Przystanek Kłodzko

Koty na żółto i niebiesko :)

Koty na żółto i niebiesko 🙂 Lutowe bujo nadal w turkusowym planerze formatu B5 (mój ulubiony!) od Pani Swojego Czasu. Ten miesiąc jednak zdominowały całkiem inne kolory (i całkiem inne zwierzaki) niż styczeń. Ponieważ 17 lutego obchodzimy Światowy Dzień Kota, musiałam ten miesiąc obowiązkowo ozdobić kotami 😉 Niebieski kolor pojawił się, ponieważ to jeszcze zima, ale żółty oznacza słońce, którego już mamy coraz więcej, ponieważ … Czytaj dalejKoty na żółto i niebiesko 🙂

Styczniowe lamy w różu i turkusie ;)

  Styczniowe lamy w różu i turkusie 😉   Styczeń tradycyjnie zaczynam w nowym zeszycie – oczywiście jest to planer od Pani Swojego Czasu, tym razem limitowana turkusowa edycja. A ponieważ turkus uwielbiam – nie mogło go zabraknąć w planowaniu stycznia. Dołożyłam jeszcze pasujący do turkusu róż oraz moje ukochane lamy/alpaki i… miesiąc gotowy! Zatem zapraszam na Styczniowe lamy w różu i turkusie 😉     Do lam dołączyły jeszcze … Czytaj dalejStyczniowe lamy w różu i turkusie 😉

Zdarzyło się… w grudniu!

Zdarzyło się… w grudniu!   Grudniowe dni były ciemne, otulone zapachem aromatycznej kawy. Pełne oczekiwania na Święta, a jednocześnie na Wielkie Zmiany, które powoli wprowadzamy w swoim życiu. Jedna ze zmian jest już na dobrej drodze, na drugą mam wielką nadzieję… Poza tym – znowu większą część miesiąca jestem na zwolnieniu – ciągle kaszlę i mam kłopoty z głosem. Też jednak liczę na to, że to się niedługo zmieni. … Czytaj dalejZdarzyło się… w grudniu!

Co w grudniu? Planowanie przy kawie ;)

Co w grudniu? Planowanie przy kawie 😉   Tegoroczny grudzień będzie baaardzo kawowy! Dlaczego? Po pierwsze – dotarł już do mnie kawowy kalendarz adwentowy (kupiony TUTAJ) – zamówiłam go po raz pierwszy i już nie mogę się doczekać! To będą 24 dni próbowania najróżniejszych kaw smakowych.     Po drugie – w planowaniu grudnia wykorzystałam cudowny kawowy zestaw od dziewczyn z Ogarnięte.pl 🙂 Może komuś wydać się … Czytaj dalejCo w grudniu? Planowanie przy kawie 😉

19 przed 2019 :)

  Podobny post zamieściłam w roku ubiegłym. Wtedy zatytułowany był “18 przed 2018” – dlaczego? Jest to wyzwanie, z którym po raz pierwszy spotkałam się właśnie w roku ubiegłym na blogu Eweliny Mierzwińskiej. Podjęłam się wtedy realizacji 18 rzeczy przed rozpoczęciem 2018 roku. Teraz – rok później – czeka na mnie już 19 spraw… 19 przed 2019 🙂 – ponieważ jednak realizację tego wyzwania rozpoczęłam wcześniej, niż piszę post (zabrałam się … Czytaj dalej19 przed 2019 🙂

Listopad nie musi być ponury!

Listopad nie musi być ponury!   Lubicie listopad? Nie przepadam za nim, chociaż urodziłam się w tym miesiącu… Nie lubię jednak krótkich dni, chłodu (często już śniegu), deszczu, drzew bez liści… Brak światła wpędza mnie w ponury nastrój i chociaż znam sposoby, jak sobie z tym poradzić, wolałabym nie musieć ich stosować 😉 Ale…. ale… Listopad nie musi być ponury! W moim bullet journalu na ten miesiąc są … Czytaj dalejListopad nie musi być ponury!

Zdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… w październiku!   Kolorowy październik powoli zbliża się do końca. Dwie trzecie miesiąca rozpieszczało nas słońcem i ciepłem oraz mnóstwem fantastycznych barw. Ostatni tydzień jest zimny i ponury… stanowi przedsmak smutnego listopada. Pełna zachwytu nad złotą polską jesienią zapraszam na post o tym, co Zdarzyło się… w październiku!   Słucham…   podcastu Pani Swojego Czasu podcastów Dominika Juszczyka piosenki “Kiedy Joszko gra…” … Czytaj dalejZdarzyło się… w październiku!

Październik w kolorach jesieni :)

Październik w kolorach jesieni 🙂   Nadeszła jesień, pora zatem ozdobić kolejny miesiąc jej pięknymi kolorami. Kocham tę porę roku właśnie za jej cudowne barwy – za czerwień, pomarańcz i brąz. Właśnie w październiku widać je najbardziej. A zatem – zanim otoczy nas zimny deszcz i ponury listopad – cieszmy się złotymi kolorami wokół. Zapraszam na Październik w kolorach jesieni 🙂   Bullet journal … Czytaj dalejPaździernik w kolorach jesieni 🙂

Bullet journal wrześniowy w nowym planerze od PSC :)

  Bullet journal wrześniowy w nowym planerze od PSC 🙂   Wrzesień zaczynam w nowym zeszycie – to już trzeci Planer Pełen Czasu. Ma on około 250 stron i zwykle starcza mi na 4 miesiące. Tym razem mam jednak tyle stron na samym początku, że nie wiem, co będzie dalej… Jestem już chyba w 1/3 zeszytu… A czym go zapełniłam tak intensywnie? Zaraz się dowiecie! Zapraszam na post: Bullet journal wrześniowy w nowym … Czytaj dalejBullet journal wrześniowy w nowym planerze od PSC 🙂

Na różowo z flamingami… czyli kreatywne planowanie sierpnia :)

  Na różowo z flamingami… czyli kreatywne planowanie sierpnia 🙂   Po żółtym, pełnym pszczół lipcu nadchodzi różowy sierpień wypełniony flamingami. Aż się wierzyć nie chce, że kiedyś (szczególnie po jednym z odcinków serialu komediowego “Alf”) różowy flaming był dla mnie symbolem bezguścia i kiczu… W tym roku zmieniło się to diametralnie! Otoczona tym modnym motywem zewsząd – dałam się wciągnąć w tę różową sieć 😉 … Czytaj dalejNa różowo z flamingami… czyli kreatywne planowanie sierpnia 🙂