Zdarzyło się… w lutym!

Jeśli jeszcze nie wiecie, dlaczego podsumowanie miesiąca nosi taki tytuł, zapraszam po wyjaśnienia TUTAJ 🙂 Kategorie, według których dokonuję podsumowania, zaczerpnęłam z pomysłu Kasi Worqshop TU&TERAZ. Aby jednak niepotrzebnie nie przedłużać – zobaczcie, co Zdarzyło się… w lutym!

 

Słucham…

 

 

Już w środę 28 lutego o godzinie 21:00 kolejny webinar: “Jak sobie radzić z krytyką i działać” 

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Niech błędy wynikają z ambicji, a nie z lenistwa. Rozwiń w sobie siłę do robienia śmiałych rzeczy, a nie do znoszenia cierpienia” Niccolo Machiavelli

 

Czuję się…

 

  • zmęczona ilością pracy w lutym (zebranie z rodzicami, zabawa karnawałowa, rada szkoleniowa, komisja do spraw dodatku motywacyjnego, ciągłe zastępstwa i nieustanne sprawdzanie prac)

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Nie oszczędzaj nic na wyjątkowe okazje, bo jest nią KAŻDY DZIEŃ” Regina Brett

 

Chciałabym…

 

  • wrócić do wyszywania, które mocno zaniedbałam (TUTAJ możecie zobaczyć mój ostatni skończony haft)
  • więcej czytać (zajrzyjcie też TUTAJ, żeby zobaczyć, co czytać lubię)
  • pojechać na jakąś wycieczkę (o naszych wycieczkach i sposobie jazdy przeczytacie TUTAJ)

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Żeby poruszyć świat, trzeba najpierw ruszyć się samemu” Arystoteles

 

Jestem wdzięczna za…

 

  • chwile spędzone z Moniką na rozmowach o bujo
  • naparstkowe nowości
  • pyszne ciasto z nowej cukierni
  • oprawione i powieszone “Malwy” (TUTAJ możecie je zobaczyć)
  • wspólne oglądanie seriali
  • fajne lekcje z dzieciakami (poczytajcie o mojej kreatywnej pracy TUTAJ)
  • spacery z Pestką
  • dobre relacje z rodzicami uczniów
  • pyszne pączkowanie z Igą
  • chwile w pracowni (robię w niej swoje PUDEŁECZKA)
  • spontaniczny wyjazd do Świdnicy
  • jedzonko u Mamy po lekcjach
  • malowanie akwarelami

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“TRZEBA MIEĆ PASJĘ. Jeśli ja mam jakiegoś świra, to przekażę tego świra dalej” (ze szkolenia)

 

Pracuję nad…

 

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Dzieci uczą się od ludzi, których lubią” (ze szkolenia)

 

Cieszę się…

 

  • możliwością wyjazdów
  • zakupami
  • inspirującą pracą
  • 2 nagrodą w konkursie szopek

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Połowa sukcesu leży w uświadomieniu sobie potrzeby zmiany” (ze szkolenia)

 

Uczę się…

 

  • jak promować biznes online
  • roli raportów tygodniowych
  • gospodarowania czasem
  • architektury umysłu
  • TIK-u dla polonistów (nowe aplikacje: WriteURL, MyStorybook, SpeakPipe, Voice Spice Recorder, Sutori, Padlet + zasoby internetowe)
  • doradztwa edukacyjno-zawodowego
  • ewaluacji pracy dydaktycznej
  • narzędzi i technik komunikacyjnych
  • edukacji dla przyszłości

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Dziś was tutaj niczego nie nauczę. Każdy z was zabierze stąd ze sobą to, co sam zechce” (ze szkolenia)

 

Czytam…

 

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Konia do wodopoju można przyprowadzić, ale napić musi się sam. Nauczyciel ma jedynie za zadanie dbać o jakość wody i podsycać pragnienie” (ze szkolenia)

 

Oglądam…

 

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Uważam, że mam prawo ryzykować swoje życie w imię celu, w który wierzę. Każdy ma takie prawo.” Adam Bielecki

 

Czekam na…

 

 

Zdarzyło się... w lutym!

 

“Żeby coś docenić, musisz poznać przeciwieństwo. I z życiem jest tak samo. Ludzie go nie szanują, bo biorą je jako coś, co im się należy. Ale, gdy uświadomisz sobie, jak życie ludzkie jest kruche, dopiero wtedy zaczynasz je doceniać.” Adam Bielecki

 

 

Print Friendly, PDF & Email

12 thoughts on “Zdarzyło się… w lutym!

  1. Lubię Twój wybór złotych myśli i cytatów… zawsze w punkt i dają do myślenia. A ta “oszukana kaligrafia” mnie fascynuje, bo widzę tylko skraweczek… pokaż więcej! 😀

    1. W marcowym wpisie (piątek 2.03) widać więcej 🙂 Po prostu piszesz cienkopisem i pogrubiasz pionowe linie 🙂

  2. Świetne podsumowanie 🙂 Też czekam na nową Musierowicz <3 To moja miłość. Sama w lutym przeczytałam blisko 2500 stron, więc całkiem niezły wynik, co nie? 🙂 I też marzy mi się jakiś wyjazd, taki na 2-3 dni, najlepiej do jakiegoś Spa, żeby troch się odstresować.

    1. Dziękuję 🙂 Jakiś czas temu mocno zraziłam się do Musierowicz – jej nowe książki są coraz gorsze niestety 🙁 Wyjazdów do SPA nie lubię – ja bym się musiała odstresowywać po powrocie stamtąd 😉

  3. o rety! czy my mamy po równo 24 godziny w dobie? czy Ty masz więcej godzin? 🙂 tyle się dzieje wokół Ciebie, podziwiam że masz wszystkie te pasje, pracę i wszystko ze sobą godzisz 🙂

    1. Mam też 24, ale nie tracę ich na gotowanie, sprzątanie, prasowanie, zmywanie… Nie lubię wyjść i spotkań. Dlatego większość czasu poza pracą mogę poświęcić na pasje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *