Przystanek Kłodzko

Filmy na wakacje i o wakacjach :)

  Wakacje… czas nadrabiania zaległości – robótkowych, książkowych i oczywiście filmowych 🙂  Są pozycje, do których wracam zawsze latem i te, które się nieodmiennie z wakacjami kojarzą.    Filmy na wakacje i o wakacjach 🙂   Dlatego właśnie dziś zaproponuję Wam kilka moich ulubionych filmów o wakacjach 🙂  Oto one:   “Szatan z 7 klasy”     “Lato, lato, lato czeka…” – najbardziej wakacyjna piosenka, jaką znam. Ten … Czytaj dalejFilmy na wakacje i o wakacjach 🙂

Wakacje w domu nie muszą być nudne :)

Od wielu lat spędzam wakacje wyłącznie w domu. Jest to spowodowane różnymi czynnikami – stanem zdrowia, finansów, ilością posiadanych zwierząt. Dla wielu osób może się to wydać dziwne lub nudne, ja jednak dziś postaram się przekonać Was, że wakacje w domu mogą być ciekawe!    Czas na czytanie!     Uwielbiam czytać! W czasie roku szkolnego nie mam na to zbyt wiele czasu, ale w wakacje… to jest właśnie … Czytaj dalejWakacje w domu nie muszą być nudne 🙂

Filmowo… – czerwiec 2017

Charlie i fabryka czekolady

Filmowo… było w tym miesiącu. Pomimo ogromu pracy, znajdowałam godzinę lub dwie przed snem, aby coś obejrzeć. Dzięki temu czerwiec był dość obfity w domowe seanse telewizyjne 🙂 Co prawda miały one dość monotematyczny charakter – i przeznaczone są raczej dla ludzi o mocnych nerwach, ale… czasem lubię się bać 😉 A oto, co udało się w minionym miesiącu zobaczyć:  SERIA NIEFORTUNNYCH … Czytaj dalejFilmowo… – czerwiec 2017

Filmowo… – maj 2017

Filmowo… – majowe smuteczki   Uuuuu… wiosna nie sprzyja oglądaniu 😉 Coraz więcej czasu przy pudełeczkach (np. TAKICH), coraz więcej czasu też na ogródku – nareszcie zaczęły się ciepłe dni. Codzienne spacery z psem, na nasze cudowne łąki za domem (można je zobaczyć TUTAJ). Mało oglądałam… Postaram się jednak krótko napisać, co ciekawego filmowo działo się u mnie w maju.   Majowe oglądanie … Czytaj dalejFilmowo… – maj 2017

Miłości mojego życia… – część 1

W krainie Upiora Opery… Byłam w liceum. Całkiem niespodziewanie zaczęłam pewnego wieczoru oglądać film. To była wersja “Upiora w operze” z Charlesem Dance’m z 1990 roku.     To było dla mnie jak objawienie… Wiele tygodni żyłam tylko tym, śniłam o tej pięknej legendzie. Niedługo potem udało mi się kupić (i chyba był to prezent pod choinkę) książkę Gastona Leroux “Upiór opery”, którą pochłonęłam w jedną noc… Kilka lat później … Czytaj dalejMiłości mojego życia… – część 1

Filmowo… – kwiecień 2017

Oglądam… seriale przeważnie – wyszywając lub obrabiając wieczorami zdjęcia pudełeczek 🙂 A co takiego widziałam na przełomie marca i kwietnia? – DR HOUSE – sezon 7, 8 – ost. – HOBBIT 1, 2 – POGROMCY MITÓW – sezon 3 – BUFFY – sezon 3, 4 Nie,nadal nie udało mi się być w kinie 🙁 *** Drodzy Komentatorzy! Pamiętajcie, aby zostawić adres … Czytaj dalejFilmowo… – kwiecień 2017

Filmowo… – marzec 2017

Mija trzeci miesiąc roku, a ja nadal nie odwiedziłam kina… oj, rozsypują się moje plany w tym zakresie 🙁 U mnie cały czas seriale – przeważnie wieczorami i przy obróbce zdjęć… – DR HOUSE – sezon 3, 4, 5, 6 Udało mi się też obejrzeć trzy pierwsze odcinki nowego polskiego serialu BELLE EPOQUE… nie jest zbyt wysokich lotów 🙁 Przez całkowity przypadek … Czytaj dalejFilmowo… – marzec 2017

Filmowo… – luty 2017

Mija drugi miesiąc roku i nadal nie udało się zrealizować jednego z zaplanowanych na ten rok założeń – wizyty w kinie przynajmniej raz w miesiącu… Na szczęście w marcu będą trzy ciekawe premiery, liczę więc, że uda mi się nadrobić to niedopatrzenie 😉 A tymczasem oglądam seriale 🙂 – SHERLOCK – sezon 2, 3, 4     – BUFFY – sezon 2     – CZARNE … Czytaj dalejFilmowo… – luty 2017

Filmowo… – styczeń 2017

Zaplanowałam sobie w tym roku chodzenie przynajmniej raz w miesiącu do kina z moją Inger (i resztą bandy rzecz jasna) i…. już w styczniu ups… 🙁 Niestety, nie ma w naszym kinie ani jednej ciekawej premiery… to może trochę naciągnę te swoje plany i za styczniowe kino uznam wypad z samego końca grudnia? Chyba mogę, gdyż w ubiegłym miesiącu odwiedziliśmy kino aż trzy razy – a o dwóch filmach jeszcze na blogu … Czytaj dalejFilmowo… – styczeń 2017

Nadchodzi rok 2017…

Nadchodzi rok 2017…   …a wraz z nim pojawiają się zmiany 🙂     Pierwsza ze zmian dotyczy charakteru mojego blogowania. Z informacji O MOIM BLOGU… dowiecie się, jak długo już bloguję i ile platform przetestowałam. Rok 2017 to rozpoczęcie przygody z  WordPressem – mam nadzieję, że będzie to czas pełen kreatywności i zadowolenia z dokonanego wyboru 🙂     Na poprzednim blogu – TUTAJ – zrobiłam podsumowania dotyczące … Czytaj dalejNadchodzi rok 2017…