GRUDZIEŃ… w zdjęciach :)

Kończy się miesiąc… kończy się rok… Na większe podsumowania i refleksje przyjdzie jeszcze pora w ostatni dzień miesiąca. Teraz – tradycyjnie – chciałabym zaprosić Was na GRUDZIEŃ… w zdjęciach 🙂     W podróży…   Początek grudnia – chociaż dość mroźny – był jednak na tyle piękny, że wykorzystaliśmy go w celu odbycia małej wycieczki. Udaliśmy się do Świdnicy – na targi staroci, które mają tam […]

LISTOPAD… w zdjęciach :)

Czas na odrobinę spóźnione wspomnienia listopadowe. Wchodziłam w ten miesiąc z nadzieją i nie zawiodłam się. Listopad przyniósł nam piękne i słoneczne pożegnanie z jesienią, nowych domowników, chwile wzruszeń i radości, dobrych ludzi wokół, pierwszy – mizerny na szczęście – śnieg oraz wiele innych atrakcji.  Jakich? Zapraszam na LISTOPAD… w zdjęciach 🙂     W blasku zniczy…   „Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli Zapomniawszy już o tym, co życiu […]

PAŹDZIERNIK… w zdjęciach :)

I coraz ciemniej robi się na dworze, i wszystko to ma swój jesienny sens. [Krzysztof Daukszewicz] Mijający miesiąc był w większości zimny, ponury i deszczowy. Podarował nam jednak jeden cudowny tydzień – pełen słońca, ciepła i kolorów! Wykorzystaliśmy go maksymalnie – na ogródku, na jesiennej wyprawie i podczas spacerów z aparatem. Zapraszam na PAŹDZIERNIK… w zdjęciach 🙂 Jesień w Kłodzku… Uwielbiam jesień! O ile oczywiście jest ciepła i słoneczna. Październik podarował […]

WRZESIEŃ… w zdjęciach :)

Zapachniało powiewem jesieni, Z wiatrem zimnym uleciał słów sens. Tak być musi, Niczego nie mogą już zmienić, Brylanty na końcach twych rzęs.   Wrzesień, pierwszy jesienny miesiąc… przyniósł nam chłód, wiele deszczu i ogrom zmęczenia pracą. Dopiero kilka ostatnich dni jest pełnych słońca, a i ja zaczynam wyglądać spoza stosu papierów szkolnych. A zatem czas najwyższy na WRZESIEŃ… w zdjęciach 🙂   Rozpoczęła się szkoła…   […]

SIERPIEŃ… w zdjęciach :)

Minęły ciepłe wakacyjne dni, zachody słońca fotografuję coraz wcześniej, a rankiem trzeba ścierać rosę z szyb samochodu… Jaki był mijający właśnie miesiąc? Zapraszam na SIERPIEŃ… w zdjęciach 🙂    W Jiczinie…   Z różnych względów (głównie zdrowotnych i finansowych) możemy sobie pozwolić jedynie na jednodniowe wyjazdy. Staramy się zatem, aby były one pełne wrażeń i atrakcji. Jako miejsce pierwszego wakacyjnego wyjazdu w tym roku wybraliśmy […]

LIPIEC… w zdjęciach :)

“ I przyszedł czas, że żywcem pogrzebana została Hrabina, która niegdyś kąpała się w odmładzającej krwi setek dziewic. A jej zamek, gdzie…” …. Nie, nie  – to tylko początek mojego ukochanego DIABLO II – tak naprawdę przyszedł czas, aby pokazać Wam mijający miesiąc, czyli –  LIPIEC… w zdjęciach 🙂 Zapraszam!   W turkusie…   Turkus nie odpuszcza! Mama dokupuje coraz więcej turkusowych elementów do “kominkowego” pokoju, a ja – uzupełniam swoje papiernicze zbiory w jeszcze więcej szmaragdowych […]

CZERWIEC… w zdjęciach :)

Nadeszła pora na mój najbardziej ulubiony cykl w miesiącu! Znowu miałam wiele dylematów, ale ponownie udało mi się wybrać 10 najbardziej znaczących wydarzeń… Zapraszam Was zatem na – CZERWIEC… w zdjęciach 🙂   1 czerwca – Dzień Dziecka! 🙂   Z tej okazji dostaliśmy od Mamy w prezencie wymarzony stół ogrodowy! No dobrze… dostaliśmy szpulę w stanie surowym, którą Marcin przez wiele dni doprowadzał do stanu prawie idealnego (idealny będzie z położoną […]

MAJ… w zdjęciach :)

Koniec miesiąca to zawsze dylematy… dziś 101 zdjęć przede mną… 101 tych najważniejszych, wybranych, przefiltrowanych, bo przecież zdarza mi się i 400 robić codziennie na ogródku, gdyż każdy dzień jest szczególny, a każda chwila warta uwiecznienia… I gdy już wybiorę te najwspanialsze, najpiękniejsze, pokazujące najważniejsze momenty mijającego miesiąca, to jak ograniczyć ich ilość do mizernych 10? Spróbuję… Zapraszam na MAJ… w zdjęciach 🙂   Zima czy wiosna? Już dawno nie mieliśmy tak chłodnej […]

KWIECIEŃ… w zdjęciach :)

Nadszedł dzień mojego najbardziej ulubionego wpisu… i najtrudniejszego zarazem! Po przejrzeniu kilkudziesięciu katalogów i wstępnej selekcji zostały… 73 zdjęcia! Jak zmniejszyć ich liczbę do 10? 😉 Przecież każdy dzień jest ważny… każda chwila… co w takim razie liczyło się dla mnie najbardziej? Spacery z Pestką stają się coraz dłuższe, mogę chodzić trochę dalej, chociaż nadal bardzo powoli – to już się raczej nie zmieni… Pewnego […]

MARZEC… w zdjęciach :)

Czy wiecie,że ten wpis należy do moich ulubionych? Cały miesiąc czekam właśnie na niego, bo wiąże się z przeglądaniem zdjęć (a czasami są ich tysiące!), przypominaniem sobie miłych chwil mijającego miesiąca, selekcją wydarzeń… – przed przystąpieniem dopisania miałam 27 NAJWAŻNIEJSZYCH zdjęć i musiałam mocno się natrudzić, aby zostawić tylko 10 – a na koniec pisaniem o tym, co było dla mnie najważniejsze 🙂 A zatem – zapraszam na fotograficzny przegląd […]