Przystanek Kłodzko

Zdarzyło się… w 2018 roku :)

Zdarzyło się… w 2018 roku 🙂   Kończy się rok 2018. Jaki był? Dość dobry, a jednak pełen różnych emocji. Jestem raczej osobą pozytywnie nastawioną do tego, co się dzieje, dlatego wolę dostrzegać te lepsze rzeczy wokół siebie. Było ich bardzo dużo. A nawet te gorsze okazały się gorszymi tylko z pozoru. Ostatnie miesiące są dla mnie dość nerwowe, gdyż wiążą się z chorobą … Czytaj dalejZdarzyło się… w 2018 roku 🙂

Zdarzyło się… w grudniu!

Zdarzyło się… w grudniu!   Grudniowe dni były ciemne, otulone zapachem aromatycznej kawy. Pełne oczekiwania na Święta, a jednocześnie na Wielkie Zmiany, które powoli wprowadzamy w swoim życiu. Jedna ze zmian jest już na dobrej drodze, na drugą mam wielką nadzieję… Poza tym – znowu większą część miesiąca jestem na zwolnieniu – ciągle kaszlę i mam kłopoty z głosem. Też jednak liczę na to, że to się niedługo zmieni. … Czytaj dalejZdarzyło się… w grudniu!

Zdarzyło się… w listopadzie!

Zdarzyło się… w listopadzie!   Listopad zwykle jest bardzo smutny i ponury. Na szczęście jakoś w tym roku nie mam takiego wrażenia. Do połowy miesiąca mieliśmy bardzo ładną i słoneczną pogodę, później nagle zrobiło się chłodno – nawet spadł śnieg, ale ta druga połowa miesiąca przypadła/przypada na czas mojej choroby, więc też jakoś szczególnie dotkliwie tego nie odczuwam (nie muszę/nie mogę wychodzić z domu). A niedługo… urodziny! Możecie zerknąć na 45 faktów … Czytaj dalejZdarzyło się… w listopadzie!

Zdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… w październiku!   Kolorowy październik powoli zbliża się do końca. Dwie trzecie miesiąca rozpieszczało nas słońcem i ciepłem oraz mnóstwem fantastycznych barw. Ostatni tydzień jest zimny i ponury… stanowi przedsmak smutnego listopada. Pełna zachwytu nad złotą polską jesienią zapraszam na post o tym, co Zdarzyło się… w październiku!   Słucham…   podcastu Pani Swojego Czasu podcastów Dominika Juszczyka piosenki “Kiedy Joszko gra…” … Czytaj dalejZdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… we wrześniu!

Zdarzyło się… we wrześniu!   Wrzesień był w większości bardzo upalny i mocno wypełniony pracą. Upały skończyły się jednocześnie z nadejściem kalendarzowej jesieni. Ochłodziło się z dnia na dzień bardzo – w zasadzie w piątek mieliśmy prawie do wieczora 30 stopni, a w sobotni poranek obudziliśmy się w nowej rzeczywistości – wręcz zimnej, wietrznej i burzowej. Na szczęście jakoś udało się przetrwać ten ostatni tydzień… Z małym poślizgiem (pracy nadal sporo … Czytaj dalejZdarzyło się… we wrześniu!

Zdarzyło się… w sierpniu!

Zdarzyło się… w sierpniu!   Jaki był tegoroczny sierpień? Upalny, wypełniony sprzątaniem, troską o Budynia, który zaginał i radością, gdy wrócił po tygodniu!  Zapraszam zatem na post Zdarzyło się… w sierpniu!   Słucham…   filmów Tosiakowej (podczas uzupełniania bujo) podcastów Dominika Juszczyka podcastów Ariadny Wiczling     Czuję się…   wypoczęta bardzo zmęczona upałem     Chciałabym…   pojechać na jakąś wycieczkę więcej wyszywać   … Czytaj dalejZdarzyło się… w sierpniu!

Zdarzyło się… w lipcu!

  Jak określić tegoroczny lipiec? Pełen słońca, książek i… porządków 🙂 Zapraszam na post Zdarzyło się… w lipcu!   Słucham…   podcastów Dominika Juszczyka     Czuję się…   wypoczęta zrelaksowana pełna nowych pomysłów     Chciałabym…   porządnie posprzątać dom aby króliczki miały wreszcie większą przestrzeń do biegania     Jestem wdzięczna za…   świetne książki pożyczone od Igi … Czytaj dalejZdarzyło się… w lipcu!

Zdarzyło się… w czerwcu!

  Tegoroczny czerwiec upłynął pod znakiem wielkich upałów i wytężonej pracy… Nic dziwnego – koniec roku szkolnego zwykle z tym się wiąże… przynajmniej jeśli chodzi o pracę. W kwestii pogody – zmieniła się ona znacząco w ostatnim tygodniu, jest teraz deszczowo, burzowo, bardzo chłodno i ponuro. Niezbyt przyjemny początek lata… Nie o tym jednak miałam pisać, ale o tym, co Zdarzyło się… w czerwcu! Tytuł cyklu wpisów wyjaśniam … Czytaj dalejZdarzyło się… w czerwcu!

Zdarzyło się… w maju!

Tegoroczny maj był niezwykle słoneczny i upalny – zdarzyły się chyba tylko dwa deszczowe dni. Wszystko kwitło – nawet kwiaty, które zazwyczaj pojawiają się dopiero w czerwcu… TUTAJ już o nich pisałam i pokazywałam zdjęcia. Temperatura bywała bardziej letnia niż wiosenna. Zdarzyło się… w maju! bardzo dużo ciekawych rzeczy. A jeśli chcecie wiedzieć, skąd taki tytuł wpisu – zapraszam TUTAJ. Kategorie mojego podsumowania zaczerpnęłam z bloga WORQSHOP 🙂 … Czytaj dalejZdarzyło się… w maju!

Zdarzyło się… w kwietniu!

Kolejny miesiąc minął błyskawicznie – przyniósł wreszcie ciepło, słońce, cudowne kolory, zapachy i poranny śpiew ptaków! Zdarzyło się… w kwietniu! mnóstwo cudownych rzeczy – sami zobaczcie 🙂 A jeśli chcecie wiedzieć, skąd taki tytuł wpisu – zapraszam TUTAJ. Kategorie mojego podsumowania zaczerpnęłam z bloga WORQSHOP 🙂   Słucham…   Nancy Sinatra: These Boots Are Made for walkin’ Jacka Kaczmarskiego piosenek z programu … Czytaj dalejZdarzyło się… w kwietniu!