Przystanek Kłodzko

STYCZEŃ… w zdjęciach :)

Ostatni (lub prawie ostatni) wpis poświęcała będę fotograficznemu przeglądowi mijającego miesiąca. Za każdym razem będzie to 10 wybranych zdjęć… a zatem – zaczynajmy! Nowy rok rozpoczął się zapaleniem krtani… choroba właściwie trwa cały czas… Mimo niemożności mówienia, postanowiłam nie rezygnować z pracy… tym bardziej, że miałam wsparcie moich ukochanych dzieci! Początek roku osłodziła mi cudowna przesyłka z Anglii – z wymarzonymi zestawami naparstków 🙂 Wśród … Czytaj dalejSTYCZEŃ… w zdjęciach 🙂

Karteczkowe zabawy :)

Na początek prezentacja styczniowych kartek, wykonanych w ramach zabawy “Kartki przez cały rok”. Oto one: Wytycznymi na styczeń było bingo: A oto prezentacja pojedynczych prac: czerwony – zwierzę – ramka owal – napis – sznurek napis – czerwony – zielony       Czas na prezentację listopadowej karteczki w zabawie u Uli 🙂     Wytyczną na ten miesiąc była jemioła:     A oto … Czytaj dalejKarteczkowe zabawy 🙂

Filmowo… – styczeń 2017

Zaplanowałam sobie w tym roku chodzenie przynajmniej raz w miesiącu do kina z moją Inger (i resztą bandy rzecz jasna) i…. już w styczniu ups… 🙁 Niestety, nie ma w naszym kinie ani jednej ciekawej premiery… to może trochę naciągnę te swoje plany i za styczniowe kino uznam wypad z samego końca grudnia? Chyba mogę, gdyż w ubiegłym miesiącu odwiedziliśmy kino aż trzy razy – a o dwóch filmach jeszcze na blogu … Czytaj dalejFilmowo… – styczeń 2017

Dostrzegaj piękno każdego dnia!

Kochani! Chciałabym dziś pokazać Wam długofalowy scrapowy projekt, do którego realizacji namówiła mnie kilka lat temu Visell 🙂  Mowa o Project Life. Visell była chyba pierwszą osobą, która podjęła się  tych działań w naszym kraju. Później je porzuciła. Obecnie największą orędowniczką kreatywnego dokumentowania codzienności jest worQshop. W grupie PL na FB można poznać główne zasady tego projektu. Czym jest Project Life dla mnie? … Czytaj dalejDostrzegaj piękno każdego dnia!

Książkowo… – styczeń 2017

Gdy redagowałam swoje podsumowanie czytelnicze za 2016 rok, miałam na swoim koncie 75 przeczytanych pozycji – wiązało się to z wyzwaniem “Przeczytam 52 książki w 2016 roku” – relacja TUTAJ. Do końca grudnia udało mi się przeczytać jeszcze pięć książek i rok 2016 zakończyłam piękną okrągłą liczbą – 80! Pozycji tych nie uwzględniłam oczywiście w ubiegłorocznym zestawieniu, a zatem zamieszczam je tutaj: – Carroll “Przez las” 76/52 – Margit Sandemo – … Czytaj dalejKsiążkowo… – styczeń 2017

Zdetonujmy to pudełko! ;)

Dziś chciałabym Wam pokazać bardzo ciekawą i popularną formę scrapową – exploding box czyli pudełko eksplodujące. Jego tajemnica polega na tym, że po zdjęciu pokrywki ściany “eksplodują”, czyli rozkładają się na boki, ukazując wnętrze.   Takie pudełko może być ciekawą alternatywą dla kartek z życzeniami z najrozmaitszych okazji, może też pełnić rolę albumu na zdjęcia.   Gdy wpiszemy w wyszukiwarkę termin “exploding box”, zobaczymy naprawdę … Czytaj dalejZdetonujmy to pudełko! 😉

O mojej miłości do wiatraków słów kilka…

Moja wielka miłość do wiatraków rozpoczęła się w czasach dzieciństwa – jeździliśmy do Łuszczanowa i często spacerowaliśmy do starego, rozwalonego wiatraka, stojącego wśród pól za wsią…   Tak wyglądał wtedy: wakacje 1991 rok   wakacje 1996 rok   “Jedynym zabytkiem wioski jest, wznoszący się na wzniesieniu morenowym, wiatrak – koźlak. Stoi w tym miejscu od roku 1898, kiedy został przywieziony w częściach z okolic Ostrowa Wielkopolskiego. W tej chwili jest mocno … Czytaj dalejO mojej miłości do wiatraków słów kilka…

Co planuję? O czym marzę?

O swoich hafciarskich planach na 2017 rok pisałam już TUTAJ 🙂 Są one dość skonkretyzowane, mam też nadzieję, że realne i możliwe do spełnienia przynajmniej w 80% 🙂 Przeorganizowałam też znacznie w tym roku sposób swojego wyszywania, ponieważ poprzedni nie w pełni mi odpowiadał. Nie dawał też zamierzonych efektów. Dlatego w tym roku każdemu z zaplanowanych haftów będę poświęcała tydzień – w cyklu pięciotygodniowym (1 – HINDUSKA, 2 – … Czytaj dalejCo planuję? O czym marzę?

Kłodzko… mieszkam w Kłodzku…

Tytuł dzisiejszego wpisu to parafraza piosenki zespołu Kult (TEJ) – bardzo pesymistycznie przedstawiającej nasz kraj… i o moim Kłodzku można by powiedzieć to samo, że to tylko miasto powiatowe, że coraz mniej mieszkańców, większe bezrobocie, że w centrum same banki i sklepy po 5 zł, a życie toczy się w galerii handlowej… Któż z nas nie zna takich obrazów? Przecież widzimy je obok siebie. Ja jednak wolę myśleć, że szklanka jest do połowy pełna. A dlaczego? … Czytaj dalejKłodzko… mieszkam w Kłodzku…

Nadchodzi rok 2017…

Nadchodzi rok 2017…   …a wraz z nim pojawiają się zmiany 🙂     Pierwsza ze zmian dotyczy charakteru mojego blogowania. Z informacji O MOIM BLOGU… dowiecie się, jak długo już bloguję i ile platform przetestowałam. Rok 2017 to rozpoczęcie przygody z  WordPressem – mam nadzieję, że będzie to czas pełen kreatywności i zadowolenia z dokonanego wyboru 🙂     Na poprzednim blogu – TUTAJ – zrobiłam podsumowania dotyczące … Czytaj dalejNadchodzi rok 2017…