Zdarzyło się… w maju!

Tegoroczny maj był niezwykle słoneczny i upalny – zdarzyły się chyba tylko dwa deszczowe dni. Wszystko kwitło – nawet kwiaty, które zazwyczaj pojawiają się dopiero w czerwcu… TUTAJ już o nich pisałam i pokazywałam zdjęcia. Temperatura bywała bardziej letnia niż wiosenna. Zdarzyło się… w maju! bardzo dużo ciekawych rzeczy. A jeśli chcecie wiedzieć, skąd taki tytuł wpisu – zapraszam TUTAJ. Kategorie mojego podsumowania zaczerpnęłam z bloga WORQSHOP 🙂

 

Słucham…

 

 

Zdarzyło się... w maju!

[źródło zdjęcia]

 

Czuję się…

 

  • oszołomiona wydarzeniami
  • zawalona pracą

 

j

 

Chciałabym…

 

  • aby króliczki wreszcie zamieszkały w szklarni
  • mieć wyremontowane wejście do pracowni

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Jestem wdzięczna za…

 

  • remont w pracowni zrobiony przez Marcina
  • nowy samochód
  • szybkie pozbycie się starego samochodu
  • wycieczkę do Osiecznej
  • bardzo długi weekend majowy (9 dni)
  • możliwość oglądania wschodu słońca i słuchania porannego śpiewu ptaków
  • Marcina, który pomalował mi pracownię
  • cudowny “puschinowy” zestaw
  • nowe półki na naparstki od Gabloty drewniane
  • wyprawę do Ruska i szczęśliwy powrót do domu (pomimo odkręconego podczas jazdy koła)
  • cudowne wiatrakowe zakupy z giełdy i targów staroci
  • upominki od moich dziewczynek
  • cudownie kwitnący ogródek
  • spore zakupy książkowe
  • wycieczkę do Nachodu nowym samochodem
  • fantastyczne zakupy z Chin
  • naparstki od znajomych z podróży
  • pyszny ser do spróbowania od Malwiny

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Pracuję nad…

 

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Cieszę się…

 

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Uczę się…

 

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Czytam…

 

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Oglądam…

 

 

Zdarzyło się... w maju!

 

Czekam na…

 

  • wakacje!
  • odpoczynek
  • powrót do wyszywania (mam wielką ochotę na “Tęczową różę” i “Dziewczynę z perłą”)

 

Zdarzyło się... w maju!

 

A jak Wam minęły majowe dni? Napiszcie mi w komentarzach 🙂

Print Friendly, PDF & Email

8 thoughts on “Zdarzyło się… w maju!

  1. Oj, bardzo dużo tego samokształcenia. Wiem ile pochłania to czasu. A jeśli na Twojej liście kurs jest przekreślony, co to oznacza?

      1. O, nieładnie 🙂
        Btw. wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka … u mnie jest godzina 23.10, więc jeszcze się liczy.

        1. Bardzo, bardzo brzydko 😉 Ale nic nie poradzę…

          Dziękuję – liczy się jak najbardziej 🙂 Wszystkiego najlepszego z okazji… Dnia Bez Krawata, bo już jest 2 czerwca, a takie własnie dziś święto 😀 😀 😀

  2. Intensywny miesiąc masz za sobą. Ja przeczytałam w tym miesiącu 12 książek (sama jestem w szoku,że tak dużo)-“Człowiek nietoperz”-Jo Nesbo, “Drużynę” Johna Flanagana, “Siostrę burzy” Lucindy Riley,” Leśną polanę”, “Czerwień jarzębin” i “Błękitne sny” Katarzyny Michalak, “Ostatni dymek” Marii Czubaszek, “Alchemika”Michaela Scotta, “Rok w Poziomce”, “Powrót do Poziomki” i “Lato w Jagódce” Katarzyny Michalak oraz “Siostrę cienia” Lucindy Riley. Przede wszystkim jednak pracowałam i przychodziłam wykończona. Na nic nie miałam siły i ochoty. Pewnie dlatego tyle książek pochłonęłam :)Pozdrawiam Aniu.

    1. Próbowałam czytać Jo Nesbo – ten sam tytuł i uznałam, że to kompletna kaszana 🙁 Nie lubię, gdy główny bohater jest alkoholikiem i w ogóle postacią antypatyczną… nie sięgnę więcej po książki z tego cyklu.

  3. Bardzo ciekawa struktura podsumowania miesiąca! Fajnie jest się tak zatrzymać i zobaczyć co się działo w wybranym okresie! I bardzo dziękuję, że korzystasz z tego co robię. Ogromnie mnie to motywuje. Dziękuję!

    1. Dziękuję 🙂 Bardzo często słucham Twoich podcastów i wiele się z nich uczę – dziękuję za nie ogromnie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *