Przystanek Kłodzko

Na kurzej łapce….

Czy wiecie, skąd się wziął popularny motyw “chatki na kurzej łapce”, w której mieszkała zła czarownica? Podobno od wiatraka – koźlaka, którego podstawa była początkowo nieosłonięta i ukazywała “kozioł”, czyli jego główny element konstrukcyjny. Dopiero później gontowe ściany zasłaniały wszystko do ziemi… [źródło informacji] Należało też przestrzec dzieci, aby nie zbliżały się do takich budowli, mogły bowiem zginąć od uderzenia obracającego się śmigła – taki przypadek … Czytaj dalejNa kurzej łapce….

HAED, czyli… w krainie kolosów!

HAED czyli Heaven and earth designs to firma oferująca skomplikowane schematy do haftu krzyżykowego, zwykle sporych rozmiarów i z dużą ilością kolorów mulin. Tematyka wzorów jest rozmaita, jednak bardzo wiele z nich nawiązuje do do świata baśni i fantastyki. Pojawiają się też wzory na podstawie obrazów – artystów współczesnych oraz malarstwa światowego. Ze względu na ilość krzyżyków (zwykle kilkadziesiąt tysięcy), zaleca się wyszywanie na dość drobnym materiale – … Czytaj dalejHAED, czyli… w krainie kolosów!

Przystanek… Jurandów :)

Dzielnica Kłodzka, w której mieszkam, to JURANDÓW. “Jurandów (Goszyce) (niem.: Hassitz) – historyczna dzielnica Kłodzka, położona w północno-wschodniej części miasta na prawym brzegu brzegu Nysy Kłodzkiej, będąca w przed 1890 r. samodzielną wioską w hrabstwie kłodzkim. Jurandów leży w północno-wschodniej części Kłodzka, na północ od centrum. Na południu jego granice wyznacza dworzec Kłodzko Główne, na północy droga krajowa nr 8, a na południu Owcza Góra. Poprzez rzekę sąsiaduje po lewej stronie z Ustroniem. … Czytaj dalejPrzystanek… Jurandów 🙂

Kobieta z klasą ;)

Tak, tak… to właśnie ja 🙂 Pracuję jako nauczycielka języka polskiego już 22 rok, a od 9 lat prowadzę też zajęcia komputerowe 🙂 Bywa różnie, ale dziś mogę powiedzieć, że kocham to, co robię i dziękuję za wspaniałe dzieci, które mam szczęście uczyć! “Dlaczego musimy się uczyć tych wszystkich bzdur? Ze wszystkich skarg i pytań, które słyszałem od moich uczniów, to pojawiało się najczęściej. Odpowiadałem na nie, przytaczając następującą przypowieść. … Czytaj dalejKobieta z klasą 😉

LUTY… w zdjęciach :)

Zapraszam na fotograficzne podsumowanie mijającego miesiąca… ostatnie zdjęcie poprzedniego zapowiadało już zmiany, na które się szykowaliśmy… możecie to sprawdzić TUTAJ 🙂 Aby jednak te zmiany nadeszły, musieliśmy odbyć długą podróż… W wyniku tej podróży pojawił się u nas nowy domownik – Pestka! 🙂 Podróż była też okazją do zobaczenia i sfotografowania trzech nowych wiatraków – na zdjęciu jeden z nich, ze wsi Kocilew… Wraz z nowym domownikiem … Czytaj dalejLUTY… w zdjęciach 🙂

Karteczkowe zabawy :)

Na początek prezentacja lutowych kartek, wykonanych w ramach zabawy „Kartki przez cały rok”. Oto one: Wytycznymi na luty były: serduszka, zając z jajem, biała śnieżynka i zając z kurczakiem 🙂 A oto prezentacja pojedynczych prac:              Czas na prezentację lutowej karteczki w zabawie u Uli  🙂 Wytyczną na ten miesiąc były pierniki: A oto moja praca: Na prezentację kolejnych prac zapraszam w marcu 🙂 *** Drodzy Komentatorzy! Pamiętajcie, aby zostawić adres … Czytaj dalejKarteczkowe zabawy 🙂

Filmowo… – luty 2017

Mija drugi miesiąc roku i nadal nie udało się zrealizować jednego z zaplanowanych na ten rok założeń – wizyty w kinie przynajmniej raz w miesiącu… Na szczęście w marcu będą trzy ciekawe premiery, liczę więc, że uda mi się nadrobić to niedopatrzenie 😉 A tymczasem oglądam seriale 🙂 – SHERLOCK – sezon 2, 3, 4     – BUFFY – sezon 2     – CZARNE … Czytaj dalejFilmowo… – luty 2017

Czym jest LO?

Skrót “LO” pochodzi z języka angielskiego i oznacza “layout” – w dokładnym tłumaczeniu jest to “układ”, ale w świecie scrapbokingu zwykło się tak określać “scrap” (kawałek, ścinek) ze zdjęciem.   Tradycyjne scrapy mają zwykle 12 x 12 cali, czyli 30 x 30 cm. Można je jednak wykonywać w innych rozmiarach – ja sama zaczynałam od formatu 20 x 20 cm, gdyż na początku bardzo bałam się dużej przestrzeni do zagospodarowania. Mój pierwszy scrap wyglądał następująco: … Czytaj dalejCzym jest LO?

Książkowo… – luty 2017

Przełom stycznia i lutego to sześć kolejnych przeczytanych książek – oto one: – Margit Sandemo – Saga o Ludziach Lodu – 42 – “Cisza przed burzą” (6/52) – Margit Sandemo – Saga o Ludziach Lodu – 43 – “Odrobina czułości” (7/52) – Margit Sandemo – Saga o Ludziach Lodu – 44 – “Fatalny dzień” (8/52) – Clarissa Pinkola Estes: “Biegnąca z wilkami” … Czytaj dalejKsiążkowo… – luty 2017

Detonacja! – czyli jak zrobić exploding box bez użycia profesjonalnych narzędzi :)

Pora na kurs wykonania eksplodującego pudełka.   Lojalnie ostrzegam, że moja wersja skierowana jest raczej do osób leniwych (jak ja :P) i zapewne większość z Was wykona swoje pudełeczka sugerując się tylko ogólnymi wskazówkami – dzięki czemu będą one o niebo atrakcyjniejsze od mojego 🙂   Pierwszym krokiem jest oczywiście wybór odpowiednich papierów. Dobrze, aby pasowały do siebie kolorystycznie, warto wziąć takie, które należą do jednej … Czytaj dalejDetonacja! – czyli jak zrobić exploding box bez użycia profesjonalnych narzędzi 🙂