Przystanek Kłodzko

Koty na żółto i niebiesko :)

Koty na żółto i niebiesko 🙂 Lutowe bujo nadal w turkusowym planerze formatu B5 (mój ulubiony!) od Pani Swojego Czasu. Ten miesiąc jednak zdominowały całkiem inne kolory (i całkiem inne zwierzaki) niż styczeń. Ponieważ 17 lutego obchodzimy Światowy Dzień Kota, musiałam ten miesiąc obowiązkowo ozdobić kotami 😉 Niebieski kolor pojawił się, ponieważ to jeszcze zima, ale żółty oznacza słońce, którego już mamy coraz więcej, ponieważ … Czytaj dalejKoty na żółto i niebiesko 🙂

Zdarzyło się… w styczniu!

Zdarzyło się… w styczniu! Ponieważ zeszłoroczny cykl podsumowań miesięcznych bardzo przypadł Wam do gustu, a i mi w tej formie wygodnie się zbiera wszystko w całość, będzie on kontynuowany także i w tym roku 🙂 A zatem – bez zbędnych wstępów i wyjaśnień – zapraszam na post Zdarzyło się… w styczniu! Słucham… wyzwania Pani Swojego Czasu piosenki “Look away” z czołówki serialu “Seria Niefortunnych Zdarzeń” podcastów Dominika Juszczyka Czuję się… … Czytaj dalejZdarzyło się… w styczniu!

Lista rzeczy do zrobienia w 2019 roku :)

wrócić do wyszywania Mam wielką ochotę, aby znowu zacząć wyszywać. Kiedyś robiłam to z wielkim zapałem, chcę zatem wygospodarować minimum 3 godziny w tygodniu (myślałam o godzinie dziennie, ale już pierwsze styczniowe dni pokazały, że to jednak nierealne) i poświęcić je na haft krzyżykowy. dokończyć jeden z zaczętych haftów Na pierwszy ogień pójdzie Tęczowa Róża, ponieważ mam już sporo wyszyte. Myślę też, aby zabrać się za Elfa Haldira. To będą … Czytaj dalejLista rzeczy do zrobienia w 2019 roku 🙂

Styczniowe lamy w różu i turkusie ;)

  Styczniowe lamy w różu i turkusie 😉   Styczeń tradycyjnie zaczynam w nowym zeszycie – oczywiście jest to planer od Pani Swojego Czasu, tym razem limitowana turkusowa edycja. A ponieważ turkus uwielbiam – nie mogło go zabraknąć w planowaniu stycznia. Dołożyłam jeszcze pasujący do turkusu róż oraz moje ukochane lamy/alpaki i… miesiąc gotowy! Zatem zapraszam na Styczniowe lamy w różu i turkusie 😉     Do lam dołączyły jeszcze … Czytaj dalejStyczniowe lamy w różu i turkusie 😉

Zdarzyło się… w 2018 roku :)

Zdarzyło się… w 2018 roku 🙂   Kończy się rok 2018. Jaki był? Dość dobry, a jednak pełen różnych emocji. Jestem raczej osobą pozytywnie nastawioną do tego, co się dzieje, dlatego wolę dostrzegać te lepsze rzeczy wokół siebie. Było ich bardzo dużo. A nawet te gorsze okazały się gorszymi tylko z pozoru. Ostatnie miesiące są dla mnie dość nerwowe, gdyż wiążą się z chorobą … Czytaj dalejZdarzyło się… w 2018 roku 🙂

Zdarzyło się… w grudniu!

Zdarzyło się… w grudniu!   Grudniowe dni były ciemne, otulone zapachem aromatycznej kawy. Pełne oczekiwania na Święta, a jednocześnie na Wielkie Zmiany, które powoli wprowadzamy w swoim życiu. Jedna ze zmian jest już na dobrej drodze, na drugą mam wielką nadzieję… Poza tym – znowu większą część miesiąca jestem na zwolnieniu – ciągle kaszlę i mam kłopoty z głosem. Też jednak liczę na to, że to się niedługo zmieni. … Czytaj dalejZdarzyło się… w grudniu!

Najlepsze potrawy wigilijne :)

Najlepsze potrawy wigilijne 🙂   Przygotowania do Świąt zaczynają się u nas od planowania – siadamy do tego razem z Mamą. Najpierw spisujemy listę potraw, następnie listę zakupów. Później zostaje już tylko realizacja! No i na koniec – fotografowanie efektów (to już ja!) i wspólne zajadanie się pysznościami 🙂     Wigilia jest u nas bardzo tradycyjna. Staramy się, aby na stole było 12 potraw. Zazwyczaj są to te … Czytaj dalejNajlepsze potrawy wigilijne 🙂

Co w grudniu? Planowanie przy kawie ;)

Co w grudniu? Planowanie przy kawie 😉   Tegoroczny grudzień będzie baaardzo kawowy! Dlaczego? Po pierwsze – dotarł już do mnie kawowy kalendarz adwentowy (kupiony TUTAJ) – zamówiłam go po raz pierwszy i już nie mogę się doczekać! To będą 24 dni próbowania najróżniejszych kaw smakowych.     Po drugie – w planowaniu grudnia wykorzystałam cudowny kawowy zestaw od dziewczyn z Ogarnięte.pl 🙂 Może komuś wydać się … Czytaj dalejCo w grudniu? Planowanie przy kawie 😉

19 przed 2019 :)

  Podobny post zamieściłam w roku ubiegłym. Wtedy zatytułowany był “18 przed 2018” – dlaczego? Jest to wyzwanie, z którym po raz pierwszy spotkałam się właśnie w roku ubiegłym na blogu Eweliny Mierzwińskiej. Podjęłam się wtedy realizacji 18 rzeczy przed rozpoczęciem 2018 roku. Teraz – rok później – czeka na mnie już 19 spraw… 19 przed 2019 🙂 – ponieważ jednak realizację tego wyzwania rozpoczęłam wcześniej, niż piszę post (zabrałam się … Czytaj dalej19 przed 2019 🙂

Listopad nie musi być ponury!

Listopad nie musi być ponury!   Lubicie listopad? Nie przepadam za nim, chociaż urodziłam się w tym miesiącu… Nie lubię jednak krótkich dni, chłodu (często już śniegu), deszczu, drzew bez liści… Brak światła wpędza mnie w ponury nastrój i chociaż znam sposoby, jak sobie z tym poradzić, wolałabym nie musieć ich stosować 😉 Ale…. ale… Listopad nie musi być ponury! W moim bullet journalu na ten miesiąc są … Czytaj dalejListopad nie musi być ponury!