Przystanek Kłodzko

Krzyże i kapliczki pokutne Ziemi Kłodzkiej [1]

  W drodze po odznakę…   Dziś pierwszy wpis prezentujący krzyże i kapliczki pokutne znajdujące się na terenie Ziemi Kłodzkiej. Efektem naszych wiosennych wypraw są piękne zdjęcia starych kamiennych zabytków. Mamy też nadzieję, na otrzymanie odznaki regionalnej „Krzyże i kapliczki kamienne na Ziemi Kłodzkiej”.     Odznaka została ustanowiona przez Oddział PTTK „Ziemi Kłodzkiej” w Kłodzku. Można ją zdobywać od 1 października 2017 roku. Żeby otrzymać odznakę, należy odwiedzić … Czytaj dalejKrzyże i kapliczki pokutne Ziemi Kłodzkiej [1]

Matka Boska Robótkowa :)

  Panno Święta, co jasnej bronisz Częstochowy I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem! Adam Mickiewicz: “Pan Tadeusz” [źródło]      Nie ma chyba Polaka, który nie zna słów naszego wieszcza, wspominającego trzy cudowne wizerunki Matki Boskiej. Warto jednak przypomnieć sobie kilka najważniejszych informacji o nich…     Matka Boska Częstochowska     Obraz … Czytaj dalejMatka Boska Robótkowa 🙂

Ocalić od zapomnienia… Mariańska Górka w Kłodzku

  Z lat dziecinnych…     Jest takie miejsce odwiedzane często przeze mnie w dzieciństwie. Chodziliśmy tam zawsze – chyba każdego lata, gdy przyjeżdżały z wizytą kuzynki z Łuszczanowa. Była to wycieczka przez pola, braliśmy ze sobą pieczone przez Mamę ciasto ze śliwkami i jedliśmy je później na ławeczkach pod kaplicą…   Mariańska Górka w Kłodzku     To Mariańska Górka na granicy Kłodzka i Wojciechowic. Szczyt ma wysokość 428 metrów, znajduje się … Czytaj dalejOcalić od zapomnienia… Mariańska Górka w Kłodzku

Co możesz robić w Kłodzku zimą? 10 pomysłów na spędzenie wolnego czasu w naszym pięknym mieście :)

Nadeszły ferie, pogoda też zrobiła się bardziej zimowa (co prawda mnie to nie cieszy, dzieci jednak na pewno są z tego powodu bardzo zadowolone). Niektórzy jednak na pewno odczuwają pewien dyskomfort – co zrobić z taką ilością wolnego czasu? Czym go wypełnić? Co możesz robić w Kłodzku zimą? Mam zatem dla Was 10 pomysłów na spędzenie wolnego czasu w naszym pięknym mieście.   LODOWISKO   … Czytaj dalejCo możesz robić w Kłodzku zimą? 10 pomysłów na spędzenie wolnego czasu w naszym pięknym mieście 🙂

Tam, gdzie nie ma już drogi…

  Czytelnicy mojego bloga wiedzą, że uwielbiam wyprawy. Niestety, wiele czynników sprawia, że jeździć mogę jedynie na te jednodniowe. Nie wszystkie jednak wyprawy, w których uczestniczę, muszą odbywać się w świecie realnym. Czasami te wirtualne bywają bardziej fascynujące 😉     Skutki zimowego wędrowania po sieci…     Wędrowanie po sieci może się niekiedy zakończyć wielkim zauroczeniem. Tak właśnie było pewnego grudniowego dnia przed kilku laty. Wpadł … Czytaj dalejTam, gdzie nie ma już drogi…

Wiatraki, które odwiedziłam w 2017 roku…

Ostatni wpis o wiatrakach w roku 2017 pragnę poświęcić tym, które właśnie w mijającym roku odwiedziłam. Nie było ich wiele, ale i tak jestem zadowolona – zobaczyłam trzy całkiem nowe, a dwa fotografowałam po raz kolejny! Zapraszam zatem – Wiatraki, które odwiedziłam w 2017 roku…     Wiatraki, które odwiedziłam w 2017 roku…   Radostów Pierwszy Kurów Kocilew Błonie Lutynia     Radostów Pierwszy   W wiosce Radostów Pierwszy – województwo łódzkie, powiat … Czytaj dalejWiatraki, które odwiedziłam w 2017 roku…

Graffiti – sztuka czy wandalizm?

  Czym jest graffiti?       Graffiti – nazwa zbiorcza dla różniących się tematem i przeznaczeniem elementów wizualnych, np. obrazów, podpisów lub rysunków, które są umieszczane w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń lub – rzadziej – za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu, jak np. graffiti „Łobez – plan miasta” wykonany przez miejscowych twórców.   Graffiti, … Czytaj dalejGraffiti – sztuka czy wandalizm?

Wiatraki, które chcę zobaczyć…

Czytelnicy mojego bloga orientują się dobrze, że jednym z moich zainteresowań jest fotografowanie starych wiatraków. Odwiedzam te, które mogę i uwieczniam je na zdjęciach, aby chociaż w taki sposób zachować dla potomności. Dziś chciałabym pokazać Wam wiatraki, które chcę odwiedzić. Być może niektóre z nich zobaczę już w przyszłym roku. Większość jednak pozostanie na zawsze jedynie w sferze marzeń…    Wiatraki, które chcę zobaczyć… Consuegra, Hiszpania … Czytaj dalejWiatraki, które chcę zobaczyć…

Pod skrzydłami Aniołów…

  Prawie zawsze odwiedzam to miejsce pod koniec października. Wiąże się to z wizytą na małym wiejskim cmentarzu… jego resztkach właściwie, gdyż przeznaczony jest do likwidacji – zostało już tylko kilka grobów, które są odwiedzane przez bliskich…   Obok tego cmentarzyka, a zarazem obok kościoła parafialnego, wznosi się budowla niezwykła. Ukryta przed ludzkim wzrokiem, całkowicie niewidoczna z głównej drogi, oszałamia swoim pięknem, gdy się już ją odnajdzie…   … Czytaj dalejPod skrzydłami Aniołów…

Wiatraki, których już nie ma…

Wiatraka się nie buduje, nie wznosi się. Wiatrak zostaje powołany, bierze początek albo przychodzi. Budować można dom, stodołę, oborę, to, co stoi nieruchomo. Wiatrak porusza się, chodzi, pracuje, wydaje dźwięki, mówi, gra, muzykuje, zawodzi, niedomaga, choruje, gniewa się, odpoczywa, śpi. Wiatrak żyje, czuje. Jest jak człowiek i tak jak nie ma takiego samego człowieka, tak nie ma takiego samego wiatraka. Każdy wiatrak ma … Czytaj dalejWiatraki, których już nie ma…