Przystanek Kłodzko

Ocalić od zapomnienia…

Ocalić od zapomnienia…

Ocalić od zapomnienia…

 

Gdy byłam bardzo mała, pojechałyśmy z Mamą do Polanicy (jeszcze autobusem – to była wtedy wyprawa na cały dzień) i odwiedziłyśmy “Gniazdko”. Zapamiętałam tylko duży ogród, w którego zakamarkach kryły się różne ciekawostki… najbardziej utkwił mi w pamięci zasuszony rak czy homar – w takim szklanym pudełku… 

 

Ocalić od zapomnienia...

[źródło zdjęcia]

 

Willa “Gniazdko” położona była przy skrzyżowaniu ulicy Wojska Polskiego z ulicą Bystrzycką. Był to domek w stylu tyrolskim. Właściciel Ryszard Broja urządził wokół niego rodzaj panoptikum, w którym eksponował rozmaite rzeczy. Od banknotów czy monet różnych krajów i okresów po wypchane zwierzęta. Była to jedna z atrakcji miasta. 

 

*panoptikum – muzeum lub wystawa, która zawiera zbiór osobliwości [źródło]

 

Ocalić od zapomnienia...

[źródło zdjęcia]

 

“Gniazdka” już w Polanicy nie ma. Od wielu lat. Podobno dom został wyburzony (muszę pojechać i odnaleźć to miejsce, ponieważ na mapie Google z roku 2013  sam budynek jeszcze jest), a co się stało ze zgromadzonymi tam przedmiotami? Chyba nikt nie wie 🙁

Pamiętacie “Gniazdko”?

 

Ocalić od zapomnienia...

[źródło zdjęcia]

 

Lata 1953-1956 , “Gniazdko” [zdjęcia z zestawu fotografii stereoskopowych “Mały fotoplastikon”, wydanych w 1956 roku przez Rzemieślniczą Spółdzielnię Pracy “Fotograf” w Kłodzku]

 

Kilka wspomnień…

 

Odnalazłam skan gazety z wieloma ciekawymi informacjami o tym miejscu:

 

Ocalić od zapomnienia...

[źródło zdjęcia]

 

W świąteczno – noworocznym wydaniu Trybuny Wałbrzyskiej nr 52-53 ukazał się artykuł Pana Zbigniewa Zalewskiego o Polanickim “Gniazdku”-zbiory Janusz S.

 

 

I bardzo ciekawy film:

 

[źródło filmu]

 

Warto przeczytać też wspomnienia zebrane TUTAJ – artykuł zawiera dużo ciekawych zdjęć i informacji.

 

Polecam też zbiór starych fotografii z tego miejsca zebranych TUTAJ 🙂

 

Film pochodzi z roku 1971, pan Breja zmarł w roku 1974, ja urodziłam się w 1973, więc nasze wizyty tam (jedna, może dwie) miały miejsce we wczesnych latach mojego dzieciństwa, gdy “Gniazdkiem” opiekowała się żona pana Ryszarda, a czasy świetności tego miejsca dawno już przeminęły… Została tylko pamięć.

 

Czasy obecne…

 

Spadkobiercy nie byli zainteresowani kontynuowaniem pasji pana Ryszarda. Tak miejsce to wyglądało w roku 2013:

 

Ocalić od zapomnienia...

 

[źródło zdjęcia]

 

Ocalić od zapomnienia...

 

Ocalić od zapomnienia...

 

Ocalić od zapomnienia...

 

Ocalić od zapomnienia...

 

Muszę wybrać się do Polanicy, aby wykonać aktualne zdjęcia – wtedy je tutaj zamieszczę.

 

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze do wpisu „Ocalić od zapomnienia…

Dodaj komentarz