Koty… na Dzień Kota ;)

Kiedy i dlaczego obchodzimy Dzień Kota?

 

Światowy (Międzynarodowy) Dzień Kota (ang. World Cat Day, National Cat-Day, International Cat Day, wł. Giornata mondiale del gatto) – święto obchodzone corocznie 17 lutego we Włoszech (od 1990) i Polsce (od 2006), mające podkreślić znaczenie kotów w życiu człowieka, niesienie pomocy wolno żyjącym i bezdomnym zwierzętom, które miały kiedyś dom, ale go straciły, a także uwrażliwienie ludzi na często trudny koci los.

W Polsce obchodzony po raz pierwszy 19 lutego 2006 z inicjatywy Miesięczników „Kot” i Cat Club Łódź.

Wojciech Albert Kurkowski, pomysłodawca obchodów tego święta, propaguje akcje pomocy bezdomnym kotom pod hasłem “Rasowce – dachowcom”, podczas której kluby felinologiczne zrzeszone w Felis Polonia zbierają dary na rzecz pomocy bezdomnym zwierzętom.

W 2010 roku Fundacja Viva! oraz program ”Mój Pies i inne zwierzęta” w TVP Warszawa przyjęły patronat Światowego Dnia Kota. W Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska Stowarzyszenie Miłośników Kotów Rasowych Jedynka zorganizowano wystawę kotów rasowych. Towarzyszyła jej akcja pomocy dla kotów bezdomnych i wolno żyjących, dla których zima jest trudnym okresem do przetrwania. Do obchodów Dnia Kota włączyło się również wydawnictwo MULTICO.

W akcji biorą również udział schroniska dla bezdomnych zwierząt oraz organizacje pro zwierzęce.

 

Kocie ciekawostki

 

  • we Włoszech Dzień Czarnego Kota obchodzi się od 2007 roku 17 listopada
  • koty zostały udomowione około 9500 lat temu
  • przodkiem kota domowego jest kot nubijski
  • przesądy mówią, że czarny kot przynosi pecha
  • koty żyją do 20 lat, rekordzistką jednak okazała się kotka Creme Puff, która przeżyła 38 lat i 3 dni
  • w Kłodzku istnieje Kocia Ścieżka Turystyczna, na którą składają się figurki bohaterów cyklu książek “Tajemnica Glacelli”

 

Kot w literaturze

 

  • W baśni Kot w butach (1697) Charles Perrault przedstawił sprytnego kocura, który zdobył dla swojego opiekuna nie tylko majątek, ale również rękę księżniczki.
  • Alicji w Krainie Czarów (1865) Lewisa Carrolla jedną z postaci jest Kot z Cheshire, który ciągle znika i pojawia się.
  • Rudyard Kipling w zbiorze Takie sobie bajeczki (ang. Just So Stories, 1902), zamieścił m.in. opowiadanie O kocie, który chadzał własnymi drogami.
  • Andrew Lloyd Webber napisał musical Koty (1978-79) w oparciu o zbiór wierszy Koty (ang. Old Possum’s Book of Practical Cats) autorstwa T.S. Eliota.
  • Lilian Jackson Braun stworzyła serię kryminałów zatytułowanych Kot, który… (ang. The cat who…), opowiadających o detektywie i jego przyjaciołach-współpracownikach: dwóch inteligentnych kotach syjamskich.
  • Michaił Bułhakow w powieści Mistrz i Małgorzata (1966-67) stworzył postać demona Behemota – pazia, który pod postacią wielkiego czarnego kocura, chodzącego na dwóch łapach i mówiącego ludzkim głosem, służył w świcie szatana.
  • Andrzej Sapkowski, jako ogromny wielbiciel kotów, wielokrotnie wprowadzał je do swoich utworów (np. w opowiadaniu Muzykanci ze zbioru Coś się kończy, coś się zaczyna).
  • W powieści Neila Gaimana pt. Koralina występuje w roli drugoplanowego bohatera kot, który pomaga Koralinie zwyciężyć złą Wiedźmę i przedostać się z powrotem do normalnego świata.
  • Stephen Baker („Jak żyć z neurotycznym kotem” 1985) w żartobliwy sposób wyjaśnił w jaki sposób należy postępować z kotem
  • Terry Pratchett napisał książkę o tym jak rozpoznać prawdziwego kota („Kot w stanie czystym”).
  • Vicki Myron w książce „Dewey. Wielki kot w małym mieście” opisuje losy kota podrzuconego do biblioteki w Spencer, w USA.
  • Noblistka z 2007 roku Doris Lessing w minipowieści „O kotach” (On Cats) przedstawia autentyczne relacje między kotami i ludźmi na podstawie własnych przeżyć i obserwacji, ze szczególnym zwróceniem uwagi na psychikę i zachowanie kotów.
  • Wisława Szymborska napisała po śmierci przyjaciela Kornela Filipowicza wiersz „Kot w pustym mieszkaniu”.
  • Howard Phillips Lovecraft napisał kilka opowiadań, w których ważna rolę odgrywają koty, jak na przykład Koty Ultharu
  • Simon Tofield stworzył kreskówki, w których głównym bohaterem jest sprytny Kot Simona. Na ich podstawie powstało kilka książek.

