Przystanek Kłodzko

10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie :)

Frytki…   …najlepsze te z McDonald’s albo kupowane w Kłodzku, w takiej budce na PKS-ie. Pamiętam smak tych ostatnich jeszcze z czasów LO, gdy jadłam je w oczekiwaniu na autobus do domu. Były w zwykłej szarej torebce i smakowały wybornie. Ten smak zawdzięczały podobno rzadko zmienianemu olejowi 😉     Brukselka…   …z bułką tartą przysmażoną na masełku. I więcej nic 🙂       Kurczak…   …pierś kurczaka … Czytaj dalej10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie 🙂

Moja bajka…

Moja bajka…   Pierwsza z moich bajek… lata 80-te – każdy, kto wtedy dorastał, ten wie 🙂 Serial o Robin Hoodzie z 1984 roku. Miałam 12 lat, gdy obejrzałam go po raz pierwszy…     Robin z Sherwood (ang. Robin of Sherwood) – brytyjski serial fantasy nakręcony w latach 1983–1986 znany też w Polsce pod tytułem Robin Hood. Serial składa się z 26 odcinków nakręconych w trzech odrębnych cyklach. W pierwszych dwóch … Czytaj dalejMoja bajka…

Byłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

  Chwytam chwile…   …chcę jak najwięcej zobaczyć, zwiedzić, sfotografować, wyszyć, wygłaskać, wyscrapować, zebrać w swoich kolekcjach, pokochać… zanim umrę.          Zastanawiałam się zawsze, czy bardzo będzie mi brakowało tego, co zostawię… bo przecież niczego ze sobą nie zabiorę…          I tego dnia dotarła do mnie jedna z prawd – oni umierają… Ci, których kochamy, oglądamy, podziwiamy … Czytaj dalejByłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

10 faktów o mnie, których być może nie znacie…

Z okazji niedawnych urodzin postanowiłam podzielić się z Wami pewnymi ciekawostkami z mojego życia. Niektóre z tych spraw są pewnie dobrze znane, innych można się domyślić, ale najbardziej ciekawa jestem, które okażą się dla Was całkowitą nowością. Przed Wami zatem – 10 faktów o mnie, których być może nie znacie…   1. Uwielbiam planować…     Samo planowanie to jednak nie wszystko. Lubię też działanie i satysfakcję, jaką sprawia mi … Czytaj dalej10 faktów o mnie, których być może nie znacie…

Jak co roku w ten dzień pełen zadumy…

„Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli Zapomniawszy już o tym, co życiu wydarli, Poeci o jesieni powielają sztampy, Więc dlaczego przed strachem – zapalamy lampy?”     … tak śpiewał Jacek Kaczmarski. I jego nie ma już wśród nas. I on zasnął snem wiecznym. Teraz tylko znicze zapłoną na grobie tego wielkiego poety i pieśniarza…     Początek listopada sprzyja zadumie. To właśnie w tych dniach odwiedzamy groby naszych … Czytaj dalejJak co roku w ten dzień pełen zadumy…

W naszym plemieniu…

Była sobie taka gra… a w zasadzie nadal jest, ale ja już w nią nie gram od wielu lat 🙂 Mowa o internetowej grze “Plemiona”.     Był rok 2008 – to właśnie wtedy byłam tą grą zafascynowana. Do tego stopnia, że nastawiałam budzik w sobotę na 6, ponieważ w tym czasie miałam przejąć wioskę i musiałam obstawić ją wojskiem 😛 Ach, te emocje!     Ale ja raczej o innych emocjach … Czytaj dalejW naszym plemieniu…

Mój sposób na naukę języka angielskiego!

  Znałam kiedyś młodego chłopaka, który w wieku 19 lat posługiwał się sprawnie chyba już pięcioma językami. Do szóstego roku życia mieszkał w Niemczech, więc od urodzenia był w zasadzie dwujęzyczny… w szkole nauczył się angielskiego i francuskiego, na studiach doszła łacina i włoski… Byłam świadkiem, jak w rozmowie z kilkoma osobami różnych narodowości, bez żadnego problemu przeskakuje z niemieckiego na angielski i francuski – z taką  swobodą, jakby cały czas mówił po polsku. Wywarło … Czytaj dalejMój sposób na naukę języka angielskiego!

W przedziwnym mieszkam ogrodzie…

W przedziwnym mieszkam ogrodzie, Gdzie żyją kwiaty i dzieci I gdzie po słońca zachodzie Uśmiech nam z oczu świeci.     Wodotrysk bije tu dziwny, Co śpiewa jak śmiech i łkanie; Krzew nad nim rośnie oliwny Cichy jak pojednanie.     Różom, co cały rok wiernie Kwitną i słodycz ślą woni, Obwiązujemy lnem ciernie, By nie raniły nam dłoni.     Żywim rój ptaków, co … Czytaj dalejW przedziwnym mieszkam ogrodzie…

Wakacje w domu nie muszą być nudne :)

Od wielu lat spędzam wakacje wyłącznie w domu. Jest to spowodowane różnymi czynnikami – stanem zdrowia, finansów, ilością posiadanych zwierząt. Dla wielu osób może się to wydać dziwne lub nudne, ja jednak dziś postaram się przekonać Was, że wakacje w domu mogą być ciekawe!    Czas na czytanie!     Uwielbiam czytać! W czasie roku szkolnego nie mam na to zbyt wiele czasu, ale w wakacje… to jest właśnie … Czytaj dalejWakacje w domu nie muszą być nudne 🙂

Moje małe radości :)

Co Wam daje szczęście? Podróże? Możliwość kupowania drogich przedmiotów? Czy raczej filiżanka dobrej kawy? Marzycie o wielkim szczęściu, które od lat nie chce nadejść, czy raczej doceniacie piękno zwykłej codzienności? Dziś pokażę Wam, czym są Moje małe radości 🙂   Dawniej…   …dużo podróżowałam. Udało mi się zwiedzić Paryż, Wenecję, kilka razy Pragę. Byłam w Dreźnie, Bibione, Trieście, Lwowie i Wiedniu. Latem często jeździliśmy … Czytaj dalejMoje małe radości 🙂