Przystanek Kłodzko

Kłodzka Róża pod “Złotówką” ;)

Ponieważ post dotyczący kłodzkiej kamienicy “Pod wilkiem” znalazł się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych w 2018 roku, postanowiłam dziś pokazać kolejne charakterystyczne miejsce w naszym mieście. Mijam je dość często, jak zresztą pewnie każdy mieszkaniec… Nie zawsze jednak jest czas, aby rozejrzeć się wokół siebie, zauważyć charakterystyczne elementy architektoniczne, czy powspominać lata świetności niektórych budynków. Przy pisaniu tego postu posiłkuję się przede … Czytaj dalejKłodzka Róża pod “Złotówką” 😉

10 najpopularniejszych wpisów w roku 2018 :)

Początek roku sprzyja nie tylko planowaniu, ale też różnego rodzaju podsumowaniom. Dlatego dziś chcę pokazać Wam moje blogowe wpisy, które były najchętniej odwiedzane w roku ubiegłym. Zaznaczę od razu, że niektóre z nich powstały dużo wcześniej, ale cały poprzedni rok cieszyły się tak wielką popularnością, że także znalazły się w tym rankingu 🙂 Detonacja! – czyli jak zrobić exploding box bez użycia profesjonalnych narzędzi 🙂 Największą popularnością nadal … Czytaj dalej10 najpopularniejszych wpisów w roku 2018 🙂

Zdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… w październiku!   Kolorowy październik powoli zbliża się do końca. Dwie trzecie miesiąca rozpieszczało nas słońcem i ciepłem oraz mnóstwem fantastycznych barw. Ostatni tydzień jest zimny i ponury… stanowi przedsmak smutnego listopada. Pełna zachwytu nad złotą polską jesienią zapraszam na post o tym, co Zdarzyło się… w październiku!   Słucham…   podcastu Pani Swojego Czasu podcastów Dominika Juszczyka piosenki “Kiedy Joszko gra…” … Czytaj dalejZdarzyło się… w październiku!

10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie :)

Frytki…   …najlepsze te z McDonald’s albo kupowane w Kłodzku, w takiej budce na PKS-ie. Pamiętam smak tych ostatnich jeszcze z czasów LO, gdy jadłam je w oczekiwaniu na autobus do domu. Były w zwykłej szarej torebce i smakowały wybornie. Ten smak zawdzięczały podobno rzadko zmienianemu olejowi 😉     Brukselka…   …z bułką tartą przysmażoną na masełku. I więcej nic 🙂       Kurczak…   …pierś kurczaka … Czytaj dalej10 posiłków, które mogłabym zjeść zawsze i wszędzie 🙂

Kawałki miasta…

Kawałki miasta…   Czy zawsze trzeba pokazywać i opisywać CAŁY zabytek/obiekt/miejsce? Myślę, że nie… Czasami wystarczy fragment – najbardziej znaczący – niekoniecznie najpiękniejszy, wzbudzający szczególne uczucia, powodujący powrót w świat dzieciństwa…   Kościół Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku   Dziś pokażę kilka zdjęć kościoła Matki Bożej Różańcowej, zwanego potocznie kościołem Franciszkanów w Kłodzku.   Kościół Matki Bożej Różańcowej położony jest w centrum … Czytaj dalejKawałki miasta…

10 (kolejnych!) miejsc do odwiedzenia na Ziemi Kłodzkiej… i najbliższej okolicy :)

  Tylko tutaj zobaczycie ukrzyżowaną kobietę, będziecie mogli samodzielnie wypłukać kilka grudek złotego kruszcu, przejedziecie się replika czołgu zaprojektowanego przez Leonarda da Vinci, spotkacie się ze Skarbnikiem, zobaczycie starożytne zabawki, zjecie pajdę tradycyjnego chleba na zakwasie, poznacie historię papiernictwa… a jeśli tego będzie Wam mało, to koniecznie zajrzyjcie do prezentacji pierwszej dziesiątki atrakcji Ziemi Kłodzkiej 🙂   11.Bazylika w Wambierzycach     Bazylika … Czytaj dalej10 (kolejnych!) miejsc do odwiedzenia na Ziemi Kłodzkiej… i najbliższej okolicy 🙂

10 miejsc do odwiedzenia na Ziemi Kłodzkiej :)

  Można płynąć pontonem wśród malowniczych brzegów Nysy Kłodzkiej, wspiąć się po schodach na całkiem płaski szczyt góry, wędrować schylonym wpół po chodnikach minerskich, stać w przerażeniu pośród tysięcy ludzkich kości, napić się uzdrawiającej wody, zagubić wśród skał… a wszystko to na jednym tylko skrawku naszego kraju!   Jeśli zatem nadal zastanawiacie się, dokąd pojechać, a nie znacie najpiękniejszego zakątka Polski – to jest post dla … Czytaj dalej10 miejsc do odwiedzenia na Ziemi Kłodzkiej 🙂

W Kłodzku pod wilkiem…

W Kłodzku pod wilkiem…   Na ulicy Grottgera znajduje się jedna z ciekawszych kłodzkich kamienic – na wysokości pierwszego piętra umieszczono płaskorzeźbę wilka. Dziś zatem czas na relację z tego, co na przestrzeni lat wydarzyło się w Kłodzku pod wilkiem…          Jak było dawniej?         “Dawny zajazd zbudowany w XVII wieku, przebudowany na początku XX w. Funkcjonujący jako „Ferdinand Wolff. Gasthaus”. … Czytaj dalejW Kłodzku pod wilkiem…

O kłodzkim rybaku słów kilka…

Gdzieś na ulicy Grottgera…   Jakiś czas temu temu miałam okazję zrobić kilka zdjęć na ulicy Grottgera. Na jednym z budynków znajduje się bardzo oryginalna latarnia.     Historia kłodzkiego rybaka   Przytoczę jej historię za nieocenionym serwisem Dawne Kłodzko: “Oryginalna latarnia w kształcie “rybaka” pojawiła się na budynku przy placu Grottgera 1 (dawny Rossmarkt) ok. 1921 roku. Po przebudowie tegoż budynku na narożniku naprzeciwko kościoła … Czytaj dalejO kłodzkim rybaku słów kilka…

…a teraz maj dookoła maj  wyświęca ogrody…

Brnąłem do ciebie maju  przez mrozy i biele  przez śnieżyce i zaspy  i lute zawieje  przez bezbarwne szpitalne  korytarze stycznia  w tych korytarzach słońce  gasło ustawicznie         a teraz maj dookoła maj  wyświęca ogrody  i cały ja i cały ja  zanurzony w jordanie pogody  a teraz maj i maj i maj  dokoła się święci  od wonnych bzów szalonych bzów  wprost w głowie się kręci         i płyną … Czytaj dalej…a teraz maj dookoła maj  wyświęca ogrody…