 

Jak świętuje się ten dzień w naszym mieście?

 

W Kłodzku od kilku już lat Klub Otwartej Kultury zaprasza z okazji Dnia Kota na spotkania z weterynarzem (wzbogacone za każdym razem innymi atrakcjami). W tym roku obchody będą miały miejsce w poniedziałek 19 lutego w Nota Bene Cafe Club przy ulicy Grottgera 8. Zapraszamy!

 

Koty... na Dzień Kota ;)

 

Kocie cytaty

 

Umrzeć – tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.

  • Autor: Wisława Szymborska, tomik Koniec i początek (1993)

 

– Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

  • Autor: Terry Pratchett, Czarodzicielstwo, tłum. Piotr W. Cholewa

 

Lubię koty. Nie można nimi rządzić.

  • Autor: Lilian Jackson Braun, Kot, który nie polubił czerwieni, tłum. Maja Szybińska

 

Nienawidzę tych stworzeń [kotów], zbyt cichych i zbyt inteligentnych jak na mój gust; nie ma to jak tępa lojalność głupiego psa.

  • Autor: Arturo Pérez-Reverte, Królowa Południa, tłum. Joanna Karasek

 

Rudy kot (…) wymachiwał lekko ogonem, patrząc ponad głowami gapiów z tą kompletną pogardą dla rasy ludzkiej, która cechuje koty i wielbłądy.

  • Autor: Agatha Christie, Przyjdź i zgiń, wyd. Hachette b.m. 2002, s. 32

 

Żeby człowiek nie myślał, że jest doskonały
i żeby nie miał złudzeń, że się z Bogiem zbratał,
że wszystkie mu zwierzęta będą się kłaniały
i uznają, że właśnie on jest panem świata –
żeby więc człowiek nie wpadł w samouwielbienie,
by poznał jak ułomna jest z niego istota,
Bóg dał mu przykazania, rozum i sumienie,
a gdy to nie pomogło, wtedy stworzył KOTA.

  • Autor: Franciszek Jan Klimek

 

Nasze aktualne koty

 

Koty mieszkają z nami od zawsze. Kiedyś jeden, później dwa… Z czasem ich liczba zaczęła wzrastać. Obecnie zatrzymała się na pięciu (w porywach do siedmiu – gdy trzeba było się zaopiekować podrzuconymi maleństwami). 

 

Koty są jak chipsy. Nigdy nie kończy się na jednym.

