie taka gra… a w zasadzie nadal jest, ale ja już w nią nie gram od wielu lat 🙂 Mowa o internetowej grze “Plemiona”.     Był rok 2008 – to właśnie wtedy byłam tą grą zafascynowana. Do tego stopnia, że nastawiałam budzik w sobotę na 6, ponieważ w tym czasie miałam przejąć wioskę i musiałam obstawić ją wojskiem 😛 Ach, te emocje!     Ale ja raczej o innych emocjach … Czytaj dalejW naszym plemieniu…

Mój sposób na naukę języka angielskiego!

  Znałam kiedyś młodego chłopaka, który w wieku 19 lat posługiwał się sprawnie chyba już pięcioma językami. Do szóstego roku życia mieszkał w Niemczech, więc od urodzenia był w zasadzie dwujęzyczny… w szkole nauczył się angielskiego i francuskiego, na studiach doszła łacina i włoski… Byłam świadkiem, jak w rozmowie z kilkoma osobami różnych narodowości, bez żadnego problemu przeskakuje z niemieckiego na angielski i francuski – z taką  swobodą, jakby cały czas mówił po polsku. Wywarło … Czytaj dalejMój sposób na naukę języka angielskiego!

W przedziwnym mieszkam ogrodzie…

W przedziwnym mieszkam ogrodzie, Gdzie żyją kwiaty i dzieci I gdzie po słońca zachodzie Uśmiech nam z oczu świeci.     Wodotrysk bije tu dziwny, Co śpiewa jak śmiech i łkanie; Krzew nad nim rośnie oliwny Cichy jak pojednanie.     Różom, co cały rok wiernie Kwitną i słodycz ślą woni, Obwiązujemy lnem ciernie, By nie raniły nam dłoni.     Żywim rój ptaków, co … Czytaj dalejW przedziwnym mieszkam ogrodzie…