Przystanek Kłodzko

Zdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… w październiku!   Kolorowy październik powoli zbliża się do końca. Dwie trzecie miesiąca rozpieszczało nas słońcem i ciepłem oraz mnóstwem fantastycznych barw. Ostatni tydzień jest zimny i ponury… stanowi przedsmak smutnego listopada. Pełna zachwytu nad złotą polską jesienią zapraszam na post o tym, co Zdarzyło się… w październiku!   Słucham…   podcastu Pani Swojego Czasu podcastów Dominika Juszczyka piosenki “Kiedy Joszko gra…” … Czytaj dalejZdarzyło się… w październiku!

Moja bajka…

Moja bajka…   Pierwsza z moich bajek… lata 80-te – każdy, kto wtedy dorastał, ten wie 🙂 Serial o Robin Hoodzie z 1984 roku. Miałam 12 lat, gdy obejrzałam go po raz pierwszy…     Robin z Sherwood (ang. Robin of Sherwood) – brytyjski serial fantasy nakręcony w latach 1983–1986 znany też w Polsce pod tytułem Robin Hood. Serial składa się z 26 odcinków nakręconych w trzech odrębnych cyklach. W pierwszych dwóch … Czytaj dalejMoja bajka…

Z całego serca życzę ci…

  Z całego serca życzę Ci… szczerze i z miłością – aby życzenia się spełniły. Mam nadzieję, że te, składane wraz z wręczaniem zrobionych przeze mnie pudełeczek, zawsze się spełniają!   Tak wiele było między nami już A jeszcze tyle ma się zdarzyć Jest jedna droga, którą warto pójść Spojrzenia twoje – drogowskazy     Z całego serca życzę ci… Spełnienia marzeń najskrytszych … Czytaj dalejZ całego serca życzę ci…

Ciekawe miejsca do odwiedzenia na Dolnym Śląsku :) – 3

  Ciekawe miejsca do odwiedzenia na Dolnym Śląsku 🙂 – 3   W ubiegłym miesiącu zaprosiłam Was do odwiedzenia drugiej dziesiątki ciekawych miejsc na Dolnym Śląsku – jeżeli jeszcze nie mieliście okazji ich zobaczyć, to zapraszam TUTAJ 🙂 Dzisiaj pora na trzecią dziesiątkę – nasz Dolny Śląsk jest tak ciekawy i bogaty w interesujące miejsca, że na pewno każdy znajdzie tu dla siebie moc atrakcji, zarówno na krótki weekendowy … Czytaj dalejCiekawe miejsca do odwiedzenia na Dolnym Śląsku 🙂 – 3

Zdarzyło się… we wrześniu!

Zdarzyło się… we wrześniu!   Wrzesień był w większości bardzo upalny i mocno wypełniony pracą. Upały skończyły się jednocześnie z nadejściem kalendarzowej jesieni. Ochłodziło się z dnia na dzień bardzo – w zasadzie w piątek mieliśmy prawie do wieczora 30 stopni, a w sobotni poranek obudziliśmy się w nowej rzeczywistości – wręcz zimnej, wietrznej i burzowej. Na szczęście jakoś udało się przetrwać ten ostatni tydzień… Z małym poślizgiem (pracy nadal sporo … Czytaj dalejZdarzyło się… we wrześniu!

Kawałki miasta…

Kawałki miasta…   Czy zawsze trzeba pokazywać i opisywać CAŁY zabytek/obiekt/miejsce? Myślę, że nie… Czasami wystarczy fragment – najbardziej znaczący – niekoniecznie najpiękniejszy, wzbudzający szczególne uczucia, powodujący powrót w świat dzieciństwa…   Kościół Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku   Dziś pokażę kilka zdjęć kościoła Matki Bożej Różańcowej, zwanego potocznie kościołem Franciszkanów w Kłodzku.   Kościół Matki Bożej Różańcowej położony jest w centrum … Czytaj dalejKawałki miasta…

Zdarzyło się… w sierpniu!

Zdarzyło się… w sierpniu!   Jaki był tegoroczny sierpień? Upalny, wypełniony sprzątaniem, troską o Budynia, który zaginał i radością, gdy wrócił po tygodniu!  Zapraszam zatem na post Zdarzyło się… w sierpniu!   Słucham…   filmów Tosiakowej (podczas uzupełniania bujo) podcastów Dominika Juszczyka podcastów Ariadny Wiczling     Czuję się…   wypoczęta bardzo zmęczona upałem     Chciałabym…   pojechać na jakąś wycieczkę więcej wyszywać   … Czytaj dalejZdarzyło się… w sierpniu!

Sentymentalne pożegnanie… pudełeczka z okazji przejścia na emeryturę

Sentymentalne pożegnanie… pudełeczka z okazji przejścia na emeryturę   Pudełeczka dla emerytek robiłam już w ubiegłym roku, możecie je zobaczyć TUTAJ. W czerwcu ponownie podjęłam się tego tematu – tym razem jednak praca była bardziej osobista. Na emeryturę odchodziły bowiem moje dwie Panie Dyrektor, z którymi przepracowałam w szkole szmat czasu… Praca była ogromnie nostalgiczna, a wręczanie – pełne łez…     Starałam się, … Czytaj dalejSentymentalne pożegnanie… pudełeczka z okazji przejścia na emeryturę

Byłam w Paryżu…

Byłam w Paryżu…   Byłam w Paryżu. Dawno – był rok 2000. Stary analogowy aparat. Pięć klisz i lęk – czy wystarczy? Wystarczyło, tym bardziej, że Zbyszek, z którym miałam okazję zwiedzać wtedy to miasto, też wziął kilka filmów. Te lepsze zdjęcia są jego autorstwa 🙂 Ale…. BYŁAM W PARYŻU!   [To zdanie brzmi prawie, jak “Miałam w Afryce farmę…“]           … Czytaj dalejByłam w Paryżu…

Zdarzyło się… w lipcu!

  Jak określić tegoroczny lipiec? Pełen słońca, książek i… porządków 🙂 Zapraszam na post Zdarzyło się… w lipcu!   Słucham…   podcastów Dominika Juszczyka     Czuję się…   wypoczęta zrelaksowana pełna nowych pomysłów     Chciałabym…   porządnie posprzątać dom aby króliczki miały wreszcie większą przestrzeń do biegania     Jestem wdzięczna za…   świetne książki pożyczone od Igi … Czytaj dalejZdarzyło się… w lipcu!