 

Obecnie mieszkają z nami:

 

CHRUPEK (znaleziony 5 lat temu pod moją szkołą jako “kotka w ciąży” i zwabiony do samochodu kanapką z boczkiem)

 

Koty... na Dzień Kota ;)

 

BUDYŃ (mocno poraniony przywieziony ze schroniska)

 

Koty... na Dzień Kota ;)

 

SCRAPKA (od Basi z Ostrowa, znajdka, urodzona gdzieś pod krzakiem, w dzieciństwie przechodziła koci katar, w efekcie którego nie widzi na jedno oczko)

 

Koty... na Dzień Kota ;)

 

MULINKA (podrzucona pod wspólnotę koło Lądka-Zdroju, wieziona w nocy w strasznym wrzasku, od momentu przekroczenia progu domu nie miauczy prawie wcale)

 

Koty... na Dzień Kota ;)

 

PYZA (wymarzona trikolorka, po którą pojechaliśmy pewnego listopadowego dnia aż do Kamiennej Góry, swoje imię odziedziczyła po bohaterce bajki “Pyza Wędrowniczka”, ponieważ podczas drogi cały czas wychodziła z torby)

 

Koty... na Dzień Kota ;)

 

Źródła informacji wykorzystanych we wpisie:

 

 

Print Friendly, PDF & Email

10 thoughts on “Koty… na Dzień Kota ;)

  1. Koty są wyjątkowymi zwierzętami. Ale w ogóle dom bez zwierząt, to nie jest prawdziwy dom. Mój syn, kiedy trafił do nas kot Fryderyk, stwierdził, że nie wie jak mogliśmy żyć 1,5 roku bez zwierzaka! Teraz i mi się to dziwne wydaje, jednak żałoba rządzi się swoimi prawami. Głaskania i miziania dla wszystkich Twoich kotków. Pozdrawiam

    1. Też tak uważam! Zostawiaj mi proszę adres bloga, będzie mi łatwiej od razu przyjść z wizytą 🙂

  2. Ależ Pyza urosła, pamiętam, jak była malusia.
    Obecnie mam dwa, Balbinę i Bazyla.
    Równowaga: czarny i biała. 🙂

    Nie wyobrażam sobie domu bez kota.
    Dokarmiam też te dzikie, działkowe.

    1. Pyza jest wielkim kotem i bardzo niegrzecznym 😉
      A imiona Twoich przypominają mi nasze króliczki – mieliśmy Bazylię i Balbina…
      Ja sobie nie wyobrażam domu bez jakichkolwiek zwierząt!

  3. Koty to mądre i miłe stworzonka. Na dziś dzień nie mam armii kotów w domu, zostały psy, które są bardziej cenione niż kotki.
    Mimo to uwielbiam i koty i psy.

    1. U nas i koty, i pies, i króliki, i kury… A gdyby były warunki, to jeszcze pewnie i kozy, i owce…

  4. Uwielbiam koty i uwielbiam kocie opowieści na Twoim blogu. Nie lubię konkurencji psy-koty, bo kocham wszystkie zwierzęta, ale kocia natura jest mi zdecydowanie bliższa. Tajemnicze, piękne, niezależne… Mogę patrzyć i patrzyć 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkie Twoje “sierściuchy”!

  5. Mój ukochany wiersz na cześć kotów:

    “w dostojnej boskości mój kot
    chodzi wkoło
    i wkoło i wkoło
    z naelektryzowanym ogonem i
    oczami jak guziki

    jest
    żywy
    pluszowy i
    ostateczny jak drzewo śliwowe

    ani on ani ja
    nie rozumiemy
    katedr albo
    człowieka za oknem
    który podlewa trawnik

    gdyby było we mnie
    tyle człowieka
    ile jest w nim
    kota –
    gdyby byli
    tacy ludzie
    świat mógłby
    się zacząć od nowa

    wskakuje na wersalkę
    i przechodzi przez
    portyki mojego
    podziwu.”

    Charles Bukowski – owładnięty życiem jak ogień (z tomu Noce waniliowych myszy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *