Przystanek Kłodzko

Miejsca w sieci, które warto odwiedzić :)

  Miejsca w sieci, które warto odwiedzić 🙂   Czasami zdarza się ponury letni dzień – taki, jak ten, w którym piszę ten post… Gdy od rana leje, a nie masz ochoty na czytanie… Jeśli jednak masz, to zajrzyj do moich letnich propozycji…. A jeśli nie – czytaj dalej 😉 W taki deszczowy, ciemny dzień polecam zajrzeć do kilku słonecznych miejsc w sieci – wybrałam je dla Was i mam nadzieję, że polubicie … Czytaj dalejMiejsca w sieci, które warto odwiedzić 🙂

Bzzz… bzzzz…. czyli kreatywne planowanie lipca ;)

Lipiec jest u mnie bardzo słoneczny i pełen pszczół 🙂 Bzzz… bzzzz…. czyli kreatywne planowanie lipca 😉 Zapraszam!     Bzzz… bzzzz…. czyli kreatywne planowanie lipca 😉   Do planowania lipca wykorzystałam naklejki ze sklepu Ogarnięte.pl. Są wspaniale przygotowane, piękne i doskonale się sprawdzają – korzystałam z nich już w czerwcu i na pewno jeszcze zamówię. Pierwsze lipcowe strony trochę różnią się od poprzednich – nie ma … Czytaj dalejBzzz… bzzzz…. czyli kreatywne planowanie lipca 😉

Wraca stare… czyli kreatywne planowanie czerwca ;)

Wiecie, co jest najlepszego w bullet journalu? Ciągła zmiana! Mogę bez końca testować różne pomysły, bez obaw – bo jeśli się nie sprawdzą, wrócę do starych rozwiązań 😉 Chyba w pełni udało mi się tymi słowami oddać znaczenie wpisu: Wraca stare… czyli kreatywne planowanie czerwca 😉      Moje majowe dniówki były bardzo ładne, ale… nie sprawdziły się zupełnie. Miałam zbyt dużo zajęć w minionym … Czytaj dalejWraca stare… czyli kreatywne planowanie czerwca 😉

Idzie nowe!… czyli kreatywne planowanie maja :)

Nadszedł maj – najpiękniejszy miesiąc w roku! Rozpoczynam planowanie w drugim już w tym roku zeszycie – wszystko jest takie świeże i piękne. Kocham ten stan 🙂 A dookoła wiosna pełna barw, zapachów i ptasiego śpiewu 🙂     Idzie nowe!… czyli kreatywne planowanie maja 🙂   Zaczęłam drugi w tym roku zeszyt – pierwszy planer PSC wystarczył mi na 4 miesiące. Drugim jest … Czytaj dalejIdzie nowe!… czyli kreatywne planowanie maja 🙂

W pomarańczu i turkusie… czyli kreatywne planowanie kwietnia!

Marzec miał być wiosenny i zielony… i co? Były takie raptem dwa lub trzy dni. Wiosny nadal nie widać 🙁 Podobno od środy ma się ocieplić, ale ja już chyba straciłam nadzieję na ciepło i słońce… Dość marudzenia! Teraz przyszła pora na planowanie kwietnia!     W pomarańczu i turkusie… czyli kreatywne planowanie kwietnia!   Kwiecień w moim bujo będzie utrzymany w kolorach turkusowym i pomarańczowym. Będzie to jednocześnie … Czytaj dalejW pomarańczu i turkusie… czyli kreatywne planowanie kwietnia!

Lista rzeczy do zrobienia wiosną! :)

Uwielbiam wiosnę! Jest taka świeża, radosna, kolorowa. Tchnie optymizmem. W minionych latach wiosenną pogodą mogliśmy się cieszyć już od połowy lutego. W tym roku niestety miniony weekend przyniósł mróz i zasypał nas śniegiem…   Dlatego tym bardziej czekam na ciepło i słońce. Przygotowałam sobie nawet spis wiosennych przyjemności.     Moja Lista rzeczy do zrobienia wiosną! zaczęła być już nawet realizowana w ubiegłą niedzielę … Czytaj dalejLista rzeczy do zrobienia wiosną! 🙂

Zielono mi… czyli kreatywne planowanie marca!

  Nie lubię zimy – co prawda nie była w tym roku bardzo przykra, jednak ostatnie mrozy dały nam mocno w kość. Jestem zziębnięta, zmęczona brudnym, szarym i ponurym otoczeniem. Z utęsknieniem czekam na wiosnę – tę porę roku lubię najbardziej! Pragnę ciepła, słońca, świeżości, zieleni! Na razie mogę ją odnaleźć jedynie na kartach swojego bujo, które zrobiłam w bardzo wiosennym kolorze! Dość zimy – … Czytaj dalejZielono mi… czyli kreatywne planowanie marca!

Ewolucja czy rewolucja? Zmiany w moim lutowym bujo :)

  Ideą bullet journala jest między innymi to, że można go dowolnie modyfikować i zmieniać właściwie z dnia na dzień. Dziś zatem chciałam Wam pokazać, jak wygląda mój luty, co się w nim zmieniło przez 2,5 tygodnia, a także – jakie zmiany nastąpią w kolejnych dniach. Moje bujo cały czas ewoluuje – dopasowuję do siebie różne pomysły (dniówki zaczęłam niedawno robić wg pomysłu Tosi – Anity, zarówno tych aktualnych, … Czytaj dalejEwolucja czy rewolucja? Zmiany w moim lutowym bujo 🙂

Zmiany, zmiany… czyli kreatywne planowanie lutego!

Wiecie, co jest najwspanialsze w prowadzeniu bullet journala? To, że nie musicie trzymać się sztywnych ram i schematów gotowych planerów, możecie zewsząd czerpać inspiracje i dopasowywać je do swojej wygody i upodobań. A – co najważniejsze – macie możliwość zmiany jego formy i układu kiedykolwiek tylko zechcecie. To cudowne!   Większość nieszczęść jest rezultatem niewłaściwego wykorzystania czasu. [Napoleon Hill]   Kreatywne planowanie lutego…   …czyli zmiany … Czytaj dalejZmiany, zmiany… czyli kreatywne planowanie lutego!

Zdarzyło się… w styczniu!

  Przed wielu laty oglądałam taki serial “Zdarzyło się jutro”, którego bohater otrzymywał każdego ranka gazetę z następnego dnia i mógł dzięki temu zapobiec tragicznym wypadkom. Tytuł Zdarzyło się… w styczniu! jest celowym nawiązaniem do tego serialu i rozpoczyna nowy cykl postów, którymi będę podsumowywała każdy mijający miesiąc. Kategorie, według których dokonywać będę tych podsumowań, zaczerpnęłam z cyklu notek Kasi Worqshop TU&TERAZ.    Słucham…   … Czytaj dalejZdarzyło się… w styczniu!