Przystanek Kłodzko

Zdarzyło się… w styczniu!

Zdarzyło się… w styczniu! Ponieważ zeszłoroczny cykl podsumowań miesięcznych bardzo przypadł Wam do gustu, a i mi w tej formie wygodnie się zbiera wszystko w całość, będzie on kontynuowany także i w tym roku 🙂 A zatem – bez zbędnych wstępów i wyjaśnień – zapraszam na post Zdarzyło się… w styczniu! Słucham… wyzwania Pani Swojego Czasu piosenki “Look away” z czołówki serialu “Seria Niefortunnych Zdarzeń” podcastów Dominika Juszczyka Czuję się… … Czytaj dalejZdarzyło się… w styczniu!

Lista rzeczy do zrobienia w 2019 roku :)

wrócić do wyszywania Mam wielką ochotę, aby znowu zacząć wyszywać. Kiedyś robiłam to z wielkim zapałem, chcę zatem wygospodarować minimum 3 godziny w tygodniu (myślałam o godzinie dziennie, ale już pierwsze styczniowe dni pokazały, że to jednak nierealne) i poświęcić je na haft krzyżykowy. dokończyć jeden z zaczętych haftów Na pierwszy ogień pójdzie Tęczowa Róża, ponieważ mam już sporo wyszyte. Myślę też, aby zabrać się za Elfa Haldira. To będą … Czytaj dalejLista rzeczy do zrobienia w 2019 roku 🙂

Zdarzyło się… w grudniu!

Zdarzyło się… w grudniu!   Grudniowe dni były ciemne, otulone zapachem aromatycznej kawy. Pełne oczekiwania na Święta, a jednocześnie na Wielkie Zmiany, które powoli wprowadzamy w swoim życiu. Jedna ze zmian jest już na dobrej drodze, na drugą mam wielką nadzieję… Poza tym – znowu większą część miesiąca jestem na zwolnieniu – ciągle kaszlę i mam kłopoty z głosem. Też jednak liczę na to, że to się niedługo zmieni. … Czytaj dalejZdarzyło się… w grudniu!

Zdarzyło się… w listopadzie!

Zdarzyło się… w listopadzie!   Listopad zwykle jest bardzo smutny i ponury. Na szczęście jakoś w tym roku nie mam takiego wrażenia. Do połowy miesiąca mieliśmy bardzo ładną i słoneczną pogodę, później nagle zrobiło się chłodno – nawet spadł śnieg, ale ta druga połowa miesiąca przypadła/przypada na czas mojej choroby, więc też jakoś szczególnie dotkliwie tego nie odczuwam (nie muszę/nie mogę wychodzić z domu). A niedługo… urodziny! Możecie zerknąć na 45 faktów … Czytaj dalejZdarzyło się… w listopadzie!

Zdarzyło się… w październiku!

Zdarzyło się… w październiku!   Kolorowy październik powoli zbliża się do końca. Dwie trzecie miesiąca rozpieszczało nas słońcem i ciepłem oraz mnóstwem fantastycznych barw. Ostatni tydzień jest zimny i ponury… stanowi przedsmak smutnego listopada. Pełna zachwytu nad złotą polską jesienią zapraszam na post o tym, co Zdarzyło się… w październiku!   Słucham…   podcastu Pani Swojego Czasu podcastów Dominika Juszczyka piosenki “Kiedy Joszko gra…” … Czytaj dalejZdarzyło się… w październiku!

5 sposobów na jesienną chandrę!

Złota jesień dobiega powoli kresu. Coraz mniej na drzewach czerwonych i żółtych liści, które tak pięknie wyglądają w słońcu. Niedługo pozostaną gołe gałęzie, chłód, szaruga i błoto pod nogami. Coraz krótsze dni też nie sprzyjają optymistycznym myślom. Zbliżający się listopad, odwiedziny na cmentarzach… wszystko to sprzyja przygnębieniu i poczuciu zniechęcenia. Dopada nas jesienna chandra – stan, w którym jesteśmy rozdrażnieni oraz niezadowoleni z siebie i otaczającego nas świata. To stan jak … Czytaj dalej5 sposobów na jesienną chandrę!

Zdarzyło się… we wrześniu!

Zdarzyło się… we wrześniu!   Wrzesień był w większości bardzo upalny i mocno wypełniony pracą. Upały skończyły się jednocześnie z nadejściem kalendarzowej jesieni. Ochłodziło się z dnia na dzień bardzo – w zasadzie w piątek mieliśmy prawie do wieczora 30 stopni, a w sobotni poranek obudziliśmy się w nowej rzeczywistości – wręcz zimnej, wietrznej i burzowej. Na szczęście jakoś udało się przetrwać ten ostatni tydzień… Z małym poślizgiem (pracy nadal sporo … Czytaj dalejZdarzyło się… we wrześniu!

Może nie elf, ale też Wielka Miłość ;)

    Severus Snape 🙂   …bo o niego tym razem chodzi.     Pomysł wyhaftowania narodził się podczas jednej z rozmów z Agnieszką 🙂 Długo nie trzeba było mnie namawiać…     Dane techniczne:   biała aida DMC 18 jedna nitka muliny DMC 310 rozmiar: ok. 50 x 70 krzyżyków wzór: Pinterest       No i to jeszcze nie jest koniec tego tematu 😉   … Czytaj dalejMoże nie elf, ale też Wielka Miłość 😉

Wyszywanie i czytanie… czyli zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami :)

Wyszywanie i czytanie… czyli zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami 🙂   Kilka lat temu brałam udział w jakimś blogowym wyzwaniu, które polegało na wyszywaniu zakładek do konkretnej książki. Nie pamiętam już teraz, czy udało mi się zrealizować wszystkie tematy wyzwania – na pewno nie 😉 Powstało jednak wtedy kilka ciekawych prac, które chętnie dziś przypomnę – tym bardziej, że oprócz pokazywania haftów, postarałam się … Czytaj dalejWyszywanie i czytanie… czyli zakładki do książek inspirowane konkretnymi tytułami 🙂

Zdarzyło się… w sierpniu!

Zdarzyło się… w sierpniu!   Jaki był tegoroczny sierpień? Upalny, wypełniony sprzątaniem, troską o Budynia, który zaginał i radością, gdy wrócił po tygodniu!  Zapraszam zatem na post Zdarzyło się… w sierpniu!   Słucham…   filmów Tosiakowej (podczas uzupełniania bujo) podcastów Dominika Juszczyka podcastów Ariadny Wiczling     Czuję się…   wypoczęta bardzo zmęczona upałem     Chciałabym…   pojechać na jakąś wycieczkę więcej wyszywać   … Czytaj dalejZdarzyło się… w sierpniu!