Przystanek Kłodzko

Byłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

Byłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

 

Chwytam chwile…

 
…chcę jak najwięcej zobaczyć, zwiedzić, sfotografować, wyszyć, wygłaskać, wyscrapować, zebrać w swoich kolekcjach, pokochać… zanim umrę. 
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 
Zastanawiałam się zawsze, czy bardzo będzie mi brakowało tego, co zostawię… bo przecież niczego ze sobą nie zabiorę… 
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 
I tego dnia dotarła do mnie jedna z prawd – oni umierają… Ci, których kochamy, oglądamy, podziwiamy – umierają… 
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 
My zostajemy i mówimy – “Jak nam smutno…”, “Znowu kogoś zabrakło…”, “Jak strasznie zaczyna się ten rok…”…. 
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 
Ale tego dnia zrozumiałam, dlaczego starzy ludzie nie boją się śmierci. Dlaczego tak chętnie odchodzą tą ostatnią drogą… bez lęku. 
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 
Bo przecież wszyscy, których kochali, oglądali, podziwiali, już tam są. I oni własnie do nich idą… 
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 
Tego dnia umarł Alan Rickman.
 
 
Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)
 
 

Alan Rickman (21.02.1946 – 14.01.2016)

 
 

Byłeś głosem Boga... (in memoriam Alan Rickman)

 
 
 
* Post całkowicie zaprzeczający mojemu planowaniu i skrupulatności (na dziś zaplanowany był wpis dotyczący mojej pracy), spontaniczny, wynikający z porywu serca i tego, co ostatnio przeżywam i o czym marzę…
 
** Tytuł notki ma podwójne znaczenie: [1] – boski głos Alana, [2] – odwołanie do jednej z jego ról (w filmie “Dogma”), w której był “głosem Boga”, czyli Metatronem…
 
*** Post został po raz pierwszy opublikowany w dniu 16 stycznia 2016 roku (dwa dni po śmierci Alana) TUTAJ
 
 
 
 
Print Friendly, PDF & Email

16 komentarzy do wpisu „Byłeś głosem Boga… (in memoriam Alan Rickman)

  1. Czasem dobrze jest odejść od planu i zrobić coś inaczej, tym bardziej jeśli czujemy taką potrzebę. Jesteśmy w końcu ludźmi, nie maszynami-czujemy i przeżywamy, a to bardzo ważne. Odszedł wspaniały człowiek, ale ludzie żyją nadal tak długo, jak długo o nich pamiętamy.

  2. Aniu, masz ogromny dar. Potrafisz w pięknych słowach przekazać swoje myśli i o dziwo myśli innych ludzi…moje również. Dziękuję, że jesteś.

  3. Severus … wspaniały to był aktor. Polubiłam go dzięki serii o Potterze, do której mam słabość (właśnie leci w tv w piątki).
    Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.

  4. Piękne słowa napisałaś, dlaczego starsi ludzie nie boją się umierać… Ostatnio przeżyłam wielką stratę znajomej osoby, która zmarła w wieku 41 lat, nie miała TAM do kogo iść, bo wszystkich zostawiła tutaj… wielka tragedia

Dodaj komentarz